-
Posts
10956 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Bonsai
-
No, nareszcie jakiś odzew. ;) Daga - bardzo dziękuję za ogłoszenia. :) Chociaż myślałam raczej by poogłaszać go z nowymi zdjęciami (bo wygląda już inaczej, lepiej i zdjęcia są lepsze) i z nowym tekstem (bo chyba jest lepszy?) - generalnie tak jak było Allegro (zaraz wznowię). Ale i tak dziękuję, ważne , że znów ma jakieś ogłoszenia. kapusta - jasne, że Was pamiętam, Piesek jest mały, ale charakterystyczny i trudno o nim zapomnieć. :) No tylko faktycznie dawno Was nie widzieliśmy - współczuję choroby Pieska, z jego żywiołowością na pewno nie jest łatwo utrzymać go w spokoju. Jeśli masz ochotę poznać Pikselka, to zapraszamy na Pola (Piksel jeszcze nie podróżuje na dłuższe odległości w W-wie komunikacją miejską), najwyżej staniemy gdzieś z dala od innych psów (których teraz jest na Polach mało, za to jest mnóstwo plażowiczów), by nie męczyć Pieska. Piegusa znasz, on będzie męczyć tylko Ciebie ;), a Piksela w razie gdyby chciał poganiać z Pieskiem, to bym zapięła go na smycz. Poza tym Piegus nauczył go delikatności w zabawie. ;) No i przede wszystkim bardzo, bardzo dziękuję w imieniu Pikselka i swoim za pomoc dla niego! :) :) Pieniążki bardzo się przydadzą. Dziś mieliśmy ok. 4h spacer na Polach, spotkałam się z kamilawa, pogadałyśmy, poznała Pikselka, mam nadzieję, że zrobił dobre wrażenie. :razz: No i na koncie Piksela kolejne +20zł, które dostałam do ręki od kamilawy. Poza tym Piksel już pięknie aportuje patyczki z wody, bardzo mi się to podoba, lubię te cechę u psów. :) Na koniec też spaceru poznałam przypadkiem też kolejną forumowiczkę - Grubbą Rybę i jej TŻ. :) Teraz po kolacji (dziś był udziec z kurczaka) chłopaki słodko śpią.
-
Ależ ja nie oczekuję wiele. :) Wystarczy słowo wsparcia, to naprawdę bardzo ważne - poczucie, że nie jest się samym na placu boju o dom dla psa. Staram się pisać sensowne posty na temat życia Piksela u mnie, nawet zwykłe skomentowanie tego dałoby świadomość, że kogoś oprócz mnie interesuje los psiaka. Młody już miał dwa razy iść do domu, dwa razy w zasadzie wszystko było gotowe, dwa razy w zasadzie dzień przed adopcją domki zrezygnowały - raz przez kota, raz przez problemy rodzinne (zdrowotne - wylew). To, plus brak zainteresowania, spowodowało we mnie pewną frustrację. Nie na psa oczywiście, tylko tak ogólnie. Piksel jest psem idealnym i gdybym tylko mogła, zatrzymałabym go. Młody się rozkręca - długo nie chciał wchodzić do wody, przez ostatni tydzień odkrywał, że jednak woda jest fajna, a teraz już aportuje patyki z wody. :) Dziś uczyliśmy się podróżować tramwajem, jest postęp, bo już sam wchodzi do tramwaju, ale widać, że jest bardzo niepewny gdy tramwaj jedzie. Z czasem to polubi. Z pozostałych spraw, przydałoby się wznowić ogłoszenia, bo są już same stare... Ja odnowiłam na ale.gratce, cafeanimal, chciałam też na gumtree, ale mi nie pozwolili. :P Druga sprawa, finanse - nie ma już pieniędzy na Piksela. Mi się dopiero szykuje staż, obecnie nie zarabiam nic.
-
Dobrze wiedzieć, że nikogo już Piksel nie obchodzi. :/ Jest w domu tymczasowym, niech Bonsai sobie radzi. Nic dziwnego, że nikt nie chce być DT. :shake:
-
Przypominam Ronalda z kaliskiego schroniska: [img]http://kalisz-schronisko.pl/typo3temp/pics/8524050fd7.jpg[/img] Według Muu: "piesek był jakiś czas na wybiegu z innymi - gryzł je, nawet psy dwa razy większe. Wszczynał niezbyt przyjemne awantury i nie raz, nie dwa była potrzebna czyjaś interwencja. Miał zostać wykastrowany i trafić z powrotem na wybieg. Obecnie, podobno niewykastrowany, został wrzucony do ogólnego boksu i, dla odmiany, inne psy go zastraszyły. Szczerze mówiąc, akurat za nim nie przepadam, dał mi się poznać od gorszej strony - ale żal mi psiaka, którego atakują mniejsze kundelki."
-
Ech, no i pewnie nie wybiorę się do Kalisza, bo młody nie lubi podróżować. Trochę mi to psuje plany, bo jak kiedyś pisałam, będzie u mnie do czasu znalezienia domu, najwyżej pojedzie ze mną na wakacje. Tyle, że on nie zechce podróżować, w dodatku pociągami. Fizycznie sobie nie wyobrażam dwóch psów, jednego ciągnącego do pociągu, drugiego w drugą stronę, no i jeszcze torby... Oczywiście dziś mogłabym się już "pozbyć" problemu. Zadzwoniła do mnie pani, nie powiem, brzmiała sympatycznie, ale bardzo jej zależało na to, by dziś adoptować psa. Nalegała strasznie, ale nie wchodzi w grę bym wydała psa bez sprawdzenia warunków... A pies miałby jechać gdzieś do województwa łódzkiego, dla rodziców, etc. etc. Gdy powiedziałam, że musi być wizyta przedadopcyjna, że potem możemy kombinować transport, to zrezygnowała. No i muszę się rozliczyć z Piromanką, ale już dawno na pewno przekroczyłam limit 40 zł, który pozostał na Pixelka. Cytuję Piromankę kilka stron temu [b](na pierwszej stronie wciąż brak aktualizacji!! A post jest z 7 lipca !!!)[/b] [quote name='Piromanka'][INDENT] [INDENT] [COLOR=DarkGreen][U][B]AKTUALIZACJA:[/B][/U][/COLOR] [B]Doszły wpłaty:[/B] [B][COLOR=#800080]Paulinken - 25 zł TERESA BORCZ - 20 zł czerda - 50 zł Ewa S. Warszawa - 10 zł ZDRAPKA - 50 zł Havanka - 15 zł bico - 30 zł Halina St. z Kielc- 40 zł Justa - 10 zł KAMI_23 - 20 zł bico - 36 zł [U]Razem: 306 zł[/U] [COLOR=DarkGreen]Bardzo dziękujemy!!!!!!!! [COLOR=Black]Wydatki: [COLOR=Red]110 zł - transport do DT [/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][COLOR=Red]14 zł - karma (1 kg Nutry Nuggets z jagnięciną i ryżem) 10,5 zł - obroża przeciwpchelna Beaphar 14 zł - karma (1 kg znów tej samej) 10 zł - gryzaki różne[/COLOR][/B] [COLOR=Red][B]10 zł odrobaczenie, 26 zł wścieklizna, 50 zł choroby zakaźne, 4 zł książeczka, 14 zł karma (Nutra Nuggets z jagnięciną i ryżem)[/B][/COLOR] [B][COLOR=#800080][COLOR=DarkGreen][COLOR=Black][COLOR=Red] [SIZE=4][COLOR=DarkSlateGray] PIXEL ma na koncie 43,50 zł[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/B] [/INDENT] [/INDENT][/QUOTE]
-
To może spróbuj końskie, są delikatniejsze.
-
Trochę mi to pokrzyżowało plany, bo chciałam na weekend chociaż wybrać się do domu (ostatnio byłam tam na święta wielkanocne), ale dla młodego jest za wcześnie na 4h drogi pociągiem, z resztą nie dałabym rady (i nie mogłabym) jechać z dwoma psami. Może podrzucę rudzielca na dwa dni do jakiegoś znajomego psiarza.. Zobaczę jeszcze. A dziś jedziemy z psami do Powsina, młody musi skojarzyć, że podróż = potem super zabawa. :) No i muszę się pochwalić, że Piksel ma teraz taką cudowną sierść. Jak do mnie przyjechał była matowa, nieprzyjemna w dotyku. A teraz aż się prosi o głaskanie jej, jest lśniąca, gładka i miękka. :loveu: I to chyba między innymi dzięki BARFowi, który młody z chęcią wcina. A jaki z niego sprinter! Biega z prędkością światła, żaden pies na Polach Mokotowskich nie jest mu w stanie dorównać, no może charcik jest na poziomie Piksela. :)
-
Miniaturowy HUSKY pojechał do domu! Faguś wreszcie dostał szansę! :)
Bonsai replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
Starałam się wybrać najlepsze fotki, mam więcej, ale jeszcze przejrzę czy któreś się nadaje. ;) -
Dom fajny, wszystko dobrze się zapowiadało... Ale Pani zrezygnowała z powodów rodzinnych. :( Czemu ten Piksel ma takiego pecha, taki fajny pies... Może powinnam zmniejszyć swoje wymagania, kilka chętnych jeszcze jest...
-
Telefony i maile są, ale tylko nieliczni spełniają moje wymagania. ;) Jutro jadę zobaczyć warunki w domku pod Warszawą. Trzymajcie kciuki.
-
Poza lakonicznymi informacjami ze strony na razie nie wiem nic: [url]http://kalisz-schronisko.pl/wez-mnie-do-domu/zabieram/ronald-nr-211.html[/url] Zapytam Muu , ona bywa w schronisku dość często. Jeśli pies będzie jeszcze w schronisku, gdy pojadę do Kalisza, to zajrzę do niego.
-
Miniaturowy HUSKY pojechał do domu! Faguś wreszcie dostał szansę! :)
Bonsai replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
No to jeszcze raz nasz przystojniak. [IMG]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/JS7H2462.jpg[/IMG] -
---Azyl pod Psim Aniołem---PSY DO ADOPCJI. Warszawa- Falenica.
Bonsai replied to pj.'s topic in Już w nowym domu
Raz jeszcze Fago [IMG]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/JS7H2462.jpg[/IMG] -
Piegi, kliker, schroniskowcy i przyjaciele. Z Warszawskiej do Warszawy. ;)
Bonsai replied to Bonsai's topic in Foto Blogi
Hej... Ciężko było wytrzymać. Zwłaszcza, że odkryliśmy niedawno, że pod naszym mieszkaniem idą rury z ciepłą wodą, która dodatkowo nas ogrzewa. :| Masakra... W dodatku ostatnio mamy masę gości = duchota. Ale dziś już przyjemniej było. W piątek byłam w Azylu pod Psim Aniołem.. Fago [img]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/JS7H2481.jpg[/img] i Kaszmirka [img]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/JS7H2529.jpg[/img] [img]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/JS7H2514-2.jpg[/img] -
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Bonsai replied to betty_labrador's topic in Galeria
A co, na tablecie trzeba rysować nogami?? ;) Jest jakieś zainteresowanie. Muszę podjąć decyzję... Może się wybierzesz powolontariuszować? [url]http://www.dogomania.pl/threads/173686-Przytulisko-Pani-Joli-w-potrzebie-czyli-quot-Jest-taki-mały-domek...-quot[/url] -
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Bonsai replied to betty_labrador's topic in Galeria
Te dzieci takie hmmm... mało ludzkie. :> Ja bym nie kolorowała. :P A jak tam, myślałaś o zakupie tabletu? Na warstwach łatwiej byłoby Ci pracować. -
Ja zwykle kupuje żwacze zwykłe, nie cięte i kroję na mniejsze kawałeczki. U mnie sprawdza się doskonale na nagrody. Na nagrody dobre są też płucka - są miękkie, łatwo je pokroić na mniejsze.
-
Dziękuję za wsparcie, ono też jest bardzo ważne. :) Justa, dziękuję Ci też za wstawienie Pixelka do podpisu, wygląda na to, że jesteś drugą osobą, która tak promuje Pikselka. :> ;) U Piksela wszystko dobrze. Coraz bardziej dostosowuje się do naszego trybu życia, wie już kiedy są spacerki, kiedy jedzenie, kiedy mizianie, a kiedy trzeba dać spokój, bo jesteśmy zajęci i bardzo mu odpowiada taki harmonogram. Ostatnio trochę zmieniłam mu dietę, bo chciałam by miał lepsze kupki. :razz: Je BARFa, śmierdziele i strasznie mu to odpowiada. Mógłby jeść, jeść i jeść w nieskończoność. Chociaż on w sumie na wszystko jest łasy - tylko warzyw i owoców nie chce jeść. Wczoraj na kilka godzin zatrzymała się u nas rodzinka Mateusza, która leciała na wakacje. Piksel miał więc sporo wrażeń na raz: sporo obcych osób w tym dwoie jakieś takie małe... I biegające, i krzyczące. Sam nie wiedział co z tym fantem zrobić. Na początek, gdy wszyscy wchodzili z tobołami, głośno i dość szybko, na wszelki wypadek nieśmiało obwarczał z drugiego końca pokoju. Potem już było lepiej. Był jednocześnie zdziwiony, onieśmielony i zaciekawiony. Najbardziej interesowała go 5-letnia Zosia, w sumie chciał się przyłączyć i zacząć z nią biegać po mieszkaniu, ale z drugiej strony trzymał się z boku. W końcu mój TŻ poprosił Zosię by zaczęła głaskać Piksela pod szyją i z boku, a on grzecznie siedział bardzo zaciekawiony tą interakcją. Dalej romans się nie rozwinął, ale to był dobry początek.
-
---Azyl pod Psim Aniołem---PSY DO ADOPCJI. Warszawa- Falenica.
Bonsai replied to pj.'s topic in Już w nowym domu
Fago [IMG]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/JS7H2481.jpg[/IMG] Kaszmirka [IMG]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/JS7H2514-2.jpg[/IMG] [IMG]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/JS7H2529.jpg[/IMG] [IMG]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/JS7H2538-2.jpg[/IMG] Asia przyozdobiła pieska :diabloti: :evil_lol: [IMG]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/JS7H2489-2.jpg[/IMG] -
Miniaturowy HUSKY pojechał do domu! Faguś wreszcie dostał szansę! :)
Bonsai replied to siekowa's topic in Już w nowym domu
Na dobry początek jedno nowe zdjęcie naszego wspaniałego modela Fagusia. :evil_lol: [IMG]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/JS7H2481.jpg[/IMG] -
Witam!! :) Ale miałaś atrakcji przez ostatnie tygodnie. :razz: Zazdroszczę Ci doświadczenia, jakie nabywasz, ja ze swoją wiedzą to mogłabym jedynie kawę w kancelarii parzyć. :p A jakieś wakacje sensu stricto Ci się szykują?
-
Domu nie ma, bom wybredna - codziennie dzwonią nowi ludzie z zapytaniem o Pikselka. Jest jeden bardzo ciekawy domek (w zasadzie spełniający moje wymagania), ale muszę najpierw sprawdzić warunki, najchętniej zabierając ze sobą Pikselka, ale ten domek jest kawałek drogi od W-wy, a ja nie ma auta i kombinuję.
-
Szcześliwy koniec! Labuś już ma swój dom!
Bonsai replied to fiorsteinbock's topic in Już w nowym domu
Cieszą mnie te wieści. :) :) -
Piękny biszkoptowy pies - PILNIE pomocy w OGŁASZANIU - czas się kończy :(
Bonsai replied to Delph's topic in Już w nowym domu
Super, bardzo się cieszę i trzymam kciuki!! :)