Ten wzrok... Jest zupełnie jak kiedyś u Adagira. Pełen zrezygnowania, apatii, smutku... Adagir większość czasu leżał, skulony w kącie boksu. Niekiedy nie miał ochoty nawet jeść, więc chudł.
Ale Adagir znalazł dom! I to jaki fajny. :cool3: Dzięki temu przeszedł prawdziwą metamorfozę: zachowuje się jak szczeniak, wygląda młodziej o kilka lat. Ma pierwszy dom w swoim 10-letnim życiu! Ale przecież Ty to wiesz. :)
Więc powinnaś również wiedzieć, że znajdziemy równie wspaniały dom dla Sunka! Innej możliwości nie widzę. :cool3: