Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Anilla - chyba tradycyjnie - ja uczyłam wychodząc w miarę często, chwaląc odpowiednim przysmakiem za każde siu na dworze, W domu miałam gazety i stopniowo je usuwałam. W końcu było tylko kilka, a mała skojarzyła, że za lanie w domku nie ma smakołyków a na dworze są. Wandul - w sprawie dużej MI i ratunku dla niej - coś dla Ciebie. Oto zamówione gołąbki: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img54.imageshack.us/img54/2876/gobki3og.jpg[/IMG][/URL] Życzę SMACZNEGO i ...co dalej.
  2. Wandul pewnie by ja na tymczas wzięła, gdyby: 1. poszedł Malutek - więc pilnie dom dla Malutka 2. Jak ja zrobie gołąbki. Dajcie mi chwile czasu - staram się.
  3. TYmi dyskusjami mu nie pomożemy. Żeby nam temat nie uciekł. Kto w okolicy weźmie go choc na tydzień. Popytajcie. On musi byc tam gdzie lecznica. A w lecznicach nie ma szpitalika. Złozymy sie i opłacimy pobyt. Chyba że ktoś się zlituje nad nim i mu pomoże. On w kojcu nie może być w takim stanie. Błagam - pytajcie wszędzie - tylko choć tydzień, do podleczenia. Możemy zapłacic za przetrzymanie ten tydzień.
  4. Mamy jej fajne fotki jak jest sama, z małym a z człowiekiem takie na siedząco z brzusiem. Czy jakies takie dałoby się zmajstrować jak stoi obok człowieka, żeby było widać, że nie jest wielka. I jak jej relacje z innymi sukami - czy wiadomo. A ten pseudo shi tzu - poszedł. Czy ma jakiś wątek własny?
  5. Tymczas dla Mi. Tylko gdzie. Jaka ona jest duża - grzbietem, jak stoi.
  6. Ludziska ratunku, musze robic gołąbki. Czy teraz można juz robic czy za wcześnie. Wandul nie da spokoju i nie da sie inaczej ubłagać. Dobra - weekend gołabkowy, jesli da sie z kapuchą.
  7. Ja też nie rozumiem, taka spokojna, grzeczna Klusia, na pewno nie pogryzie i nie nabroi. A taka będzie wdzięczna. Ja nie trace nadziei. Teraz taki idiotyczny sezon, raczej wyrzucają niz biorą. Och ludzie, dziwna nacja.
  8. Może niech ktoś choćby Malutka weźmie na tymczas, to ubłagamy Wandulke kochana o tymczas dla Mi. Nie pozwólmy jej kurcze zabrać. Potrzebny wolny kojec dla suni
  9. Wiem, ale jeden kojec, to jest Lolek bezpieczny :mad: . On jest piękny. Ma 3 gapiów i cisza, a napisałam że czas do piątku. Te Żory to mi bokiem wychodzą, zamiast się zająć psiakami ze schronu pod Poznaniem, z któym nasza Fundacja ma umowę o współpracy, to ja nie spię w nocy przez żorłackie cudeńka. Alez mi w głowie zawróciły. A moja młoda juz sie cieszyła, że szczeniak przyjedzie, razem z ciotka i kumpelką do pogwarek. No cóz, może innym razem.
  10. A Mi mamusi nikt na tymczas nie weźmie. Rozumiem, że Anilka tez może tylko szczeniaka. A gdyby Malutek poszedł, Wandul mogłaby zabrać Mi na tymczas? Czy raczej nie? No i sprawa z Mojżeszkiem, czy gdyby on poszedł do hoteliku, byłaby szansa że mama zostanie jeszcze w azylu.
  11. Cos mi wygląda że jesteśmy dwie na bolu walki. Może Marmar w schronie - mamy tylko pół dnia czasu. Już gdzieś pisałam - proponuję że wezme na tymczas małą Mi. Czy Wandul dasz radę mamuśkę? Mosiek do hoteliku. Malutek też lub do tymczasówki po ponku gdyby sie zgodziła. Wellington tez oferowała wsparcie domku lub hoteliku dla Malutka. Mamy możliwości i są szanse na ratunek, tylko gdzie decydenci. Lolek nie może tez pojechać, łagodny sympatyczny młodzieniec - zmarnują go. Dorothy, Ty zjesz buty a ja zeżre się sama, łącznie z córką i suką. Marmar, wsiadaj w razie czego w pociąg z córką - do Poznania - z mała Mi. Oferuje nocleg i pogwarki.
  12. Teraz to chyba jazda z nim na Pomorze (o ile pamiętam) to bez sensu - chyba hotel lepszy. Może go zaraz dziś przenieść do hotelu i 1 klatka byłabu wolna. Dorothy, ja w razie czego też dołożę do hoteliku dla Mośka lub dla innego psiaka, np. Malutka gdyby trzeba było.
  13. Przecież jeśli jutro ma być sterylizowana to jutro nie może jechać, zaraz po sterylce to chyba zbrodnicze. One nie mogą jechać. Ja małą mogę zabrać na tymczas tak jak pisałam. A kto dużą Mi. A może ktoś weźmie na tymczas obie. Zmieniłam zapis w allegro że mało czasu - jest oczywiście 3 gapiów - jeśli to ktoś z Was to wyłazić stamtąd, bo :mad: :mad: :mad: . Kurcze - napiszcie co i kiedy wywóz tych dwóch panienek.
  14. Kostek, czego Ty nie rozumiesz :shake: - to proste jak drut. WAKACJE. Ludziska na Teneryfy i do Tunezji jeżdżą i psy wywalają - któż by brał obziążenie na wakacje. :-( Smutne ale prawdziwe.
  15. Ja teraz to myślę, że może trzeba było go zawieźć do tego tymczasu, bo obawiam się, że to zawsze jeden kojec zajęty i jeden pies byłby uratowany przed schronem. teraz już za późno. Szkoda.
  16. Znajdę, mam plakacik - sama wysyłałam ludziom. Widzisz, jaka ja tępa jestem, zamiast porównac, to wstawiłam te z opisów. Tam tez pozmieniam
  17. Może to brzmi dziwnie, ale nie wiem. Miałam takie podane namiary, jak wstawiałam na inne portale, a teraz nie dałam rady przeglądać wszystkie posty żeby znaleźć. Więc jeśli ktoś może, niech napisze, czyje to namiary i czy aktualne - jeśli nie - zmienie, tylko jakie podać.
  18. [URL="http://www.allegro.pl/item111683057_klusia_nie_mloda_ale_tak_bardzo_chce_zyc_w_dom.html"]http://www.allegro.pl/item111683057_klusia_nie_mloda_ale_tak_bardzo_chce_zyc_w_dom.html[/URL] Juz jest. Trzymamy nadal paluchy. W sobote przeleje kase na sunie - na Fundusz.
  19. 3 dni byłam poza netem, ale zaglądałam - nie mogłam pisac aktywniej, jeszcze troche a wylot z roboty, bo tyły totalne. Gdzies wczesniej ktos pisał że wstawia Klusie na allegro, albo snie, więc ja ja wstawiłam we wszelkie znane mi inne portale. Jak nie - to juz sie robi.
  20. Ja byłam 2 dni w zasadzie wyłączona z netu - tylko pilnowałam ofert i ogłoszeń, tyle pracy. Co z ToTenkiem. Jakie miejsce po ToTenku. Czyzby miał dom a ja nic nie wiem? Wandul - Jesli tak, to może Mi malutka rzeczywiście do Ciebie na tymczas, a duża na sterylkę.
  21. Jak ja lubię ten wątek - czytam czytam oglądam, a jeszcze dopsienie Pauliny zwaliło mnie z fotela. Swan, one wyglądaja wspaniale - to super, że jest między nimi zgoda. To najważniejsze. A koty Agusia - malusia pogania, czy raczej olewa!:evil_lol:
  22. Powiem tak, czytam ten wątek od początku pobytu suni u Ciebie Swan z duszą na ramieniu i z obawą że nie za długo będemiała kurtuazyjna wizytę z okolic Gorzowa z cielakiem barwy czarnej - i hasem - Twój pomysł - to masz. A ja mam...sąsiadów cały blok i byłby ubaw. Ale ja wierzyłam i w Swan i jej cierpliwość i miłość do psów i w Czarnotke śliczną, która musiała trochę pokazać, że jest, że też coś chce i na coś czeka. To mądra suczynka - sliczna mała dziewusia, więc może być już tylko lepiej. Najważniejsze, że hierarchia w stadku się jakoś ustawiłą i nie ma zatargów na poważnie. Paulinko - nie żałuj tak bardzo, bo tez jeszczemożemy zaraz komisyjnie Cie dopsić. To kwestia 2 godzin i już.
  23. Trzymam cicho i mocno i cichutko, nieśmiało pytam - czy zdjąć Chojraka z allegro i portali netowych, bo nadal tam jest?
  24. Zaglądam, ale miała ograniczony dostęp do netu - PRACA!!! Na razie nic, cisza. Malutka sunie powstawiałam gdzie można. Ona jest takim fajnym dzieciakiem, nie może pójść do schronu. Rozmawiałam z TZ - gdyby nie daj Boże groził szczeniorce schron - zabiorę ja na tymczas do domu. Moja suka szczeniaka jakoś zniesie, gorzej z dorosłą. Ale mam nadzieję, że w końcu domek się znajdzie. To takie sliczne psiaki, czemu Ci ludzie tacy ślepi i nieodpowiedzialni. Trzymam za domek i myślę cały czas.
  25. Wysłałam sunię osobie szukającej sporego młodego psa lub suki.
×
×
  • Create New...