Byłam we Wrocławiu, spotkałam się z bardzo sypmatyczną forumowiczka forum pozytywnego szkolenia psów, która pokazała mi co nieco z klikerem. Mój pies jest naprawdę zdolny!
A w przerwach... Jak widać: biegi, zabawy, latanie z wywieszonymi jęzorami. Potem dołaczyły jeszcze 2 psiaki.
Patka: Bafi biegała na smyczy , bo nie ma dobrze utrwalonego przywołania. Czyli tak jak piszesz: aby łatwiej ją złapać.