Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. To zaciskam kciuki z całych sił.
  2. Właśnie wróciliśmy po wizytach wypadach, klinikach itp. Widziałam też Morgusia - to nie ten pies. Po 1 dniu w domku - wyg.ada super w porównaniu z 6 dniami w klinice. Jest zainteresowany zabawkami, przyszedł się przywotać, nie powitał nas jazgotem. Jedynie troszke popłakuje jak zoatsje sam. Ale nie jest to aż tak kłopotliwe. W dzień to kochany pies - tak wyrażają się o nim dziewczyny u których zamieszkał. Biegał za zabawkami. Też parę fotek zrobiłam, ale wstawię póxniej, bo padam. Chandler - wielkie dzięki za papu dla psiaka. Odebraliśmy - i zawieźliśmy. Będzie dostawał super żarełko i wzmacniacze - będzie wracał do zdrówka. Poprosimy dziewczyny żeby na spacerkach postarały się zobaczyc, czy są gdzieś koty i jaki do nich będzie miał zapęd. Na razie wygląda na miłego psiaka. Może koty by go ustawiły. Malawaszka, namiar na domek jak najbardziej wskazany - napisz na PM. Dzięki piekne wszystkim za pomoc sznupciowi. Bo włos się jeży na te wszystkie faktury powoli. A z uwagi na kilka problematycznych spraw ostatnio - kasa się skurczyła ewidentnie. Ale patrząc na Morgana naprawde cieszę się, że go zabraliśmy. Bardzo.
  3. Niestety grzbiet wygina. Jak stoi wpatrzony to potrafi się wyrpostowac, ale właśnie ten grzbiecik jeszcze niestety wygina. Chudy makabrycznie jest. Mam nadzieję, że na wadze przybierze - bo proporcjonalnie zbudowany facecik. Gdy pomyślę, że pewnie już by go nie było. No ale nic - ważne żeby szybko domek się znalazł. Dla jego psychiki to takie ważne.
  4. Oj - wizyty poadopcyjne, tak jak Gonia pisze, by były ... tłumne na bank :evil_lol:
  5. Morgan to imie które miał przez całe zycie, więc nie zmienialiśmy mu. Bo w sumie po co na razie. Niech się do sytuacji przyzwyczai. Bąbelek. A tu Morgi z dzisiaj z kliniki - właśnie ją opuszcza [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/18/324522738421f49d.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/377/cca62ced1ca36d4f.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/283/dc3f12ac6594a590.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/376/d5336d1f002d15d4.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/376/c890ed8c308e906a.jpg[/IMG][/URL]
  6. Takie badania można w wielu miejscach zrobić. Mieszka hmmm - no już nic nie pisze. Ja takie badania robie na Zbąszyńskiej. Mozna też w innych miejscach. Napisz w jakis rejonach Poznania interesuje Cię taki punkt, poradzimy.
  7. Na dziś piekny to może duże słowo, ale będzie sliczny. Jeszcze troszkę.
  8. Mały waży dokładnie 5,6 kg, ważony w lecznicy. Biegał ganiał, jak sznaucerek. Mam nadzieję że nasz wet P. Dąbrowski pokieruje dalszą kuracją. W najbliższych dniach podwiozę kolejne jedzenie dla psiaka. Jak będą fotki, to poprosimy - zapomniałam żeby Rene powiedziała Charlotcie, aby wysłała nam - wstawimy na naszą strone fundacyjną i w allegro charytatywne. Może ktoś wspomoże leczenie - niestety faktura była wyższa niż się wczoraj wydawało. No i za jakiś czas zaczniemy na powaznie szukac domu. Najpierw jednak wet musi dalej pociągnąć leczenie. Goniu - dzięki za domek.
  9. No to ja znałam tylko klinike na Mieszka, choć mam swoje zdanie - nie będę się wypowiadała. Wiem o Grunwaldzkiej, ale jak tam z szpitalnictwem jest, nie wiem. Innych całodobowych nie znam, gdzie można psa zostawic i będzie w razie czego pod nadzorem weta. Weroniu, prosze napisz nam gdzie sa takie miejsca. Tak jak pisała Rene -mogą się przydać, choć wole nie. Rene pojechała właśnie z moim TZ-em po Morgana. Niestety tak wet z kliniki wszystko skomplikował, że teraz nie mogłam. I musze z 5 przesoadkami drałować na drugi koniec Poznania, bo nie mam niesttey auta. A spraw pełno. Jesli nie załatwił dzisiaj wszystkiego - to chyba pojadę na koniec jeszcze tam. Dobrze że mnie nie ma w klinice, biedny wet - bo we mnie się gotowało.
  10. W piątek jadę do schronu. Jeśli nic się nie stało z nimi, zabieram malychy do Poznania. Potem będe myślała dalej. Mam wstępnie DT, mam nadzieję, że się nie wycofa. Małe domki może znajdą jak będą w Poznaniu w tymczasie.
  11. Zaraz cioteczka Rene z moim TZ-em wyruszają po psa do kliniki. Moniko, dzięki pieknie za kubraczek. Mamy nadzieję, że będzie dobry i że się Morgan zaprezentuje.
  12. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Luna jest młodą sunią, ma około 1,5 – 2 lat. Trafiła niedawno do przytuliska – długo błąkała się po wsi, przeganiana, głodna, zmarznięta. I bardzo wystraszona.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]To spokojna psina – taka nieco na dystans, ale łagodna i miła. Ładnie chodzi na smyczy, wychodzi na spacery z wolontariuszkami w towarzystwie inne suczki.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Żadnych konfliktów z psami.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Żal tego maleństwa – sięga grzbietem do połowy łydki. Jest coraz zimniej, a ona spędza czas w klatce i budzie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Luna ma książeczkę zdrowia i wszystkie szczepienia.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Przed adopcją zostanie wysterylizowana.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Czeka bardzo pilnie na dom, na szansę, na człowieka.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Czeka na nowe życie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Nie pozwólmy, aby jej młodość upływała w bezdomności i beznadziei.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Lunka – wypatruje domku.[/SIZE][/FONT] Luna to właśnie koleżanka Kaski Karoatydy, naszej astki z Buku. To na niej okazało się, iz Kasia nie jest killerem. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/281/d9a1136b8bf54ce9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/17/0b69fcba114480cf.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images36.fotosik.pl/17/610b77ef6eee017b.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/375/b017bee175ec4e58.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images24.fotosik.pl/282/daf07260b78482ae.jpg[/IMG][/URL]
  13. A jaka jest bulwinka do innych piesków i suczek, np. wielkości boksera.
  14. Ja byłam spokojna juz po rozmowie tel. z Gonia - a dzisiaj sie uspokoiłam dodatkowo. Goniu - nie mam tel. do DT, wizytówki w moim tel nie wchodzą. Napisałam Ci sms. Dzięki za ten domek. Będziemy mogli spokojnie szukac domku naszemu biedakowi. Jutro zrobimy tez fotki.
  15. Dzięki, napiszę. Jedna nasza sunia pojechała z Tajgą do Niemiec. I ma fajny dom, staruszka taka. A PUma jest taka sliczna. Zobaczymy. Jutro napisze. teraz musze Wam pokazac nową biede, maleńką drobinkę.
  16. Kasia jest na: allegro cafeanimal stronie Fundacji Animalia alegratka kupsprzedaj eurocity 4łapy
  17. Ważne, że bezpieczny będzie. Stopsniowo cierpliwie, może zaufa. Trzymam kciuki, bo co innego z tej odległości moge zrobić. Trzymaj się psiaku. Ciotka agusiazet się za ciebie weźmie i musi być dobrze.
  18. Ale mam problem, bo sprawdziłam i mam nie tak. Co zrobić żeby odpalał sie wątek a nie fotosik. Bo te inne moje sie udały a Kasia i Morgan - nie buuuu:placz:
  19. Banetrkowa cioteczka machnęła nam banerek. Postaram się wstawić, a jak nie da się, poprosze o zwężenie.
  20. Moniko, pieknie dziekuję. Darek przypomni. Przyda się małemu. A jaki będzie sliczny. Anka - dzięki za bazarek. Bardzo sie małemu przyda. Malawaszka - w zeskrobinach wyszło cytuję: podejrzenie nużeńca. Nie ma opcji 100%. Podejrzenie. Nie wiem, jak domek, mam nadzieje, że będzie do czasu poszukania domu stałego. Bo szkoda go tak przerzucać. Taka malizna. Poprosiłam TZ-a żeby w lecznicy zrobił jeszcze fotki - może się da w ubranku od cioteczki Moniki. Dzięki Wam wszystkim.
  21. A może być zostawiła dla nas w paczuszce w recepcji. Dla Fundacji. Chyba oddadzą. Bo Renia z Darkiem będe pewnie ok. 18.00 lub nawet po 18.00.
  22. Malawaszka - pięknie dziękuję. Rozmawiałam sdzisiaj z wetem. Morganek ma sie dobrze - na bank lepiej niż stan naszego konta po opłaceniu faktury :placz:. Ma ogromny apetyt, wręcz pożera jakby nie jadł dawno. Grzeczny chłopak jest. Osłuchowo ok. Skóra wymaga czasu, ale powinno być dobrze. Myślę, że koniecznie musimy mu ubranko sprawić - bo w te zimne pory będzie mu chłodno. Ponoc jest łagodny, bardzo miły, nie sprawia kłopotów. Tyle wiem. Jutro delegacja ma ważne zadanie - odbiera psiaka - poproszę o zdjęcia - dam TZ-owi aparat. Mamy dla niego posłanko, miseczki, jedzonko. Tylko stalego domu nie mamy - szukamy cały czas. Za pomoc w sfinansowaniu kosztów klinicznych naszego zucha - naprawde jestem Wam ogromnie wdzięczna.
  23. Kasia jest zaskakująca. Ślicznie chodzi na smyczy, potrafi dzielnie maszerować w kagańcu. Ostatnio razem ze swoją koleżanką poszły na spacerek z wolontariuszkami - Kasia to zupełnie normalna psychicznie dziewusia. Tym gorzej, że musi tkwić w klatce i spędzić w niej zimę. Kto pomoże Kasi. Kasia - fajny kumpel - szuka domu
  24. Dobrze, że pani domu jednak miałą sumienie i serce i zabrała psiaka. Wykastrowaliśmy chłopca i mam nadzieję, że już nie wróci. Natomiast taki podobny do niego Opal - kochany, tolerancyjny, chodzący na smyczy - nie ma nawet zainteresowania. Nawet na dogo rzadko ktoś wchodzi.
  25. Raczej nie - on jak sama widzisz nie wygląda na razie rewelacyjnie. Jeśli ktos chciałby nam pomóc w opłaceniu leczenia, badań i kliniki Morgana - w pierwszym poście podaje namiary Fundacji. Bardzo Wam dziękuję - naprawdę.
×
×
  • Create New...