Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Też się boję,a niemam żadnej opcji dla niej.Niestety. Co do wielkości dzisiaj jadę to się przymierzę do niej i napiszę. Normalnie łapy opadają.
  2. Ona nie jest wielkim psem, taki typowy wzrost suni astkowej. Dokładnie jej nie mierzyłam:oops:. TYlko bieda taka.:shake:
  3. Widzisz jakajestem roztrzepana.Przepraszam. Najlepiej: tel. 509 628 584 meil: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Dzięki w imieniu naszej biedy za wszelką pomoc
  4. Misiek ma fotki, jutro wstawimy - bo ja padam. Ale jedną wstawię - zobaczcie sami ile bólu, żalu, smutku jest w Misiowych oczach. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/14/1c469c100674bfc9.jpg[/IMG][/URL] I ile uczuc może przekazać taki Mis. Np. gdy tuli sie do Pumy [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/14/dacceb3611f83dcf.jpg[/IMG][/URL] Dlaczego on nie ma domu :shake::-(
  5. Podniose koteczkę. To takie pilne i ważne (wiem, wiem, wszystkie takie sprawy mamy) :shake:
  6. Jest śliczna i całkiem bezdomna i bez nadziei na dom. Nawet DT.
  7. Na koteczka wystawiłam bazarek rózności. Koszty jego leczenia będa spore. No i nie mamy go gdzie zabrać. To jest tragedia.
  8. Jest dobrym psem, ale czeka ją zima w kojcu schroniskowym. Przy jej kondycji i depresji - czarno widzę. Nie ma dla niej nigdzie miejsca, nawet tymczasu niestety.
  9. No piekna, ale niestety w niebezpieczeństwie. Tak się tuli do ludzi, a nie ma dla niej nigdzie miejsca. Na działce jest niebezpiecznie bardzo. Może podejśc do niewłaściwej osoby. To miziak wielki. Bardzo prosimy, może ktoś ma trochę miejsca dla niej/
  10. Lusia w weekendy chodzi na spacery z dziewczynkami na smyczy i jest dobrze. Wtedy jest dobrze i chętnie idzie z nimi.
  11. [URL]http://www.allegro.pl/item445114071_mati_wspanialy_pies_w_dramatycznej_sytuacji_pilne.html[/URL] Odnowione ogłoszenie. TYlko prosze nie zapisujcie do obserwowanych, bo wtedy nie wiem, czy ktos interesuje się psem, czy tylko tak się patrzy na aukcję.
  12. Pod opiekę Fundacji trafił kocurek po wypadku. Niestety obrażenia okazały się na tyle poważne, że trzeba było amputować łapkę. Przy okazji kocurek zostanie wykastrowany. Jest niezwykły - przytulasty, łagodny, delikatny i cierpliwy. Niestety w przytulisku w Buku, gdzie jest - nie ma kociarni. Nasze DT zapchane kociakami. A on nie może trafić na ogród i do piwnicy (a tylko powoli taki obraz się kształtuje), po takim zabiegu. Kotek poza tym jest zdrowy. Wiem, że na 3 łapkach potrafi sobie poradzić, ale nie na wolności. Tam nie ma szansy. A my nie mamy gdzie go umieścić. Błagamy o chocby tymczas w okolicy - zapewnimy karmę i oczywiście pokrywamy koszty weta. Jutro zdjęcia - dzisiaj operacja, a w takim stanie nie nadwał się na modela. Sprawa bardzo pilna. Jutro jadę do Buku i powinnam go zabrać, bo będzie siedział w klatce w piwniczce. Tylko co dalej. On nas teraz tak bardzo potrzebuje. Miziasty, kochany kocurek - pilnie domu szuka.:-( A po dzisiejszym dniu otrzymał własne imię - FERGUSON. Tak mruczy, jak traktor. Chrzestnym tatą był mój TZ. Oto kotek, który pilnie szuka domu na stałe. Tam gdzie teraz jest, w tymczasówce ma krótki pobyt: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/14/eefc17b605da5890.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/14/6d1d548f02acd481.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/14/8d1e2cad90f32669.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/14/71c49b419c0715eb.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/14/93785048c1350396.jpg[/IMG][/URL]
  13. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Kicia jest młodą koteczką, od urodzenia niczyją. Mieszka na podpoznańskich działkach – zbliża się zima – i dla takiej młodej kici pora niebezpieczna.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Mimo bezdomności Kicia kocha ludzi. Uwielbia przytulania, miziania. Tak jakby prosiła o dom i ratunek.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Bardzo martwimy się o kotkę – o jej przetrwanie, tym bardziej, że większość czasu teraz przebywa sama.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Tęskni za własnym domem. Nadaje się idealnie do mieszkania. Jest śliczna.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Urodziła się w okolicach czerwca-lipca tego roku. To jeszcze dzieciak.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Szukamy dla niej choćby domu tymczasowego, żeby tylko zabrać Kicię z działek.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Czy można nie zakochać siew tych oczach, jakby jeszcze niebieskawych.[/SIZE][/FONT] Oto Kicia [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/13/d2d93efdfae5748a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/367/380cf8c5970a3a33.jpg[/IMG][/URL] Czy ktoś w okolicy znajdzie dla niej tymczasowe miejsce. Zapewnimy jedzenie i weta.
  14. Tak jak pysio Kaśki mimo niewoli się smieje - to Tosia niestety nie - nie ma z czego. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/14/2aa5a856bbc6f413.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/13/aa39bf4ccfde7682.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/13/27a0fb077cab8a6a.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/277/b14fb2588c1081ad.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/278/35a830e9a98d9baa.jpg[/IMG][/URL]
  15. Tosia na bank chodziła na smyczy, była psem domowym. Wyprowadzona dzisiaj na spacer - była taka szczęśliwa. Zamknięta ponownie - koniecznie pchała się do wyjścia. Może marzyła, że wychodzi, wraca do domu. A niestety nie. Na widok ludzi obcych - raczej usunie się, schowa do budy. Nie skacze radośnie jak Kasia - taka smutna, niestara przecież, wycofana i zabiedzona sunieczka. W schronisku ona na pewno sobie długo nie poradzi. Może być tylko gorzej. Nie jest absolutnie agresywna, tylko raczej sie wycofa, odsunie. Boi się bardzo. Ale spacer - to było to. A to fotki Tosi - do ogłoszeń. Błagam - pomóżmy jej posuzkac choćby tymczasu. Zapłacimy za sterylke i na drogę wyposazymy w worek karmy. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/373/967e1aef7920b27c.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/368/1b6a1da66ad71efc.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/13/f6c5db881cc616e7.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/13/b2893465ed71e573.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/373/7190d6fe43042ee7.jpg[/IMG][/URL]
  16. MagdaH - pan adoptując psa zapewniał, że tylko trochę bęzie w kojcu, będzie miał jeden długi spacer, podwórko i człowieka. Okazało się, że nikt z psem nie pracował, pies zamknięty w kojcu głupiał. Ponoć skakał na Mame Pana - on tak robi - staje na 2 łapy przednie opiera na ramionach i przytula się. Ale pani brudził bluzki. Spacerów chyba też nie było. No i kopał dziury w kojcu, żeby wyjść. To go oddali. Po 4 m-cach.
  17. Wizyta już sie odbyła dzisiaj. Tak pasowało lepiej. Domek kochający zwierzaki. Super ludzie. Lolunia chyba nieźle trafi. Jedzie w czwartek po sterylce - mam nadzieję, że nowy domek, a zwłaszcza młoda Pańcia Dominika zaloguje sie i czasem nam coś napisze.
  18. POprosze mocno kciuki trzymać. Lolka ma szanse na super domek i przemiłych opiekunów. W środę razem z cioteczką Rene idziemy z wizytą. I może w czwartek pojedziemy po sunię.
  19. Tytuł taki się w allegro nie zmieści. Musiałam skrócić. Resztę zmieniam według wzoru
  20. :multi:Pamiętamy. Ja pamiętam jak najpierw chciał mnie zjeść a potem w aucie leżał na kolanach i kochał dziko. Taki pieknotek jest. Na bank jest z Wami szczęsliwy. Tak się cieszę, że na Was trafił. I gratuluje PT. Brawo Lucek.
  21. Witaj Dzieju. Dawno Cie u nas nie było. Może przyniesiesz im szczęście, bo słabo to widze. Życie całe w schronie to kataklizm. A jak twoja sunieczka się miewa?
  22. Trop wykastrowany już w domku z panią. To naprawde dobrze świadczy o tych lidziach - nie znieśli myśli Tropa w schronie. Mam nadzieję, że wszystko im się jakos poukłada.
  23. Niestety wcale się nie chodzi. To wielka szkoda. Dla suni w takim ukladzie pozostaje domek z ogródkiem. Może we własnym domku - i cierpliwym właścicielu - pokona swój strach.
  24. Ciotka, pogniewałaś się na LOlitę. No wiesz :eviltong:. A może masz stracha że :mad: będzie. No juz się nie bój, nie dam :mad:. Zresztą chyba niebawem spotkamy Lolkę w realu.
  25. Bardzo się cieszę, że jest dla niego szansa. Już odwołuje więc alarm samochodowy. Gdybym w razie czego była do czegoś potrzebna jeszcze - moj tel. 609 601 362.
×
×
  • Create New...