Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Też tak myślę, ale wole aby wypowiedziały się osoby bezpośrednio związane z Noskiem. Może Noskowi przyda się parę złotych. Proszę, napiszcie, bo pilnie chcę odpowiedzieć.
  2. Zosiu - ja tez, ja też Pana Liska poproszę: [email protected] On jest coraz piekniejszy - jak Ty to robisz. Może ja się zgłoszę to u Ciebie tez odmłodnieję :lol:
  3. Dostałam z allegro taka wiadomość w sprawie Noska: Proszę o podanie konta na które mógłbym wpłacić parę złotych.Mam już 6 psów (2psy 4suczki) i nie dam rady poradzić sobie z innymi.Trójka to przybłędy więc moje możliwości są ograniczone ale mogę Wasze schronisko choć drobną kwotą wspomóc. POZDRAWIAM kuba Nosek będzie u Mosii - jak sądzicie, jakie podac konto o pomoc dla Noska - może Alarmowy Fundusz Nadziei - z zaznaczeniem, że dla Noska, czy konto schroniska. Proszę pilnie odpowiedzcie, to ja przekażę Panu wiadomość.
  4. aede - ogłoszenia są ważne przez czas okreslony, zaleznie od portalu i ja je uaktualniam - czyli przedłużam - poprzezd edytuj, przedłuż. Czyli na tych portalach, które podałam sa aktualne. Nie szkodzi pewnie, że jest dwa razy, taka mam nadzieję.
  5. Antka wstawiłam na 4łapy już jakiś czas temu, jest też na eurocity i na aaaby. Może jeszcze go wstawić na kupsprzedaj?
  6. Batman ma na allegro 2 gapiów - jeśli to ktoś od nas to :mad: :mad: :mad: pod tą karą niech zejdzie z obserwacji. Tak mnie wkurzaja tacy gapie - po co to robią. Nie wiadomo, czy ktoś obserwuje bo się zastanawia, czy tak dla hecy i ciekawości. No nic, zobaczymy.
  7. Mam nadzieję, że nowego legowiska już mu nie zjedzą. Piracik musi na miękiim spać, żeby mu wygodnie było. A zołzy jak zeżarły swoje niech śpia na dechach. Moja suka pożarła w locie dwa swoje piękne materace do spania, teraz ma pogłoge i mały kawał kocyka - i tak stale ko szarpie i żre, więc widać też do grona szacownych zołz się zalicza.:evil_lol:
  8. To najlepsza wiadomość dnia. Betoniku, sprawuj sie dzielnie i życzę im duzo szczęścia. :-( Dlaczego mając tak blisko Pan Betonika tak długo kazał mu na siebie czekać. Najważniejsze żew końcu się znaleźli.
  9. Dobrze że jest szansa na domek. Mały po kuracji będzie przynajmniej bezpieczny.
  10. Anillo, ja go rozumiem. W taka pogode też bym nie miała ochoty na plastikowe kołnierze, a Wy sadyści :mad: znęcacie sie nad malcem bezbronnym. :-( Prosze go od ciotki delikatnie i subtelnie pomiziać - tyle osób sie nim interesuje. Będzie dobrze!
  11. [URL="http://www.allegro.pl/item112267059_snieznobiala_niezwykle_piekna_suka_szuka_domu.html"]http://www.allegro.pl/item112267059_snieznobiala_niezwykle_piekna_suka_szuka_domu.html[/URL] Na razie tutaj, za chwile jeszcze na eurocity, aaaby, 4łapy.
  12. Jesteście wielkie. Jak psiak będzie gotowy do szukania domku - z nowymi fotkami, napiszcie, będziemy szukać. A jego historia mnie zmobilizowała - więc we wtorek prosze trzymać kciuki. W schronisku z którym współpracujemy jest taka sunia - kudłata i do ziemi zadredowana. Juz raz miałam sie za nią zabrać, ale stale było co innego. Jak przeczytałam o Luckym - natychmiast podjęłam decyzję. We wtorek razem z córką jedziemy ją strzyc. Jest trochę zadziorna do psiaków, nie wiem jak do nas i do strzyżenia, ale co tam. Ważne teraz nie uroda i wygląd, teraz musimy jej ulżyć. Pewnie założę jej wątek na dogo, ale musze porobuic dobre foty. Prosze trzymac kciuki, robota na ziemi, w upale przy małym psiaku w dredach chyba nie będzie relaksująca, a nie mam jej gdzie zabrać, więc musze tam. Czekam na wieści o Luckym - i jak będzie juz z nim w miarę bezpiecznie - powstawiam w net.
  13. Mnie też się sunia podoba, choc nie ukrywam, że jakos tak większy sentyment mam do mamusi Mi. Co do gołąbków - częstujcie się proszę. Wandzie chyba nieco zaszkodziły, ale mam nadzieję, że ją odratuja - choc milczy. Może trafiła na tego jednego specjalnego - miała widac pecha! SMACZNEGO. A dziewuszki - marsz do domków!
  14. Wandul, jak dobrze że jesteć. A jak Ci sie podobały i jak smakowały gołąbki. Tyle mojej pracy a Ty nawet jednym słowem ich nie skwitowałaś. A wstawiłam sspecjalnie dla Ciebie :-(
  15. To ja go jutro wstawię w net. Czy na allegro tez go wstawić?
  16. Alez cudo. Ewkaa, skąd Ty bierzesz takie wspaniałości - wiem, wiem, sami Ci przyprowadzają. Ale dom musi byc bardzo odpowiedni
  17. Śliczny wierszyk, zdolną jesteś dziewuszką. Ale o tym to ja wiem nie od dziś. No i seria fotek pt. Gdzie jest pączek - cudna. Śliczna masz sunieczke, pomiziaj ją za uszkiem ode mnie.
  18. Przeczytałam ta akcję dzięki banerkowi. Niestety, mimo że pełnoletnie ważę sporo mniej niż 50 kg no i hemoglobina nie taka - samej by mi się coś z tej krwi przydało. Ale przesyłam Sabince, której nie znam ale o której sie tak pieknie wypowiadacie sama pozytywną emocję jaką mam, ciepłe myśli i dużo wiary - będzie dobrze. Mało, ale tylko tyle mogę! Sabinko - dpgomaniacy, nawet ci nieznani - czekają.
  19. A ja myślałam, że Wandul weźmie mamusię. Gołąbki wstawiłam. Ona chyba zagrożona bardziej. Kurcze, gdyby ten schron dla Mi miał byc, zabiorę Kaje do siebie, a może Wandulka - zabierze Mi.
  20. To ja też czekam na wieści i jutro przeleję zgodnie z obietnica troche kasy (bo przed wypłatą) na psiaka. Po wypłacie jeszcze cos wpłacę.
  21. Śliczna mamusiu - maszerujemy szukac domku. Nie martw sie o córeczke, ma dobrą opiekę, anilla jest nie strawi więc nie zje. Chyba że sie mylę :crazyeye:
  22. Ale Dorothy napisała, że ma konmcepcje transportową. Może działajmy, szkoda czasu, a my tylko piszemy. Podajcie gdzie wysłac kasę, piszemy prosbe do Dorotki o transport kudłatka - i jedzie do szpitala. Przeciez to nie warunki na takie rany. Trzeba szybko!
  23. Tak, dorabiam sie jak choinka - a tak mi jeden facet emailem napisał, że nienawidzi takich ludzi jak ja, którzy sie dorabiaja na bezdomnych zwierzakach. No to sie będę dalej dorabiała - a na ten tekst to nie wiedziałam czy płakac czy się śmiać. Co do córy - raczej nie wyzdrowieje, bo jest chora przewlekle - brzmi oblesnie. Ale cud lekarz rodzinny, lecząc ja z "zaangażowaniem" wpędził ja w astmę i kaplica. teraz lecze prywatnie, badam itp. Przeciez skoro się tak dorobiłam to kasy mam po uszy. :angryy: Czekamy na decyzje marmar i załatwiamy, a ja zaraz kasę podesle. Nawet TZ jak usłyszał to krzyczał że on tez da cos forsy. Az mi szczęka opadła.
  24. Ciocia sie wypowie, to nic nie kosztuje :evil_lol: . Skoro juz mi napisano że dorabiam sie na psach - to dołożę do psiaka. Mam słabość do Żorłackich bestyjek. Córke mam bardzo chorą, więc nie mogę podróżować, ale postaram sie kasę przelać. Jakby co marmar będzie pewnie w necie, a sprawa pilna. Mam jej komórke, gdyby była potrzebna to mnie chyba nie zabije, jak dam na priv. Dorothy, to chyba niezły pomysł, ale decyzja należy do Admina, marmar, Alfy .
  25. Ja bym wzięła małą Mi, ale mieszkam w Poznaniu i choruje moja córka - więc nie dam rady jechać na cały dzień poza dom. Jeśli ktoś po trasie jedzie, moge odebrać w razie czego. Chyba że ktos na miejscu się znajdzie do opieki nad malutka szczeniorką - kroi sie dobra opieka dla kudłatka u Anilli - a my czasu nie mamy. Kudłatek potrzebuje domu.
×
×
  • Create New...