Bo trudno powiedzieć jak by na nie zaeragowała. Ciągnie i warczy do obcych psów, a nawet do części schroniskowych , z którymi wychodzi na spacery, tak naprawdę akceptuje tylko Piegusa, który prawdopobnie jest jej bratem. Nie chcemy, aby z powodu braku braku porozumienia z innym psem znów trafiła do schroniska. Chyba lepiej nie ryzykować, nie każdy jest skłonny poświęcić się do pracy nad psem, aby ten zaakceptował drugiego.