Jump to content
Dogomania

Bonsai

Members
  • Posts

    10956
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bonsai

  1. Dziękuję Karolina za obecność na wątku. Jutro zadzwonię, by dowiedzieć się szczegółów - odpowiedzi na twoje pytania. Co do mieszkania w bloku, nie ma przeciwwskazań, zachowuje czystość i jest przyzwyczajony do mieszkania w domu, choć wypuszczony na ogród lubi sobie pochodzić samopas po okolicy... Ale to akurat lepiej, że w bloku nie miałby takiej możliwości. Generalnie podobno niekłopotliwy jest chłopak. Potrafi się dostosować. Dopytam jak z tymi psami i kotami się dogaduje. A zachowanie właścicieli... no cóż... :(
  2. Kajtek jest już psiakiem po przejściach. Już raz był adoptowany - przez kilka lat miał własny dom... Ale właściciele wyprowadzili się do Warszawy, zostawiając psa w starym domu /chyba Piaseczno - dopytam/. A nowi właściciele nie chcą zatrzymać Kajtka. Piesek może jeszcze zostać ok. tygodnia w obecnym miejscu. Jeśli do tego czasu nic nie znajdziemy - czeka go ponownie schronisko. A on naprawdę na to nie zasługuje. Ma około 5-6 lat. Bardzo lubi dzieci, lubi biegać, sygnalizuje potrzeby wyjścia na spacer. Generalnie nie jest kłopotliwy, jest straszną z niego przylepą i pieszczochem. Zaczipowany i zaszczepiony. A to ten chłopak: [IMG]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/IMG_1484copy.jpg[/IMG] [IMG]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/IMG_1483copy.jpg[/IMG] [IMG]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/IMG_1482copy.jpg[/IMG] [IMG]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/IMG_1451copy.jpg[/IMG] [IMG]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/IMG_1445copy.jpg[/IMG] [IMG]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/IMG_1510copy.jpg[/IMG] Dodam, że nie jest dużym psem - ma ok. 10 kg, jest wielkości mniej więcej teriera szkockiego. Proszę o pomoc, ja już nie mam pomysłów... Ani pieniędzy na hotel... A pewnie na tym się to skończy.
  3. Dotty - tylko co się stało z jej łapką??? ;) ;) ;) A na serio - nieźle wyrosła ta Twoja tymczasowa Amelka! :loveu:
  4. Biedne maleństwa. :( Może jutro ich "właścicielowi" znów wróci humor i im udostępni ich kącik...
  5. Wrzuciłam też na wątek szczeniaczkowa: [url]http://www.dogomania.pl/threads/179156-SZCZENIAKI-w-potrzebie!!!-Pomagamy-maluchom!-Pomóż-i-TY-.!-GDZIE-JESTEŚCIE-SZKRABY?p=15958736&posted=1#post15958736[/url]
  6. Imię: nie mają Płeć: od lewej: pies i suczka Wiek: ok .4 m-cy Miejsce pobytu: Warszawa Województwo: mazowieckie Szczepienia: nie, odrobaczone Historia: dokarmiane przez sąsiadów, właściciel pijak Rozmiar: L Charakter: radosne, zabawowe Kontakt: TEL. 22-226-77-99, 691 652 151 Wątek: http://www.dogomania.pl/threads/196576-Trzymiesięczne-pieski-pilnie-szukają-domu
  7. Jeszcze wyróżniłam im ale.gratkę: [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/10255639_piekne_szczeniaki_4_m_cy_matka_jak_flat.html[/url]
  8. A ja dla odmiany taki tekst zastosowałam: Daj dom 4-miesięcznym szczeniętom, nie pozwól im marznąć... Płeć do wyboru: jest i piesek, i suczka. :) Docelowo będą dużymi psami. Są bardzo towarzyskie, radosne. Psiaki są zdrowe, raz odrobaczone i gotowe do adopcji. :) Kontakt w sprawie adopcji: tel. 691 652 151 Na pierwszym zdjęciu suczka, na drugim piesek, na trzecim razem , na czwartym córeczka z mamusią [url]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Szczenieta-szukaja-domu-W0QQAdIdZ249209528[/url]
  9. Zróbcie nowe zdjęcia. Obecne naprawdę niewiele pokazują.
  10. Teraz maluchy trzeba intensywnie ogłaszać. Mają jakiś tekst do ogłoszeń? I wiem, że fajnie by było, gdyby znalazłyby dom na święta, ale... trzeba mocno uważać, żeby to nie był prezent pod choinkę. Najczęściej w tym czasie ludzie są zbyt zalatani, by odpowiednio zająć się nowym domownikiem, zapewnić mu spokój i poczucie bezpieczeństwa.
  11. No to więcej Bulla: [img]http://fc00.deviantart.net/fs71/f/2010/351/e/1/51_by_frecklydog-d352bvu.jpg[/img] [img]http://fc05.deviantart.net/fs70/f/2010/351/f/7/52_by_frecklydog-d352byf.jpg[/img] [img]http://fc05.deviantart.net/fs70/f/2010/351/0/7/54_by_frecklydog-d352c32.jpg[/img] [img]http://fc00.deviantart.net/fs71/f/2010/351/7/d/55_by_frecklydog-d352ce3.jpg[/img]
  12. i mamuśka jeszcze [img]http://fc00.deviantart.net/fs71/f/2010/351/7/3/49_by_frecklydog-d352aak.jpg[/img] [img]http://fc03.deviantart.net/fs70/f/2010/351/1/7/50_by_frecklydog-d352ad8.jpg[/img]
  13. [img]http://fc09.deviantart.net/fs71/f/2010/351/c/4/45_by_frecklydog-d3529kw.jpg[/img] [img]http://fc06.deviantart.net/fs70/f/2010/351/7/f/46_by_frecklydog-d3529n7.jpg[/img] [img]http://fc07.deviantart.net/fs70/f/2010/351/b/a/47_by_frecklydog-d3529p6.jpg[/img] [img]http://fc04.deviantart.net/fs71/f/2010/351/0/c/48_by_frecklydog-d3529r4.jpg[/img] chłopak zawsze z czymś w buzi. :evil_lol:
  14. No to jedziemy z fotami. :) [img]http://fc09.deviantart.net/fs70/f/2010/351/5/a/41_by_mofftarkin-d35290m.jpg[/img] [img]http://fc06.deviantart.net/fs70/f/2010/351/5/6/41_by_frecklydog-d3529b8.jpg[/img] [img]http://fc03.deviantart.net/fs71/f/2010/351/a/e/42_by_frecklydog-d3529cy.jpg[/img] [img]http://fc05.deviantart.net/fs71/f/2010/351/4/c/43_by_frecklydog-d3529g2.jpg[/img] [img]http://fc03.deviantart.net/fs70/f/2010/351/d/7/44_by_frecklydog-d3529i2.jpg[/img]
  15. Byłyśmy, zdjęcia zrobiłam, puszki przekazałam. ;) Zdjęcia jeszcze dzisiaj będą, dopiero co wróciłam z uczelni, ogarnę się, zjem coś, wyjdę z psem i biorę się za foty. Szczeniaki cudowne, a ich mamusia... PRZECUDOWNA! Naprawdę trudno opisać słowami jej wspaniały charakter. Z wyglądu i w sumie z usposobienia przypomina nieco flata. Radosna, otwarta do ludzi, ciekawska świata. Maluchy z resztą to samo. ;)
  16. [quote name='yumanji']Nie,no co Ty...to kwestia tygodni moze...jakbym Go teraz oddala komus innemu,to sknczylby szybko,jak sadze...Mowilam Ci,ze My sie kochamy...:oops:[/QUOTE] Tak myślałam, ale wątek nieco mnie zmylił. Farta w nieszczęściu ma Bartuś, że do Ciebie trafił.
  17. Napisałam sms z potwierdzeniem, że będę.
  18. [quote name='yumanji']Bardzo wazne..smak zycia zawiera sie w przerwach,smiem twierdzic;)[/QUOTE] Oj tak! Ja już po kolosie. Jestem względnie zadowolona, choć pytania - podchwytliwe mocno. Daj znać yumanji jak tam rozmowa z sophi pójdzie. :)
  19. Przynajmniej dobrze, że póki co go specjalnie ta łapka nie boli. Choć dyskomfort spory... Czy szukasz mu jeszcze domu?
  20. [quote name='bric-a-brac']Jego Yuma kocha za dwoje, więc jest Colin-Falco chyba :lol: Ale dlaczego on stoi w miejscu? :evil_lol: Jak to zrobiłyście? :lol:[/QUOTE] Tu już w swoim naturalnym ruchu: [img]http://fc04.deviantart.net/fs70/f/2010/349/d/c/39_by_mofftarkin-d34yfwk.jpg[/img] Niestety mój aparat w połączeniu Colin + -10st. Celcjusza też już wymięka... Ostrość na brzuszek. :eviltong: Ale jest tak ładnie uśmiechnięty tutaj, że wklejam zdjęcie - porażkę. Kurczę, 3 w nocy, a mi jeszcze dwie ustawy zostały... Na 8 kolokwium, potem do 19 na uczelni. Ale cooo tam, przecież przerwy w nauce też są ważne. :diabloti:
  21. Ewa... tak sobie myślę... A może po prostu to przeznaczenie... że musisz zostawić sobie dwa szczeniaki. :) :)
  22. A jak on na koty? Może wykorzystać tak tę jego kocią naturę, dodać, że lubi koty (jeśli lubi) i wtedy kręcić się po portalach, gdzie chadzają "kociarze". Poza tym trochę bym ten tekst skróciła. Pewne informacje się powtarzają niepotrzebnie, a przez to trochę trudno wyłapać te ważniejsze zdania, a ludzie są zbyt leniwi, by się wczytywać. ;)
  23. yumanji, podałam Twój numer tel autorce wątku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/198133-Młoda-ruda-sunia-poszukiwana!!![/url], żebyś opowiedziała o Angelinie, bo dostałam takie zapytanie na PW.
  24. Ruduś niespecjalnie się nami - gośćmi interesował. Robił co swoje, niespecjalnie się na nas oglądając. Spacerował po ogródku, węsząc uważnie. To naprawdę indywidualista. Daje sobie doskonale radę i nie wydaje się być jakoś zmartwiony barkiem wzroku. To bardzo dumny pies. Z charakteru trochę przypomina kota - chodzi swoimi ścieżkami, jak ma ochotę to podejdzie, mizianko - tak, ale tylko o tyle, ile on chce i wtedy, kiedy on ma ochotę. Zachowuje się dostojnie, jak król. Z nami nie chciał nawiązać kontaktu, ale gdy yumanji go zawołała, to podszedł z ufnością i dał się jej pomiziać. Bardzo lubi swoją budę, którą dzieli z naszym Dustim, w ogóle on u yumanji czuje się jak pan na swoich włościach. Fajnie, gdyby trafił do domku z ogrodem. A, i nie lubi, jak jakiś pies na niego z rozpędu wpadnie. Warknie wtedy z wyrzutem "ej Ty, uważaj sobie!".
×
×
  • Create New...