Jeżeli zaczęło się to od momentu ucieczki z domu, to prawdopobnie przeziębiła się i ma chory pęcherz, w związku z czym nie jest w stanie kontrolować siusiania. Warto udać się do lekarza weterynarii, on powinien stwierdzić czy to faktycznie to i w razie potrzeby przepisać leki. Życzę powodzenia!
A do czasu zanim nie wyjaśni się sprawa załatwiania się Miśki, to lepiej zamykać przed małą pokoje, w których kategorycznie nie może się załatwić, czyli np. pokoje dziecięce.