Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Dzwoniłam do Ciebie ale nie odbierasz. Myslę, że im szybciej Pani zabierze sunie tym lepiej. I jeśli wet nie stwierdzi nic złego, tylko ot problemy jeszcze z ustabilizowaniem brzusia - to mogłaby we wtorek zabrać sunię. Niech w czasie ferii też będzie dla niej więcej czasu. Do tego Pani zamierza dawac suni karmę Bosha - myślę że nie będzie źle. (albo inne wybrane przez Kikę). Prosiłam o kontakt z Tobą i ustalenie terminu. Kciuki trzymamy, szansa dla Kiki coraz bliżej.
  2. Jestem w trakcie dogrywania. Myśle, że domek w Szczecinie to dobry domek.
  3. Margolka, jeszcze Dinka poszła - w tym tygodniu. I właśnie dogrywam domek dla Kiki - może pojedzie do Szczecina.
  4. Szkoda że tak daleko. Zabrałabym tą małą od jamniczki na tymczas. Mój Naruto znalazł dom, teraz mogłabym zaopiekować się tą maleńka i postarać się ją wyciągnąć. Tylko nie mam jak po nia jechac teraz. Iwona będzie w Warszawie ale za tydzień dopiero. Sądzę, że dla tej suni to za póxno. Biedna maleńka.
  5. Pisała do nas dzisiaj emaila Pani, której odeszła 8 letnia spanielka Nuka. Nie wiem skąd Pani jest. Pisała też Pani, które ma kastrowanego psa spaniela, więc to może ta Pani od Nuki. Właśnie wysłąłąm ankietę adopcyjną i myśle, że jeśli Pani miała spaniela i ankieta będzie ok - może jechać. W Szczecinie są dogomaniacy, poprosimy więc w razie czego o kontrole adopcyjną.
  6. Alfa, oprócz nas nikt nie zagląda do Tropcia. Może tytuł za mało rozpaczliwy. Ale on naprawde marznie i bardzo, bardzo tęskini. Ma takie smutne oczy. To doludny pies. A siedzi sam w klatce.
  7. Na lusię nikt nie patrzy. Ona w schronisku wyjątkowo źle jest odbierana, mruczy i warczy, przypuszczam że z depresji i strachu i żalu. Kocha Pawła dziko. A w domu - pokazala się zupełnie innym psem, towarzyskim i kanapowym typowo. Kurcze tak mi jej żal, m imo iż nie jestem jej fanką :oops:. Szkoda małej psiulki. Nie wiem, gdzie jeszcze ją pokazać. Była i jest w ogłoszeniach, była w gazecie. Nic.
  8. Mój Naruto miał kłopoty żołądkowe gdy dostał gotowane przez mnie jedzenie - kurczaka z marchewką i ryżem, później bez ryżu. Jak był na suchej Purinie i puszkach Intestinalu - było bez kłopotu. Może zakupic i przywieźć Ci puszki Intestinal dla Kiki i jakąś suchą karme leczniczą - Royala lub Puriny. Jutro mogłabym podjechac wieczorem i przywieźć. Jak myślicie. Mam już zapytanie o sunię z allegro. Jaka do dzieci i ludzi i psów. Odpisałam tyle ile wiem. Zobaczymy.
  9. Co ja tu słyszę za niecności. Paulino - hmmmm. O Cole ktoś pytał ale z tego wniosek że dalej już nie dzwonił i nie ciągnął tematu. Teraz trzeba ostro brać się do pracy. Jutro porobię nowe ogłoszenia, może poprzestawiam fotki. Cola - marsz do domu!!!
  10. Na razie nadal jeszcze się martwie, czy wszystko będzie w porządku. Tak juz chyba będzie. No i jest Cola - która szuka domu.
  11. Allegro Kiki [URL]http://allegro.pl/item314476044_kika_porzucona_zlocista_spabielka_prosi_o_dom_.html[/URL] Ponadto sunia jest na: alegratka kupsprzedaj eoferty eurocity 4łapy Tyle dałam radę. Jeśli ktos może pomóc z ogłoszeniami, bardzo prosimy. Na allegro jest ewentualna treść i namiary do Kasi i meil do nas.
  12. W zasadzie powinien już zadziałać. I problem powinien się zmniejszyć. Jak wygląda sprawa z brzusiem? I mam pytanie - czy Kika ma tendencje do kopania dołków na ogrodzie - pyta o to Pani zainteresowana jej adopcją.
  13. :multi:Lisek pojechał dzisiaj do domu. Na razie nie znam szczegółów, ale domek ponoc fajny. Już w zeszłym tygodniu wypatrzył Liska, wypełnił ankiete przedadopcyjna - nawet była niezła. No i zabrał psa. Lisku - dużo szczęścia w domku i pamiętaj. Bądź grzeczny. Obys nigdy nie wrócił.
  14. A może odwiedzisz Sabe w hoteliku? I może znów się spotkamy?
  15. Kochana Fona przekazała ze swoich bazarków 40 zł na Sabinkę. Dziękujemy pięknie Fono!!!
  16. Postaram się sterylke obgadać w Poznaniu. W piatek czyli jutro i w sobotę mam wykłady cały dzień - czyli kanał. Dziwne że małej nie przeszło. A ile czasu dawałas lek - mały dostawał w sumie do dzisiaj nawet i jutro dostanie - ale przeszło. Bo to trzeba przynajmniej 4 - 5 dni dawać.
  17. Było zapytanie o Misia, ale na Łańcuch i częściowo na bieganie po terenie. Ja na łańcuch psa nie dam. Żadnego.
  18. Auraa - to trzymaj mocno. Jutro Liskowy dzień - przyjeżdża obejrzeć go potencjalny domek. Wydaje się świetny, ale oczywiście trzeba wszystko sprawdzić. Ale juz pytali o Lisia kilka dni temu. Może.... Tak bym chciała.
  19. Dinka pojechała właśnie do domu. Mam nadzieję, że będzie dobrze. Będzie mieszkała w mieszkaniu, z rodziną z dzieckiem. W domu zawsze ktoś jest z psiną. Dinka przypomina państwu ich dawnego psa. Wybrali Dinkę bo ma mniejszą szansę - jest taka zwykła. Trzymajcie kciuki mocno.
  20. No to juz powiem - Naruto niedawno właśnie pojechał do nowego domu. Przez 10 dni nikt nawet nie pytał o niego, a dzisiaj 2 osoby złozyły oferty na allegro (które usunęłam, gdyż to nie towar na zasadzie kto da więcej ten ma), wczoraj i dzisiaj dzwoniła w jego sprawie przemiła Pani zza Krakowa i gdyby nie odległość i z tym problem - nie wahałabym się. I tak zaczęłam nieśmiało zastanawiać się, jak ten problem ominąć, ale dzisiaj rano wczesnie zadzwoniła ddziewczyna młoda, zainteresowana adopcją psiaka. Z Poznania. Umówiłam się z nią i przyszła po 17.00 z TZ-em. No i miłośc jak bambosz, choć ja się nie ciesze jeszcze, musi minąć kilka dni, żebym uwierzyła i uspokoiła emocje. Wiemy wszak, że było kilka takich adopcji zakochanych wzajemnie i zwrot po kilku dniach, bo trzeba wychodzić, bo siusiu jest itp. Zaznaczyłam, że pies raz wyrzucony nie może wędrować więcj - że to zniszczy jego psychikę, że musi mieć stabilizację i czy sa na to przygotowani, że Naruto jest na dobre i złe. BYLI. Naruto zamieszka....15 minut ode mnie. Będe go odwiedzać, za jakiś czas oczywiście. Trzymaj się maluszku, wszystkiego dobrego. teraz jeszcze Coca Cola zostala z malców do adopcji pilnej.
  21. No zaczekam, jeszcze go nie uduszę, choć blisko mi do tego. Bo on sie tak wgapia, że az strach. A my staramy się jednak trzymac dystans - żeby żal u niego póxniej był mniejszy - a to takie trudne. Świetny jest psiul. Moniko - kochana dziewczyna z Ciebie - zdaj mi porządnie, trzymam kciuki!!!!!
  22. Nie ukrywam że w mysliwych nie gustuję (w końcu kaczka też chce żyć), nie wiem, a jeśli Kika nie będzie dobra to co. Oddadzą. A jak w lesie się zagubi. Powstawiałam w ogłoszenia, jutro linki dam, bo nie mam siły teraz. I myśle o tej sterylce. No i martwi mnie ta biegunka, dlaczego ona jest. Mój mały też miał, ale niby teraz mniej, bo na lekach - nie wiem jak przestane dawac, co będzie. Śliczna ta Kika - musi mieć dobry dom. Najlepszy.
  23. Nikomu jakoś Trop sie nie podoba. Mało osób tu zagląda. Może za mało tragizmu w nim, choć spójrzcie w te oczy - to nie są oczy szczęśliwego psa.:shake:
  24. Czy ktoś w tym tłumie psów w potrzebie wypatrzy małego, słodkiego Liska. On tak bardzo, bardzo potrzebuje bezpieczeństwa i domu.
  25. I jak, nadal cisza. Nikt się nie namyślił. I z gazety nikogo nie było? No co za kanał? U mnie zresztą też, więc tylko w łeb sobie strzelić można.
×
×
  • Create New...