Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Tylko tak jak mówiła Karina w rozmowie, prosze pamiętac że to sznupek - musi czuć ręke, respekt. Potrzebuje konsekwencji. Nie można go rozpuścić. karina go dobrze ustawiła, czuje ten respekt. To u tej rasy takie ważne. W razie czego Karina na pewno może służyc radą, bo dobrze go poznała.
  2. Sandy miał ogłoszenia, ale zdjęłam jak zniknął. Musze je odkurzyć - jutro po wykładach. Teraz dopiero wróciłam i potwornie boli mnie głowa. Brak też tekstów. I pomysłu na tekst. Pomóżcie z pisaniem!!!
  3. Na razie cisza. Zobaczymy co dalej.
  4. Dobrze, że troszkę lepiej i że to nie złamanie. Szkoda że Mundek nie chce iść na spacerek na smyczy - i najgorzej że nie ma gdzie go stamtąd zabrać na socjalizację.
  5. Bardzo mi przykro. Juz się cieszyłam, że zabierzemy Jurę do nas i posuzkamy jej domku!! Żegnaj Jucio - staowinko. Niech tego, kto cie opuścił zagryzie sumienie, o ile je ma.
  6. Ale ludzie widzą. Nasza Cobra długo czekała na dom, a Puma nigdy się nie doczekała i odeszła za TM niczyja. Były bardzo do Carbonika podobne.
  7. Damy znac na pewno. Wysłała ankietę.
  8. Wiedzmolina - jeśli interesuje Cie Chili napisz mi adres meilowy, wysle ankiete przedadopcyjną - fundacyjną. Chili jest niezbyt duża, przed kolano. Ale większa niz np. york, shi tzu czy pekińczyk.
  9. Czy cos się stało, bo zaczynam się niepokoic poważnie.
  10. To wspaniała wiadomość. Oby wszystko się udało. Czy w sobotę koło południa Amant może dotrzeć do Szczecina? Będzie miał kto go odebrać. Czy Panie - nasze miłe jego opiekunki beda na miejscu? Margo, wielkie dzięki... ufff, powoli, powoli sie nam prostuje. Oby się udało.
  11. Asiu, jesli ktos będzie mógł jechać to wtedy byłoby super. Amant z tyłu usiądzie i będzie oglądał widoki. Może się uda. Malawaszka - wielkie dzięki. Szykuje teraz karmę dla Amanta na wyjazd.
  12. Nie pójdzie. Teraz jest chyba juz po sterylce, na razie bezpieczna. W poniedziałek będę dzwonic i sie umawiac na zabranie psicy.
  13. W pierwszym poście wstawiłam rozliczenie na dzisiaj - jeszcze musze przejrzeć wpływy na konto Fundacji, czy było cos na Amanta - to dopiszę.
  14. Asia która juz nam pomagała z psiakami jedzie do Szczecina w sobotę. Jej Tata zgodził się zabrać też Amanta, ale jadą w dwójkę i zabieraja małego, 3 - mcznego szczeniaka psiaka. Nie wiem, czy Amant może z psim dzieckiem jechać. Chyba zadzwonię do Kariny, bo nie wiem. Gdyby szczeniorek mógł jechać w transporterku, to spokojnie, a tak, to nie wiem.
  15. Postaram się dzisiaj siąść do tych wyliczeń. Margo jeszcze nie napisała, ile za fryzjera trzeba i komu płacimy - na razie mamy na stanie hotel, operacje w klinice i super - postrzyzyny (wyglada świenie). Swoją drogą, może moją Lagunkę do tego SPA zawiozę, a to będzie wyzwanie, bo Lagunka, to Lagunka. Zabieram się podliczeń.
  16. Trudno powiedzieć, czy ona terierkowa. Włosa takiego szorstkiego nie ma. Bawi się z psami, jak jakis nachalny, to zmyka. Przyjazna i sympatyczna. [URL=http://img706.imageshack.us/i/obraz033fv.jpg/][IMG]http://img706.imageshack.us/img706/9051/obraz033fv.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img338.imageshack.us/i/obraz034j.jpg/][IMG]http://img338.imageshack.us/img338/9536/obraz034j.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img248.imageshack.us/i/obraz038u.jpg/][IMG]http://img248.imageshack.us/img248/8575/obraz038u.jpg[/IMG][/URL] A co do adopcji i transportu - nie takie odległości pokonywały dogomaniackie psiaki.
  17. Okazuje się że faktycznie p. Marysia pod kitulkę na zaglądała i jakos tak przyjeliśmy że facet. A to baba. No to...Jura.
  18. Witamy, witamy. Amant tłuściutki, na wiosennego grilla w sam raz. Wytopimy i już. Bedę dzisiaj rozmawiała z TZ-em, wspominał coś, że nie był w Szczecinie, może pojedziemy. Tylko kiedy i jak to ogarnąć. Jutro i w sobote prowadze wykłady - nie da rady. Zostaje niedziela. Nie wiem, czy ma jakies plany. Bo Pan który nam woził psy niestety pobierał spore sumi i mimo obietnicy nie dostarczył faktur (wiózł Polę do Wrocławia i boksię Tekile do stolicy - jestem w plecy prawie 500 zł (oczywiście własnych), co plus hotel dla psów - niestety powoduje totalną konieczność dorabiania na wszystkie strony. Do tego mam dzisiaj gigantyczna chandrę - wzięłam się po pracy do domowej roboty mysląc, że przeminie. Niestety nie. Dół jak Rów Mariański - sorry, że się wywnętrzam, ale ja w sumie mocna baba jestem - okazało się że do czasu. Za duzo - problemy ze zdrowiem rodziców bardzo poważne, z własnym...no i psy - moja miłość. Wczoraj ganiałam po osiedlu wychudzonego, czarnego psa, który gdy wyglądałam oknem o mało nie wpadł pod tiry na Katowickiej (kto zna Poznań to wie gdzie i co to jest). Nie udało się, psiak reaguje panika na ludzi i na inne psy. Uciekł - i w nocy nie spałam myśląc, gdzie się pdziewa, co je. Taka bieda. KOńczę, będzie dobrze, życie jest piękne. Napisze wieczorem - a Pańciom Amanta w razie czego niedziela pasuje?
  19. Ależ piękny. Dzięki wielkie Margo - gdyby nie Wasza pomoc to byśmy nie dali rady. Karina obiecała, że jutro też zrobi fotki. A teraz najważniejsze, karina rozmawiała z Paniami w Szczecinie które chcą dac domek, na poczatek tymczasowy dla Amanta. A może się zakochają. Malawaszka ten namiar znalazła dla nas. Tylko musimy poszukac transportu do Szczecina.
  20. Czekam na kontakt od p. Marysi która psa znalazła i zawiozła. Może jeszcze jutro zadzwoni sama i upewni się, że to ten.
  21. No zrobił się problem i sama nie wiem co dalej. Dzwoniłam dzisiaj w sprawie zabrania psiaka, rozmawiałam chyba z kierownikiem. Piesek ponoć jest...suczką. Bardzo leciwą. Nie moga jej wydać bez sterylki, stąd jutro ma zabieg. Połaczony z wycięciem jakiegoś guzka jeszcze. Przebywa w szpitaliku. Dokładnie tłumaczyłam, ale ponieważ nie widziałam psa na oczy było mi trudno. Ale oko było takim znakiem rozpoznawczym, i mówił Pan że wie o jakiego psiaka chodzi. Mam dzownić w poniedziałek żeby zobaczyc jak się miewa i kiedy ewentualnie można go zabrać.
  22. Ja bym nie strzygła. Ona nie jest w typie rasy to chyba nie ma co. Tylko wyszczotkować, gdyby miał kto? Zreszta w budzie w słomie - cóż, realia są jakie są. Ale może w weekend bedą wolontariuszki, to podszczotkują małą.
  23. Pewnie tego jak bęzie wyglądał? Co sie pojawi pod tą góra futerka. Jak będzie po zabiegu upiększania jakos się postaramy pogłówkować, żeby dało radę z fotkami. Trzeba jechać w dzień niestety - u Kariny w domu nie da rady po południu bo za ciemno. Tylko na dworze, na smyczy.
  24. Postaram się, jutro mam urwanie pały w pracy, jak zwykle ostatnio - obym tylko nie zapomniała załatwić spraw Juranda. Nie mam telefonu do doktora - tego młodego. Jeśli masz i dasz radę prosze przedzwoń jako Fundacja i opisz co z Mundziem. Wtedy ustalimy co robić.
  25. Ja wstawiam na moich zwykle działających portalach: kupsprzedaj, cafeanimal, strona Fundacji, eurocity. Widze, że alegratka już jest. Ma też Allegro. I cisza! Majqa - masz racje, jest to ten sam styl psiaka jak Remik. Morelowe cudaki.
×
×
  • Create New...