Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Na razie tylko fotki Carbona w klatce [URL=http://img517.imageshack.us/i/carbon10.jpg/][IMG]http://img517.imageshack.us/img517/4651/carbon10.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img251.imageshack.us/i/carbon11.jpg/][IMG]http://img251.imageshack.us/img251/2733/carbon11.jpg[/IMG][/URL]
  2. Dzięki malawszka. Bardzo, bardzo. Zapłaciłam ostatnio hotelik do dzisiaj - ot, miałam małą nadzieję, że może nie będzie trzeba więcej. Niestety. Dzisiaj zapłacę kolejne dni. Allegro gałgan ma cały czas i kilka innych ogłoszeń także. Kanał straszny.
  3. Bardzo sie cieszę. Tego się bałam. Mam nadzieję, że zacznie się dziać coraz lepiej Tekilce.
  4. Trzymam mocno i czekam na wieści.
  5. Kapsel to cud. Jak byłam u niego w sobotę - to tulił sie całym ciałem. Sama radość. Miłość. Ufność. Znajdziemy domek, musimy. BYle szybko.
  6. [URL=http://img412.imageshack.us/i/a23h.jpg/][IMG]http://img412.imageshack.us/img412/7471/a23h.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img687.imageshack.us/i/a24e.jpg/][IMG]http://img687.imageshack.us/img687/3913/a24e.jpg[/IMG][/URL] A tak wygląda od góry [URL=http://img220.imageshack.us/i/azgry.jpg/][IMG]http://img220.imageshack.us/img220/774/azgry.jpg[/IMG][/URL]
  7. Niestety na razie jest kudłacz całą mordą, rewelacyjnie radosny i przyjacielski. Trudno niestety było zrobic zdjęcie, bopogoda mało malownicza była a on - wulkanik. Mam kilka z mieszkania, ale jakość słaba - i na dworze, gdy zajęty obwąchiwaniem - nie zauważył mnie. Inaczej, gdy tylko przykucnęłam z aparatem, miałam Amanta na kolanach, i siedziałam doopskiem na ziemi. [URL=http://img706.imageshack.us/i/amant27.jpg/][IMG]http://img706.imageshack.us/img706/1262/amant27.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img96.imageshack.us/i/amant28.jpg/][IMG]http://img96.imageshack.us/img96/1060/amant28.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img62.imageshack.us/i/a20u.jpg/][IMG]http://img62.imageshack.us/img62/3177/a20u.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img696.imageshack.us/i/a21i.jpg/][IMG]http://img696.imageshack.us/img696/2897/a21i.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img42.imageshack.us/i/a22n.jpg/][IMG]http://img42.imageshack.us/img42/9452/a22n.jpg[/IMG][/URL] A o fryzjerze też myślę. TYlko dla mnie nie sztua poszukac kogoś dla pięknego rasowca lub podróby rasowca. Mnie się marzy, że ktoś pokocha Amanta dla niego samego.
  8. Śliczna, nieśmiała Foksi po 6 latach opuszcza przytulisko - na zawsze [URL=http://img687.imageshack.us/i/foksijedzie1.jpg/][IMG]http://img687.imageshack.us/img687/640/foksijedzie1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img299.imageshack.us/i/foksijedzie2.jpg/][IMG]http://img299.imageshack.us/img299/9007/foksijedzie2.jpg[/IMG][/URL]
  9. Dokładnie tak. Niebawem i ona wyruszy.
  10. Mam nadzieje, że nikt już nic nie podrzuci.
  11. Stał się cud, w który nie wierzyłam. Foksi, na smyczy i w szeleczkach, czule głaskana opuściła dzisiaj przytulisko, w którym spędziłą 6 lat - od szczeniaka. Pojechała do domu w Niemczech, pod opieką zaprzyjaźnionej z nami Fundacji (Panie z przywiozły dla naszych psiaków super dary) - Foksi, która miała naprawde małe szanse - już nigdy nie będzie niczyja. Nieśmiała sunia siedziała na siedzeniu w aucie, przygladając się wszystkiemu, jak to ona - nieśmiało. Byla wyraźnie wystraszona. Foksi - będzie dobrze, maleńka.
  12. Napiszę do koleżanki, która zna sprawę i to sprostuję. Dzięki, nie zauważyłam. Do domku pojechała kolejna sunia - Lawinia. MOja ulubienica. Gaja - już po operacji - sterylizacja pokazała niestety guza śledziony. Śledziona została usunięta, a sunia przeszła na specjalną karme wątrobową. W połowie marca pojedzie do domu w Niemczech - który wie o jej problemie i będzie kontynuował terapię. Na domki czekaja Didi i Dziunia - no i wspaniałą boksia Tekila - w swoim wątku!!!
  13. Wychodzi...wczoraj obejrzałam go w całej okazałości - dzisiaj głaskałam czarny łeb. To piękny pies - czarny onkowaty. Ma około 6 lat - pozwolił obejrzeć zeby, pogłaskać. Delikatnie, nieśmiało merdał ogonem. Jeszcze niepewnie się cieszy, ale widać postępy. Lekko kuleje na lewą łapke - ale nie wygląda na złamaną i skręconą, raczej stłuczoną. Niestety gorzej wygladają oczy - może dlatego wpadł, bo Carbon niedowidzi - ma silną zaćmę. Jak tylko troszke psychocznie się odbuduje - postaramy się umówć wizytę u specjalisty w Poznaniu. Mam nadzieję, że uzbieramy na to środki. Musimy!!!
  14. Wiadomości o zachowaniu suni bardzo mnie ucieszyły. Te drugie mniej - biedna mała, mam nadzieję, że jednak ta anemia okaże się uleczalna. MOżemy sobie z sunią podać łapy - ja też mam anemię. Pozostaje mi przsyłać mocno jak nejlepsze fluidy. Ona tyle w życiu przeszła - niech los wreszcie okaże się dla niej łaskawy.
  15. Nikt nie pyta, nikt jej nie chce. Obawiam się, że tymczas się skończy i będę musiała ją zabrać. Gdzie? Nie wiem.
  16. Wieści już, fotki wieczorem, jak TZ zgra, bo zajęty. Amant wymiziany na maksa. Powitał mnie jakby rok nie widział i tęsknił. Na rączki, na kolanka, buzi itp. Kochany i wydaje mi się, że pod zwałami futra wyszczuplał nieco. Grzecznie siedzi w pokoju, nie brudzi - nigdy nie nasiusiał w mieszkaniu. Nie wyje, dopiero jak psy gnaja na spacer. Wychodzi z małą sunią, uległą - więc spokój panuje. Do ludzi nigdy nie pokazał zęba. Dzisiaj jadł smaczki - a łakomy jest. Pozwalał sobie z pyska wyjmować, głaskać i tarmosić. Na ręce bez problemu. No ludzie - domu dla cudaka.
  17. Pięknie dziękuję. Przelew przyszedł. Nie wiedziałam skąd - nie ukrywam, bo ostatnio u mnie dogo niezbyt działa, wątki otwierają się godzinami i nie mam ani czasu ani cierpliwości, żeby tu przebywać. Jutro jadę w odwiedziny do Amanta - zabieram dobrą karme i smakołyki. Ładuje baterie aparatu. Postaram się o fotki psiula.
  18. Psiaki dotarły na miejsce koło 4.00. Wszystko przebniegło pomyslnie. Czekam na wieści dalsze.
  19. Mam wiadomości, że psiaki dotarły dzisiaj nad ranem na miejsce. Będę przekazywać newsy na bieżąco.
  20. Wszystko dostał, leki także. Pani zabrała psiaki do siebie - dopiero jak się zagoja pojada do domków. Czuły sie super. Będzie dobrze.
  21. Kapsel w autku legł przytulony - głaskałam cały czas i wyraźnie sie odprężył. Po wyjściu z auta obszedł i obsikał swoje lokum, zajrzał do budy - ale wszedł tam dopiero gdy ja wlazłam. Jutro rano będę u niego. Teraz szukamy domu.
  22. Kumpel pojechał do Holandii, oby po nowe lepsze zycie i po własny dom. Trzymam za niego kciuki. Oby wszystko było dobrze.
  23. Czako już w drodze po lepsze jutro. Wieści będę dostarczać, jak tylko wpłyną. Eduso - można zmienic tytuł. Czako, kochany maluchu - bądź szczęśliwy
  24. Goldi pojechała dzisiaj do Holandii. Jak tylko bedę miała wieści, oczywiście napiszę. Kasiu - możesz zmienic tytuł!
  25. KUmpel siedzi w schronisku ponbad 3 lata. Myślę, że musi dostać sznasę na dom, chocby daleko. Ale mamy kontakt i będziemy wiedzieć co u niego.
×
×
  • Create New...