Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. W weekend chyba nie dam rady, może w przyszłym tygodniu. Ale nie wiem, czy to cosik da - nikt na niego nie patrzy. Taki świetny, wysportowany pies - będzie super towarzyszem. Gdzie szukac tego domku dla Tropka.
  2. Ufff, wreszcie odpowiedzieli: Dobry wieczór, przepraszam, ale nie zapłaciłam rachunku w porę za telefon komórkowy i mi zablokowali. Pisałam kilka razy sms z internetu do Pani - nie wiem czy w takim razie nie doszły. Naruto czuje się dobrze. Stopniowo urządzamy mu jego kącik. Brakuje jeszcze paru drobiazgów ale już powolutku kompletujemy co trzeba. Naruto powoli przyzwyczaja się do nowego miejsca - nawet nauczył się już spać na swoim posłaniu - bo pierwsze dwa dni to przychodził do nas koło łóżka i skamlał żeby go wziąść. I muszę go pochwalić - żeby Pani uwierzyła - że on jednak sygnalizuje co chce...tzn. . piszczy jak chce iść na dwór... a wczoraj popołudniu zabrakło mu wody w miseczce to przyniósł ją w zębach z kuchni do pokoju i szturchał, żeby ktoś mu poszedł nalać;) To naprawdę inteligentny psiak;) Obiecuję, że jutro odezwę się dłużej...i napisze więcej Mogę spokojnie spać. Paulinko - pamiętasz o fotach Coli
  3. Nerwy mnie zjadły. Od 2 dni brak wieści o psie. Nikt nie odpowiada na sms-y, emaile. Nie odbiera tel. Może popełniłam błąd, moje wyczucie diabli wzięli. Mógł iść w inne miejsca - wybrałam to najbliżej - i teraz tak się martwię.
  4. Przekazałam Basi, obiecała że wyśle.
  5. Macie pewnie swoje racje. Wiem, że Opal, nawet jak Aga była w szkole to na nią czekała a później były razem i bardzo zżyte. Jak były dwie, to juz nie miały aż takiego związku - Aga nie dała rady chodzić na spacery czy do sklepu z dwiema szczurami - a z Opal chodziła. Znało ją całe osiedle. Była para sławna. Astra i Rubin już nie - były niezwykle łagodne (wet stwierdził że rzadko tak łagodne szczuraski spotykał), ale nie mogły już urzędować z Agulą wszędzie. Dlatego Aga chciała powrócic do opcji swego jednego przyjaciela. Pokazałam jej panienki: zapadły w serce nr 1 i nr 3. Jeśli uznacie, że moja Opal zasługuje na opiekę nad nimi i uda sie nam jakoś pogłówkować, żeby do Poznania dotarły, byłoby super. Ja niestety od 2 m-cy nie mam samochodu (ot - odmówił posłuszeństwa) a TZ ma zajęcia. Mamy klatkę długości 1 m x 53 cm. Od tygdonia stoi pusta, zdezynfekowana - i nawet Aga jej nie złożyła, bo w niej zawsze były jej szczuraski (i zawsze dziewczynki). Czyli jeśli znajdzie się inny, lepszy domek - bez takich opinii jak moje - to trudno. Ale gdyby nie - możemy adoptować 1 i 3. Umowe tez spiszemy, wszak jak porządek to porządek. Jak wychodził od nas Mel Gibson (świnek z tymczasu naszego) do Waldi - z dogo - też umowa spisana.
  6. :multi::multi::multi: Brawo Kika i wielkie dzięki dla Kasi - to Ona uratowała Kikę. Gdyby nie zabrała jej ze schroniska, gdyby nie zgodzili się Rodzice (podziękuj raz jeszcze - masz Kasiu wspaniałych Rodziców), nie wiemy co byłoby z sunią. Kika - bądź szczęśliwa. Czekamy na wieści. W sprawie umowy sie skontaktujemy - odbiorę jak będę jechała po południu do schroniska.
  7. Chyba się Wam narażę, ale co tam. Otóż my od lat mamy szczury - był i białas laboratoryjnym zabrany właśnie z takiego miejsca, była cudna Opal - szczur naszego zycia, teraz dwie panienki z Katowic, które właśnie odeszły. I powiem Wam jedno. Opal - byłą u nas od małej szczurci. Była sama - jednak cały czas przebywała ze swoją panią, czyli moją córką Opal. Kochałą ją. Była zadowowlonym, pewnym siebie szczurem. Chodziła po pokoju, z Agą na spacery. Kochała moja sunię Maxi, woziła się na jej grzbiecie. Była ogromnie doludna - stado - to my. Po jej smierci w wieku 3 lat (choroba nowotworowa) przybyły dwie siostry z Katowic. I już takie doludne nie były. Owszem, bardzo łagodne - bo u nas wszyelkie stworki sa kochane - ale bardziej spragnione swego towarzystwa niż ludzkiego. Tak więc ja np. nie uważam, żeby ktoś kto kocha szczury nie mógł wziąć jednego. My kochamy ogromnie - a dwa razy były u nas single. Teraz znów przymierzamy się do szczuraska lub szczurasek, ale 3 nie damy rady niestety. Pokażę córce, choć pewnie po tym tekście i tak nie dacie mi szczurki do adopcji.
  8. :mad: A tu sobie podśmie....ki ktosik urządza z poważnego psa z gazem - Coca Coli. No ładnie. Tu cud - miód domostwa poszukuje, a Panie się..... Hmmm. A my na fotki oczekujemy i całujemy Colowy nosek.
  9. Maxi, opiekuja się naszymi panienkami szczurkami - Astrą i Rubinką - właśnie poszły do ciebie . Nie pozwól, żeby były samotne i wystraszone. One tak się wycierpiały na ziemi. Może poszukacie Opal i powędrujecie razem. Tak jak kiedyś. Tak cię kocham, tak bardzo!!!
  10. Monia, wierna nasza dziewczynka - kochana wielce jesteś. Fotki, hmmm, pomyślę. Postaram sie podjechać w weekend do schroniska i może machnąć kilka foteczek.
  11. Paulinko, moge jakby co poprosić jakieś nowe fotki superaśnie Coli, chce pozmieniać ogłoszenia i ponownie dac do prasy.
  12. I jeszcze jedno [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/148/7fb2aff0b92a6899.jpg[/IMG][/URL]
  13. Mikuś czekający na domek. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/161/8c347e9c199ea660.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/161/19522bae891afa67.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/160/864a90248ac0b1ce.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/148/7f7c14f79dfc4880.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/148/402e7d6fc52b7cc2.jpg[/IMG][/URL]
  14. Na allegro Shanninek ma gapia. Jak mnie to działa na nerwy, taki gap.
  15. Foksi, mała onka czeka na dom. Ale niestety domku nie ma.:shake:
  16. Roki, biedaku nikogo u ciebie nie była od takiego czasu dlugiego. Pokaż się.
  17. Jeszcze tydzień i Sabinka bęzie w hoteliku. Proszę myslcie o niej ciepło. Tak się martwię, żeby wszystko było dobrze.
  18. Puma, przynajmniej cioteczka zajrzy żeby pohopać cie na górę. Ona bardzo potrzebuje domu. Bardzo!!!
  19. Podniosę Misia, choć tyle mogę zrobić dla młodego, bardzo sympatycznego psa.
  20. Naruto w domku, a my straciłyśmy drugą szczurkę Rubinkę. W domu wielka, pusta kl;atka. I taki żal, taki ból wielki. Astra, Rubin ['] ['] ['] - dla Was maleńkie.
  21. No i cisza całkiem u Lusi. Nikogo!!!
  22. Cześć Lordziku. Ciotka myśli i duma i nadal nic nie wymyśliła.:shake:
  23. Nikt nie wejdzie nawet i nie powie cześć Azji. Biedna sucz.
  24. Wanda - to nie ta Pani która ma psa. To zupełnie inny domek. Pani do której jedzie Kika miała spanielkę, która odeszła na raka - całkiem niedawno. Teraz nie ma innego psa. Tak więc wszystko na dobrej drodze. Dostała też emaila, że przyjazd po Kike dogadany. Trzymaj się Kikuniu - szczęścia w nowym domku. Kasiu - dla Ciebie największe słowa podziękowania i dla Twoich Rodziców. To dzięki Wam Kika zyje i ma szanse na dom.
×
×
  • Create New...