-
Posts
10956 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Bonsai
-
Miodzio niezwykły pies-a w schronisku od młodości. W nowym domku! :)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
nikt nie dzwonił, nikt nie pisał, nikt nie pytał... -
Dotty-borderowate cudo. Już 2,5 roku cieszymy sie sobą.
Bonsai replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Piękne psice. :) A obserwowanie zabawy dwóch psów jest bardzo wciągające - ja sama uwielbiam patrzeć jak moja pociecha bawi się w berka z innymi psiakami... ;) No i fenomenalny pomysł u Was z tym psim parkiem! -
Spotkałam się z Indis w sobotę. Niestety chwilę po tym zaczęło padać (czyt. lać) i zdjęć mam aż dwa, z czego żadne nie udane: :/ [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/34/88b9615682d2e967.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/34/8f958435075e4b07.jpg[/IMG][/URL]
-
Dotty-borderowate cudo. Już 2,5 roku cieszymy sie sobą.
Bonsai replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
cóż za piękna pogoń! :loveu: -
wiq, ja ćwiczę przywołanie awaryjne: gwizdek. Wszystko pozytywnymi metodami, ponoć dobrze uruchomione przywołanie awaryjne może odciagnąc psa np. z pogoni za zającem. Zobaczymy... APSA, a czemu tak melancholijnie? :( Niech tym zwierzakom będzie dobrze za TM... Szkoda, że część z nich nie zdążyła zaznać domowego ciepła, na który z pewnością zasługuje...
-
Staruszek Misiu już w DT u Czarodziejki, uff... JUZ ZA TM
Bonsai replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Smutna sytuacja... Ale nie jest niemozliwym znalezienie ludzi, którzy zlitują się nad staruszkiem i dadzą mu ciepły kącik. -
Adagir - staruszek ONka -> szczęściarz w nowym domku w Zamościu! :)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Super, ze Adagir dobrze slyszy, a przynajmniej nie jest gluchy jak myslalam! i, ze nie ma juz pchielek! bardzo Wam dziekuje! -
[url]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/mysz/PICT0796.jpg[/url] -> jaki piekny pysio! :) Justa: aktualnie u Asi koszatniczek brak, były tylko na tymczasie. ;) Jeśli chodzi o zapędy łowcze: niestety, u Piegusa stwierdzam ich nadmiar...Sarny, zające, bażanty... koty. :eviltong: ja nie jestem w stanie nawet przypuszczać, że w pobliskich krzakach coś jest, a Piegus zauważa wszystko w mgnieniu oka. I wtedy jest głuchy na wszelkie wołanie... :shake: Ale myszami się nie zajmuje ... Małe to i szkoda fatygi. :eviltong:
-
Ringo - aż 3 lata w schronisku... mix border collie ma WSPANIAŁY DOM!
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
W schronisku nigdy tego nie zauwazylam - a chadzalismy z nim na spacerki. Wszystko bylo w porzadku, bo za tym ze na poczatku zupelnie nie potrafil sie zachowac na smyczy. ;) Czesto robilam tez zdjecia psom z jego wybiegu - zauwazylabym jakiekolwiek objawy padaczkowe. On zawsze lezal zmutno na budzie i z daleka obserwowal co sie dzieje... W drodze do Warszawy tez wszystko bylo w porzadku - naprawde zadnych oznak. Mnie nigdy sie nie przydazylo w wypadku Ringa cos chocby w typie padaczki. Mam nadzieje, ze nasze spostrzezenia sa bledne i wszystko jest ok! -
Mysz jak zwykle fenomenalny. :loveu:
-
Miodzio niezwykły pies-a w schronisku od młodości. W nowym domku! :)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Dzwoniła do mnei osoba chętna na Miodzika, ale akurat nie mogłam odebrać. :/ Licze na to, że zadzwoni ponownie - bo ja niestety nie mam jak oddzwonić (głupi Simplus). -
W tym tygodniu koniecznie ją odwiedzę. :)
-
jakieś 40-45 cm.
-
[quote name='Anza&Hacker'] [RIGHT][SIZE=1]...ale jeszcze kogoś mi brakuje na zdjęciu z jeżem? :mad:[/SIZE] [/RIGHT][/QUOTE] Mysza...? :cool3:
-
Miodzio niezwykły pies-a w schronisku od młodości. W nowym domku! :)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Super. :loveu: To teraz czekamy aż się posypią oferty domków... :cool3: -
Tej to wygodnie... :cool3:
-
Tadziunia - grubiutka kuleczka zginęła w paszczy amstaffa...
Bonsai replied to Bonsai's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja też... :shake: Tak naprawdę to wielu spraw dotyczących kaliskiego schroniska nie rozumiem... :shake: -
Tadziunia - grubiutka kuleczka zginęła w paszczy amstaffa...
Bonsai replied to Bonsai's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie , amstaff nie został uśpiony.... :shake: U nas się usypia tylko chore zwierzęta. :/ -
Miodzio niezwykły pies-a w schronisku od młodości. W nowym domku! :)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Dane: Ola, [email][email protected][/email], 609 896 660. -
Asiu, pamiętasz Tadziunię? [url]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?p=8417581#post8417581[/url]
-
Tadziunia zawsze wszystkich śmieszyła. Bo była gruba, nic jej się nie chciało, zazwyczaj można było ją spotkać wygrzewającą się w słońcu na słodkim nic-nie robieniu. Miała posklejaną od brudu sierść, której nie chciała, aby jej wyczesać, zawsze trzymała sie z boku nikomu nie wchodząc w drogę. Miała nawet padaczkę, młoda też nie była, więc wiadomo było, że jej lata życia się kończą. Ja jednak ją odbdarzyłam szczególną sympatią, bo widziałam w niej cudownego pieszczocha, który mnie witał za każdym razem, gdy przestąpiłam próg schroniska... Czarną kluseczkę, która leniwie podchodziła do mnie, aby zwrócić na nią chwilke uwagi. Nie miała swojego domu, więc choć pożegnajmy ją tak, jak na to zasługuje. Tadzia została zagryziona przez amstaffkę, która urwała sie z łańcucha... :placz: Nie miała szans... poruszała się niespieszącym się nigdzie krokiem, w razie potrzeby chowała pod stertę desek... Tym razem nie zdążyła... :( : Wraz z nią los podzieliły jeszcze jakieś trzy inne pieski - nie wiem na razie jakie... :placz: Biegaj radośnie za Tęczowym Mostem Tadziuniu ... [']