-
Posts
10956 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Bonsai
-
I reszta sfory... tym razem ta bez sponsorów. Fionka [img]http://fc00.deviantart.net/fs70/f/2010/349/0/a/36_by_frecklydog-d34ww3z.jpg[/img] [img]http://fc07.deviantart.net/fs71/f/2010/349/3/2/37_by_frecklydog-d34ww59.jpg[/img] Wilczuś [img]http://fc01.deviantart.net/fs71/f/2010/349/e/a/38_by_frecklydog-d34wwbs.jpg[/img] Angela [img]http://fc05.deviantart.net/fs71/f/2010/349/b/e/39_by_frecklydog-d34wwdk.jpg[/img] i mała torpeda... Colin? [img]http://fc08.deviantart.net/fs70/f/2010/349/e/7/40_by_frecklydog-d34wwei.jpg[/img]
-
Mój królik (był porządnych wielkości, taki wiejski burek, jego rodzinka hodowana na mięso) to dopiero miał stalowe nerwy. Początkowo strasznie panikowałam i jak był wypuszczany do ogrodu, to nie spuszczałam z niego w ogóle wzroku. Aż pewnego razu przyczaił się kot. :razz: Blanki straaasznie zaciekawiony podkicał w stronę kota. Jak kot zaczął spierdzielać, to Blanki w pogoń za nim. :evil_lol: A jaki był z siebie zadowolony, mój mały drapieżnik. :evil_lol:
-
Ja bym poszła w obiektyw, bo... bo sama w podobnej sytuacji tak zrobiłam. 50tka była moim pierwszym obiektywem kupionym świadomie, wcześniej miałam tylko kit. Dzięki temu obiektywowi dużo się nauczysz, przede wszystkim kadrowania - to stałka, więc wymaga "zoomu nożnego". ;) Poza tym będziesz mogła robić zdjęcia w kiepskich warunkach oświetleniowych - zarówno na dworze, jak i w domu, lampy używam jedynie w pomieszczeniach, bo wtedy moge odbić światło od sufitu i zdjęcie jest wtedy plastyczne, a nie walę po oczach. Co do światła - 1.8 na początek zupełnie wystarczy. Sama kupiłam i mam nadal 1.8, tyle że Mark I - czyli ani trochę plastiku, optyka ta sama. Moim zdaniem bardzo dobry obiektyw, po przesiadce z kitu byłam bardzo zadowolona. Przepraszam, jeśli nieskładnie piszę, po prostu łóżko mnie wzywa. Dobranoc. :)
-
Biały pogryziony! po ponad 1,5 roku w hotelu nareszcie w swoim domu:)))
Bonsai replied to anett's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj tylko jedno, reszta jutro - obiecuję, dzisiaj już mi się powieki same zamykają, 4h snu to zdecydowanie za mało.. [img]http://fc08.deviantart.net/fs70/f/2010/348/1/2/32_by_frecklydog-d34vuui.jpg[/img] A jak nas wylewnie chłopak powitał, to niesamowite jak on kocha ludzi!! -
Ramzes~rudzielec w typie rhodesiana MA DOM! ZOSTAJE NA STALE W BDT!
Bonsai replied to Aimez_moi's topic in Już w nowym domu
No to jeszcze dwa: w pełnej okazałości [img]http://fc05.deviantart.net/fs71/f/2010/348/8/6/33_by_frecklydog-d34vw5r.jpg[/img] i portret [img]http://fc03.deviantart.net/fs70/f/2010/348/c/f/35_by_frecklydog-d34vwa1.jpg[/img] -
Laps pozdrawia ciotki. Nawet nie wiecie, jaki on zakochany w yumanji. Na każdym zdjęciu patrzy i uśmiecha się do niej. Prawdziwy synek mamusi. :evil_lol: [img]http://fc01.deviantart.net/fs71/f/2010/348/f/5/31_by_frecklydog-d34vuoa.jpg[/img]
-
Mówisz - masz :) Oto część radosnej sfory yumanji: Laps: [img]http://fc01.deviantart.net/fs71/f/2010/348/f/5/31_by_frecklydog-d34vuoa.jpg[/img] Bull [img]http://fc08.deviantart.net/fs70/f/2010/348/1/2/32_by_frecklydog-d34vuui.jpg[/img] Dusty [img]http://fc01.deviantart.net/fs71/f/2010/347/a/2/15_by_frecklydog-d34tfo6.jpg[/img] Ruduś [img]http://fc08.deviantart.net/fs71/f/2010/347/1/7/23_by_frecklydog-d34tnuh.jpg[/img] Bartosz [img]http://fc03.deviantart.net/fs71/f/2010/347/e/5/28_by_frecklydog-d34toel.jpg[/img] Ramzes [img]http://fc08.deviantart.net/fs70/f/2010/347/7/c/29_by_frecklydog-d34tpru.jpg[/img]
-
Fajna sunia. :) Niestety finansowo nie pomogę. Ale gdyby ktoś się wybierał z W-wy do tego hoteliku to mogłabym zaoferować sesję foto dla małej. A co do jej lęku przed obrożą i smyczą - na szczęście to młody psiak, mój tymczas zabrany z ulicy też się bał, ale wystarczyło trochę cierpliwości, konsekwencji i smakołyków i poszło z górki. ;)
-
Ramzes~rudzielec w typie rhodesiana MA DOM! ZOSTAJE NA STALE W BDT!
Bonsai replied to Aimez_moi's topic in Już w nowym domu
Na razie dwa zdjęcia (będę jeszcze ze trzy) - przepraszam, że tak na raty, ale powinnam się uczyć prawa publicznego gospodarczego, w czwartek mam kolokwium i jeszcze masa nauki! Ale znając życie, będę sobie jeszcze robiła sporo przerw, więc jeszcze dziś powinnam wstawić resztę Ramzesika. :razz: Arystokrata [img]http://fc08.deviantart.net/fs70/f/2010/347/7/c/29_by_frecklydog-d34tpru.jpg[/img] Gapcio [img]http://fc03.deviantart.net/fs71/f/2010/348/a/7/30_by_frecklydog-d34vdqx.jpg[/img] -
[quote name='Atomowka']Dziewczyny "wykorzystajcie" Bonsai ona robi przepiękne zdjęcia, po takiej sesji maluchu na 100% szybciej znajdą domki. Wiem,że facet nie wpuszcza na posesję ale zawsze jedna może wziąć szczyla na ręce i za ogrodzeniem obfocic[/QUOTE] Bardzo mi miło. :oops: Jak pisałam na PW - mogę w piątek, od 8 do 14 (w tych godzinach jest jako-takie światło). [B]Equus[/B], pisałaś / dzwoniłaś do [B]isam[/B]? Daj jej chociaż znać, że będę się taka ja odzywać. [B]Karolina[/B], na podwózkę jestem bardzo chętna - będzie na pewno szybciej niż komunikacją, a i puszki będę mogła zabrać. W piątek Ci pasuje?
-
Biały pogryziony! po ponad 1,5 roku w hotelu nareszcie w swoim domu:)))
Bonsai replied to anett's topic in Już w nowym domu
Dzięki yumanji za podesłanie wątku - wstawię tu zdjęcia. -
Nie, no, po operacji przebywał by u yumanji w domu. Z resztą i tak od czasu do czasu przebywa w domu, stąd wiemy, że nadaje się do mieszkania, bo np. utrzymuje czystość. chita, witamy. :) P.S. masz przepełnioną skrzynkę. ;)
-
Cieszę sie, że Dusty ze zdjęć się podoba, bo ja jakoś nie byłam do nich przekonana, moim zdaniem o wiele lepiej prezentuje się na żywo. Trudno jest być obiektywnym do swoich zdjęć. ;) Poza tym zastanawiam się nad kastracją Dustiego. Ogólnie rzecz biorąc - przydałaby się, ale z drugiej strony nigdy nie byłam za 100% wyręczaniem nowego domu w tego typu obowiązkach i zawsze w umowie zaznaczałam obowiązek kastracji do terminu... jakiegoś tam. Ale w sumie u yumanji czuje się już zadomowiony i byłby to dla niego mniejszy stres. Oczywiście w ewentualnym nowym domu też nie musiałby być od razu kastrowany... Ale yumanji ma zniżkę na kastrację u swojego weta (120 zł).. No i tak biję się z myślami. Co o tym sądzicie?
-
A ja czekam na odpowiedź czy moje puszki się przydadzą, jak nie, to zaniosę do Vivy! i pójdzie na Kielce, bo u mnie sie marnują. I ponawiam pytanie gdzie mniej więcej na Bemowie są psiaki - jeśli miałabym bezpośredni dojazd autobusem z Ochoty, to mogłabym kiedys podjechać i porobić im ładne zdjęcia do ogłoszeń. Moim zdaniem trzeba naprawdę z kopyta ruszyć z ogłoszeniami, bo im psiaki starsze, tym szanse na dom maleją...
-
[quote name='paulinken']Piękny jest! A przy yumanji widać, jaki maleńki. Umie ktoś zrobić allegro? Ja bym zrobiła nowe ogłoszenia z pięknymi zdjęciami.[/QUOTE] Mój TŻ zrobi ładne Allegro małemu, teraz ma dobre zdjęcia, to i Allegro będzie wgniatało w fotel jak znam życie. ;) (TŻ pracuje jako grafik)
-
Ale przygoda, okropnie współczuję, też bym chyba zeszła na zawał serca na Twoim miejscu. Tylko, kurczę, co jej odbiło tak nagle? A może obudziła się w niej jakaś dusza teriera, czy jamnika , te bywają uparte, mając swoje zdanie i twardo przy nim obstawiają. :razz: Ważne, że wszystko dobrze sie skończyło, ale też bym się obraziła na psa i pewnie też by mu się dostało (choć też nigdy to się nie zdarzyło, ale kara zastosowana raz, czy dwa razy w życiu psa może odnieść skutek, w przeciwieństwie do kar częstszych)
-
BARTUŚ - ON = Starość...CZY RADOŚC - okaże sie...
Bonsai replied to yumanji's topic in Już w nowym domu
Bartosz kochaniutki... [img]http://fc09.deviantart.net/fs71/f/2010/347/b/3/26_by_frecklydog-d34to9i.jpg[/img] [img]http://fc00.deviantart.net/fs70/f/2010/347/4/0/27_by_frecklydog-d34tocp.jpg[/img] [img]http://fc03.deviantart.net/fs71/f/2010/347/e/5/28_by_frecklydog-d34toel.jpg[/img]