-
Posts
44580 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malagos
-
Lisia jest taka delkikatna...Ślicznie prosi, podnosi łapki do góry, jak idę do niej z miseczką i jedzeniem. Weszły dzis do mnie do pracy dwie kobiety, które dokarmiaja bezdomne psy. I zgłaszja mi czarne psiatko pod Ośrodkiem Zdrowia, i łaciate maleństwo , oczywiscie przy PKS. Ale psy były wczoraj, dzis juz nie ma. W głowę zachodzimy, gdzie te psy przepadaja. Półdzikie, wystraszne, nie wierzę, ze ktoś je wział pod pachę i zaniósł do domu. Na koniec panie z żalem mówią "I naszej Lisi juz nie ma , juz ze dwa dni...." :evil_lol: Ale sie ucieszyły, jak powiedziałam im o suczce.
-
W SWOIM DOMU! Długowłosa miniaturka jamnikowata, Mika
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Jejku, ależ ja sie cieszę!! :loveu: :loveu: -
Jamniś Amiś - charrrrakterny starszy pan za TM :(
malagos replied to Isadora7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pchełka ma chyba szanse na dom, wieksze niz Amiś, nie? To trzeba działać. Ale sie porobiło, no, no :shake: -
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
malagos replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Żeby tylko wszystko sie udało, żeby te psiaki dały sie złapać... -
Mini została adoptowana bezpośrednio ze schronu.
malagos replied to shanti's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jo37']Decyzja powinna być po niedzieli . W weekend maja odbyć się narady rodzinne ponieważ w grę wchodzi też chłopak z innego schroniska .Mam nadzieję,że do suni uśmiechnie się szczęście.[/QUOTE] O, Asiu, super! :lol: Strasznie jej szkoda, ze tak marznie... -
Łódż-(małe i duże) starsze pieski z łodzkiego schroniska proszą o domy
malagos replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
a ta bieda z chorymi oczami, cos o niej? ... :-( wielkosć, sunia czy piesek... No nie mogę, te starszaki wszystkie bym brała :-( -
Szczeniaki i kociaki pani JoliB KOCI KATAR PILNIE POMOC NA CITO!!
malagos replied to paros's topic in Już w nowym domu
Z tym nastrojem, to wiem, jak jest. Juz człowiek sie cieszy, że jakaś bieda ma dom, ze sytuacja opanowana, za chwilę, bach! coś sie dzieje, jakieś psy bezdomne, jakies szwenadajace sie po wsi szkieletory... juz mozna wtedy poszukac spluwy i w łeb sobie palnąć :-( -
[quote name='andzia69']się rozumie;) - a wiele u ciebie chcą za sterylkę?[/QUOTE] 150 zł za małą suczkę, z opieka pooperacyjną (antybiotyk, "sreberko", zdjecia szwów).
-
To jutro czekam z obiadem na nową lokatorkę :cool3: Załozę jej watek i ruszmy z akcją zbierania funduszy na steryklizację, jak rozumiem?
-
Nikt sie nie kontaktował ze mną, nie wiem, czy ta sunia ze stawów do mnie jedzie? Jo37 pisała o piatku, o dowiezieniu - nic nie ustaliłysmy :cool1: Mam miejsce, choć wczoraj przygarnełam tę maleńką bezdomniaczkę z naszej wsi, druga tez sie zmiesci. U nas dzis dwa małe łaciate pieski biegają, widac, znów wyrzucone :placz: Nie poradzę na to wszystko... Czekam na wiadomość. Dziś musze wyłączyć tel. bo jadę na zebranie (na wsi, gdzie nie ma zasiegu), ale ok. 21 włączę. 692 781 745.
-
[quote name='malagos']Nie wiem, czy mogę zajać sobie kolejkę - z cyklu "porzucone psy w mojej wsi" kolejna sunia: młodziutka, ok. 8 mies. maleńka, liskowata, drobna ,chuda. Śpi na przystanku PKS, bo to jedyny daszek w okolicy. Nie mam gdzie jej zabrać, bo budka zajeta przez 2 tymczasowiczki Jak tylko choć jedna znajdzie dom, biorę tę bezdomną. To mozna ja wpisać na listę oczekujacych? Koszt sterylizacji w Ostrołęce małej suni to 130- 150 zł. Suni załozę watek, jak tylko zrobię jej zdjecia na tej ulicy :cool1:[/QUOTE] Jest! Ta sunia zniknęła z ulicy na kilka dni, wczoraj ja wziełam do domu. Załozyłam watek - oto Lisia [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/mlodziutka-malenka-lisia-kolejna-bezdomna-z-mojej-wsi-172876/[/URL] [B]Jej bardzo potrzebna jest sterylizacja![/B] Czy mozemy być w kolejce? juz sie zapisałyśmy 3 tyg. temu...
-
Mała jest bezpieczna, jest u mnie w dt (oferuje przeciez dt ) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f937/mam-wreszcie-kojec-z-buda-dla-sredniego-tymczasowicza-127100/[/URL] Papryczka, tylko szkoda juz danego ogłoszenia :oops: :razz: Dałas do Metra? Poradźcie, proszę, co tu robić...Wydać bez sterylizacji? szkoda suni....... Zakladam wersję optymistyczną, ze zaraz zgłosi sie dom. Rzadko tak jest, ale sie zdarza, to co mówić? Żeby poczekał?
-
W SWOIM DOMU! Długowłosa miniaturka jamnikowata, Mika
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Tak, radosne ma to pysio! Wreszcie w swym domku! :multi: -
Kochane, miałam poprosić, by poczekać do poniedziałku z ogłoszeniami! Bo jak zaczyna sie cieczka, musimy przeczakać i zrobic sterylizację po. A na razie nie wiem, czy sie zaczyna, z umawianiem sie w lecznicy tez poczekam. To minie jak nic z 5 - 6 tygodni. Dzis miseczka ryzu i mięska wylizana do czysta. A jak jak chodziłyśmy po ogrodzie, zobaczyła naszą Sońkę na spacerze za płotem, rozszczekała się :lol: Zaraz dodam zdjecia do pierwszych postów. [B]Elizka,[/B] dzięki za allegro!
-
Wyjątkowy Bruno ZNALAZŁ WSPANIAŁY DOM W OLSZTYNIE
malagos replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
to radosć, rzeczywiecie! Super wieści! Bądź szczęsliwy w nowym domku! -
Pewnie, ze wyrzucił, sama komuś nie uciekła, bo jak raz sie pojwiła przy wiacie PKS, to nie odchodziła. Zimą zabrałam stamtąd Linkę, ratlerkowa sunię, i tez zachodzę w głowę, skad taka dama znalazła sie na ulicy (Lina na cudowny dom w Tarnowie), a poprzednio Emi, mieszanke ratlerka z charcikiem (dom w Warszawie) - ale to były psy ewidentnie domowe, kanapowe, nie wiejskie burki.
-
Śmierć zabrała 7 kotów, Borys w swoim domu u Malagos!!!
malagos replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
Ja nie chcę stadka kotów :placz: :placz: Ja chcę jednego, jakiegoś nieadopcyjnego biedaka :placz: Amiśka, zajrzy, proszę, w wolnej chwili do mojej znajdki [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/mlodziutka-malenka-lisia-kolejna-bezdomna-z-mojej-wsi-172876/[/URL] -
W SWOIM DOMU! Długowłosa miniaturka jamnikowata, Mika
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
W łóżku? Ależ to niezdrowe i niehigieniczne! :diabloti: Żartuję. O takiwe wieści prosimy! Jak z jej apetytem? Czasem nie chciała jesć chrupek, ale gotowane zawsze. [B]Dziekuję za nieocenioną pomoc Agnieszce z Warszawy (namawiałam Ją, by zalogowała sie na dogo) i nszej JoliK. Bez Waszej pomocy, bez żadnego wynagrodzenia, sunia nie trafiłaby do tak fajnego domku! [/B] -
Rano był spacerek i miła niespodzianka, w siłowni czysciutko, wytrzymała całą noc. Ona chyba była domową suczką, i to chodzenei na smyczy, i nie boi sie wejść do domu. Zaprowadziłam ją do budki, została w kojcu z miseczką chrupek. Nie zauważyła nawet, jak odchodziłam, zajęta jedzeniem. Ja wrócę z pracy, zabierzemy sie za te zdjecia do ogłoszeń. Aha, i wydaje mi sie, ze zaczyna sie cieczka :shake: