Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. To może zwiększyć jego szansę, gdyby umiał olewać koty.
  2. Maszka szuka domu - bardzo, coraz pilniej. Czasu coraz mniej.
  3. Misiek, nisko upadłeś psiaku. Pokaż pysio na górze. Może tam jakiś domek dla ciebie się znajdzie.
  4. Świetne sunie, ale ich szanse na adopcje sa marne. Chyba że zdarzy się cud!!!
  5. Wątek się rozkręca, co nie znaczy, że przybliża nam Colinkowy domek. Domku - znajdź Cole wreszcie.
  6. Ja ją rozumiem. Też nie lubię kropli do oczu. Jestem kłębkiem nerwów. Czy się udało, czy sie odbyło. Jak Saba. I jak sobie poradziła dzisiaj Gajowa, najwspanialsza kobieta pod słońcem.
  7. Oto obiecane fotki Tropa z wczoraj. Trudno mu je robic. On tak się cieszy na wuizyty, na ludzi, na wyjście z klatki, biega podskakuje, rozdaje buziaki. Cudo pies [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/167/3575e0a0becdb900.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/161/65b16d7f779c1b41.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/166/9aa3af8867d30b80.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/167/933664bc4798c059.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/166/377428887c527462.jpg[/IMG][/URL] Sami zobaczcie.
  8. Ojej, to chyba źle dla Ciebie prawda. Czy dasz sobie radę? A może proposic jeszcze kogos z Warszawy żeby Ci pomógł. Tylko kogo? Jesteś taka kochana, masz po uszy własnych spraw a nie odmówiłaś nam pomocy, wręcz sama ja zaproponowałaś. Nie wiem, jak razem z Sabą Ci się odwdzięczymy.
  9. Tak sądzę. Wiesz - to że Fukcik warczał, to wszyscy wiemy dlaczego. Wszak początki ich relacji opierały się nie tylko na mizianiu i pieszczotach, ale wręcz przeciwnie. Zabiegi wet i to poważne - miłe nie są.
  10. Dzięki, wysle może wieczorem.Mam taki kataklizm domowy, że nie wiem, czy się łatwo pozbieram. To chyba juz jakiś kres nadchodzi.
  11. To jest total pieszczoch no i zero agresji do innych psów. Spokojna stonowana, sympatyczna sunia. Pamiętam jak wieźlismy ją i Sabe do weta do Poznania. Saba w bagażniku (spokojnie, mamy combi z soatką), a ja z Pumka na siedzieniu z tyłu. Troche miałam obaw czy sobie do oczy przez siatkę nie będą skakać. Ale PUma jak wykapowała, że ja siedzę z nią - na kolana sie uwaliła, mruczała z radości, przytulała się, wiecie, tak całą sobą, całym ciałem. Mocno, mocno. A jak póxniej szłyśmy ulicą - to szła na smyczy przywarta do moich nóg. Co zrobić z tym domem.
  12. TYlko martwi mnie to, że tak się boi każdego innego ludzia oprócz Pawła. Szkoda że wtedy z domu nie udało się jej iść do nowych opiekunów.
  13. Na tym zdjęciu to nie Rysio, tylko jego kolega Pluta- który zamiast Rysia poszedł wczoraj do domu. Miał 10 lat. Chciałam go pokazać. Rysio czeka - buziaczkowaliśmy wczoraj - jak byłąm u niego. Tłumaczyłam mu że Pluto miał mniejsze szanse. Rysio ma plakatu, nawet kiedys rozsyłałam. Teraz jeszcze wywiesze u mnie e lecznicy.
  14. Dzięki za wieści. Ja nawet nie mam czasu zajrzec do Melbusi w odwiedziny, tyle razy obiecywane. Może wreszcie, jak się dzień wydłuży =- znajdę czas. Chciałabym batdzo. Ostatnio zdrowie też nie bardzo u mnie, ale się pozbieram. Buziaki dla Melby i Rudzielca. Dla Was też, wielkie, za dom dla Melby ['] ['] ['] dla Pączka
  15. No śliczna - i pojedzie chyba w niedzielę do Szczecina. Pani Edyta która do mnie dzwoniła, została poddana przez mnie powodzi pytań, przeszła nieźle. Przyjedfzie po sunię sdama - nie czeka, żeby jej dowozić. Nie może się doczekać. A dzisiaj pisał do mnie Pan zainteresowany sunią bardzo, - ale bez sterylizacji. Tylko taka go interesuje. JJak myślicie, dlaczego? :cool3::-o:mad::mad::mad:
  16. To źle, ja juz miałam właśnie pytać jak tam domek Coli a tu znowu nic. Ręce opadają całkiem.
  17. Ja też trzymam kciuki żeby choc inny psiak poszedł. A Shannonek nadal na allegro.
  18. Niestety z gazet żaden pies nie poszedł do domu. Na razie. Foksi ogromnie wycofana jest. Dzisiaj ją widziałam. Siedzi z Maszą. Masza kontaktowa, przyszła się przywitać. Foksi z boku, głowa między nogami, w dole - nie patrz na mnie, mnie nie ma. Szkoda suki.
  19. Ogladałam dzisś Pumkowe oczy - wyglądaja doskonale. Nie ropieja, sa czyste. Kuracja przynosi efekty. Puma robi się wielką miziastą pieszczochą - ptrzytula się ufnie, a mnie serce nawala - bo nie moge dac jej domu. Jest delikatna, grzeczna i śliczna. Kruczoczarna owczarka - bez siwizny - gładka i błyszcząca,
  20. Misiek, czeka. Dzisiaj u niego byliśmy. Nadal ufny, teraz stał się bardzo tolerancyjny. Na wybiegu bawi się nawet z innymi samcami, nie tylko z panienkami. Jedyny moment problematyczny - to pora karmienia. Ale to nie tylko jego problem. Misiek tak by potrzebował domu.
  21. Odwiedziłam naszą królową. Razem z Foksi, z którą dzieli klatkę - chyba cieszyła się z odwiedzin. Stałam przy niej i nie mogłam zrozumieć - co ona tam jeszcze robi. Jest bezapelacyjnie najpiękniejsza.
  22. Widziałam dzisiaj mojego skarba. Nie miałam czasu zbyt wiele, ale Rysia wumiziałam i przyjęłam porcję mokrych buziaków. Zazdrosna Azja która z nim siedzi zostałą przez moment zajęta przez wujka TZ-a - i mogłam zająć się malcem. Mały ten Rysio taki, taki słodas. A do czerwca tyle czasu. Mały staruszek poszedł wczoraj do domu. W sumie może mógłby pójśc Rysio, ale on ma szansę choć w czerwcu, a staruszka Plucia nikt by nie zabrał. Miał 10 lat. Mieszka we własnym domu - na koniec. Więc myśle, że Rysio się nie pogniewa. To Pluto [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/159/c4f7a94f5cd4f6a0.jpg[/IMG][/URL] A Rysio czeka grzecznie na swoją wielką szansę. Kocham cię mały. I znów przyjadę, na dłużej.
  23. Odwiedziłam z TZ-em dzisiaj Lusię. Makabra. Znów cała w strachu i histerii - warczy na wszystkich oprócz Pawła. Gdyby znalazł sie domek dla suni - myśle, że 2-3 dni wcześniej Paweł zabrałby ją do domu i adopcja byłaby z domu. Tam Lusia jest zupełnie inna.
×
×
  • Create New...