Co robi Piegus, gdy jego pani buszuje o 2 w nocy po Dogomanii?
śpi :eviltong:
[img]http://img510.imageshack.us/img510/3664/canon055fh4.jpg[/img]
...czasami w zaskakujących pozycjach... :evil_lol:
[img]http://img519.imageshack.us/img519/3195/canonaqy0.jpg[/img]
...a rano, gdy tylko się obudzi, odstawia fikołki na łóżku...
[img]http://img440.imageshack.us/img440/7403/canon058ho3.jpg[/img]
... i wzbudza litość...
"posmyraj mnie po brzuszku, prooooooooooooooszę!"
[img]http://img511.imageshack.us/img511/1503/canon061by2.jpg[/img]
Aniu, czy da się zapomnieć taką mordkę?
[img]http://images30.fotosik.pl/26/86c4a92352692abf.jpg[/img]
Adagirku! Wytrzymasz jeszcze te 2 miesiące, a potem... raj na ziemi! :loveu:
Ok, nie będę mówiła na niego Tygrrrys, tylko po prostu: tygrys, tygrysek... ;)
Oj, ma się dobrze, energia go rozpiera - Ania świadkiem. Mam wrażenie, że chce nadrobić czas, który przeleżał na słodkim nic-nie-robieniu. :)
Zdjęcia zaraz. :)
Też tak myślę. :multi:
Niestety pozostaje sprawa transportu - co prawda dopiero we wrześniu, ale jest problem. Moriaa jeździ raz w miesiącu na trasie Łódź - Zamość, napisałam do niej PW, ale niestety nie odpisuje na PW. Może jej nie ma na dogo akurat.
A ma się dobrze, tylko musze pilnować żeby za bardzo nie skakał, ani nie biegał, mimo że szew jest naprawdę malutki, to jednak trzeba uważać. ;)
Poza tym spryciarz jest ogromny, zawsze kombinuje jak tu wzbudzić we mnie litość. :diabloti: ;)
Dałabym fotki, ale... nie moge ich zgrać na serwer! :placz:
Ciężko będzie... każdy, kto weźmie sunię na DT musiałby się liczyć z tym, że długoby u mniego mogła zostać... Plus rehabilitacja, oswajanie - to duży problem. W Kaliszu tylko Miu może oferować tymczas , ale awaryjny na max. 7 dni, a co to nam da...
Myślałam o jakiś fundacjach, ale kompletnie nie mam w tym rozeznania...