Jump to content
Dogomania

AśkaK

Members
  • Posts

    4351
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AśkaK

  1. Eh, czyli z tą telewizją na razie się nie udało..? Ja z Milady typujemy Moreska do TV, dziś byłyśmy w odwiedzinach, to nie ten psiak!!!:multi: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img357.imageshack.us/img357/9154/dsc010869df.jpg[/IMG][/URL] Ogonek w górze, łapki rozprostowane, pyszczek słodki do głaskania podstawia! Odżył niesamowicie w ciągu tych paru dni! Okazał się cudownym psem-pieszczoszkiem! Dlatego WARTO RATOWAĆ TEŻ STARSZE PSIAKI!!!
  2. Milady świetnie to ujęłaś, nic dodać, nic ująć!!!:p :evil_lol: Ja pokuszę się jeszcze tylko o pare szczegółów i oczywiście...fotorelację z wizyty!!!:cool3: Najpier Dorianek został przedstawiony p.Kasi :-) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img202.imageshack.us/img202/3955/dsc010977pu.jpg[/IMG][/URL] To nie mogło się nie udać!:evil_lol: Pyszne paróweczki z wielce interesującej siateczki zrobiły swoje! Dorian nie spuszczał oczu z p.Kasi !:evil_lol: A ogon chodził jak wiatraczek!!! :loveu: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img202.imageshack.us/img202/5226/dsc010958ox.jpg[/IMG][/URL] Potem wyszliśmy na dwór, gdzie czekał na Doriana p.Piotr oraz...Muffin!:razz: Chwila napięcia przed zapoznaniem... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img356.imageshack.us/img356/1252/dsc011030gr.jpg[/IMG][/URL] Najpier Dorian przywitał się z Panem Piotrem :-) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img356.imageshack.us/img356/4875/dsc011086xn.jpg[/IMG][/URL] ...i wreszcie - zapoznanie psiaków! [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img356.imageshack.us/img356/8283/dsc011096gt.jpg[/IMG][/URL] Muffinek szczekał, Dorian się dziwił :evil_lol: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img356.imageshack.us/img356/9103/dsc011102yr.jpg[/IMG][/URL] A potem nastąpiło ostrożne obwąchanie...(Dorianek w tym czasie zajmował się patrzeniem na p.Kasię :loveu: ) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img356.imageshack.us/img356/2268/dsc011138ji.jpg[/IMG][/URL] By się lepiej poznać, psiaki poszły razem na spacer. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img356.imageshack.us/img356/9562/dsc011265it.jpg[/IMG][/URL] Muffin wreszcie się ośmielił i zaczął zaczepiać większego kolegę do zabawy :lol: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img452.imageshack.us/img452/4535/dsc011259ns.jpg[/IMG][/URL] A Doriankowi w to graj!:multi: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img452.imageshack.us/img452/8767/dsc011204oe.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img452.imageshack.us/img452/5782/dsc011242ma.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img452.imageshack.us/img452/5799/dsc011186bu.jpg[/IMG][/URL] A na koniec - rozmowa przy herbatce ;) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img452.imageshack.us/img452/6427/dsc011545gb.jpg[/IMG][/URL] Dorian był tak zachwycony pieszczotami,że aż oczka przymykał i..pewnie marzył "Ach, czy przygarną mnie Ci fajni ludzie..?" [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img380.imageshack.us/img380/283/dsc011563ls.jpg[/IMG][/URL] Teraz Państwo zainteresowani Doriankiem spokojnie się zastanawiają i za kilka dni ponownie wybierają z wizytą,by psiaki się zobaczyły po raz drugi. :p A ja mocno trzymam kciuki za tą drugą wizytę, by przebiegła równie obiecująco jak dzisiejsza!:cool3:
  3. To ja jutro pędzę do kiosku!!! :multi: (bo na tym internetowym "Moim psie" nie mogę Jagodzi cosik znaleźć...:oops: a nie...zaraz, zaraz, chyba wpadłam na trop!:evil_lol: ) Ponawiam pytanie - czy któraś ciocia może pojechać do naszych ostrowinek? Zobaczyć jak tam piecyk grzeje, zabrać Onkowatego maluszka, popstrykać fotki..? Owieczko, wiem że masz jakiegoś kierowcę na oku z duużym sprzętem :cool3: (czyli samochodem :evil_lol: ), ja z nim pojadę w tygodniu jeśli wtorek lub. piątek mu odpowiada.
  4. Agility byłoby super, też tak myślę!:cool3: Cieszę się bardzo że nowa Pani tak rozsądnie podchodzi do spraw zdrowotnych Lakri (- imię niebanalne! :loveu: ciekawe jakie imiona mają pekinki?:lol: )
  5. Oj tak, spowiedź konieczna!;) Zasmuciła mnie troszkę ta śliczna panna, ale konsultacje dopiero przed Wami! Ciocia A. doprasza się również o konsultacje u Niziołka! :-) Skoro jest najlepszy (warto wiedzieć bo do tej pory znałam tylko Kurskiego:p ) to mała królewna zasługuje na najlepszą opiekę przecież!;) YBOT, "fundusz ostrowski" jest przecież na ratowanie psiaków z Ostrowi, nie odmawiaj proszę, jeśli tylko zaistnieje obawa, że funduszy przekazanych przez Ciocie-Dogomaniaczki nie wystarczy to możesz na nas liczyć! Bordzia jest śliczna, z kokardą jak miss dogomani!;) I uśmiecha się, to wieeelki sukces!!!:multi:
  6. Kochani, z tą rezerwacją to ja już po wszystkich perypetiach z Dorianem obiecałam sobie "nigdy więcej";) dopóki psiaczek nie trafi do nowego domu i wszystko będzie ok. Cieszę się ogromnie, że tak im nasz książę się spodobał, jutrzejsza rozmowa z p.Kasią wiele wyjaśni - mam wielką nadzieję, że pozytywnie! Trzymanie kciuków - u rąk i stóp! - obowiązkowe!!!;) :evil_lol: A dzisiaj Dorianek zmienił miejsce czasowego pobytu, jest już w innym hoteliku gdzie z pewnością będzie miał dobrą opiekę i nikt nie nakrzyczy, że zrobił kupkę w boksie.:p Niestety nie mogłam mu towarzyszyć w podróży, ale myślę że wszystko przebiegło dobrze. Jutro wypytam jakie zrobił wrażenie - Dorianku, bądź grzeczny bo fajny domek Ci się szykuje!:-)
  7. Miła Weroniko!!! I na pw i tutaj!:lol: Asia Kozłowska 501 350 578 , [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Niech dzwonią, piszą, pytają!:multi:
  8. :shiny: :bigok: SUPER EXTRA!!!:loveu: :BIG: :laola: Ale Niteńka ma fajne towarzystwo! :evil_lol: Podgrzewanego łóżeczka to jej chyba już zawsze będę zazdrościć.:lol: No i tych ciastek podbieranych ze stołu :lol!: [SIZE=1](u mnie jak jakieś kupię to nawet na stół nie zdążą trafić, już łasuchy zjedzą! :diabloti: Więc nie mam co podbierać.)[/SIZE] Laro, moje wielkie gratulacje za kolejną i to tak udaną adopcję!!!:cool2: :Rose: Oj, duuużo dobrego od Ciebie mają nasze "ostrowiaczki".:loveu:
  9. No tak, podjadł trochę pyszności to nabrał energii i zaczyna dokazywać!:lol: I pewnie poczuł się trochę jak w domu, skoro broni terenu przed obcymi facetami!:evil_lol: Bardzo mnie to ożywienie Karmelka cieszy, tylko ta skóra martwi... rybon36, ratuj! :modla: :-) Czy należy mu podawać jeszcze iwermektynę?
  10. Tak, tak! Zorro by się świetnie nadawał! :klacz: Bardzo przyjaźnił się z labkowatą Białą (Śnieżką) więc sunia-rezydentka powinna mu baaardzo przypaść do gustu!:p Maćko, mi jedna kobitka zwracała uwagę na iwermektynę że mogą być skutki uboczne, rubon36 czy takie coś jak ma Grasik to mogą być skutki leczenia? Ups!Właśnie Rudy nasikał na środek dywanu!:oops: :diabloti: Idę sprzątać...:angryy: Chyba nie czuje się do końca pewnie w tej nowej sytuacji, mała lokatorka Lusia pretenduje w końcu o moje i TZ względy. Ach ci faceci, zazdrośni jak dzieci!:evil_lol:
  11. O rany! No to daliście mi zagwostkę!:hmmmm: :p Dorian jest na tyle kontaktowy w stos.do innych psiaków, że podczas gdy inne spokojnie biegają na swoich wybiegach, on woli włożyć trud w przeskoczenie ogrodzenia by zapoznać się z psim sąsiadem. Z żadnym psem się nie pogryzł ani w schronisku ani w hotelu, nie okazał do tej pory cienia agresji. Myślę, że jeśli psiak-rezydent nie będzie zbyt natarczywy, agresywny, to Dorian nie sprawi kłopotów w kontakcie z nim. Nie wiem co znaczy "baaaaardzo żywiołowy", ale jeśłi chodzi tylko o to że psiak jest energiczny i chce się bawić, to z pewnością z Dorianem się dogadają. Jeśli Ci państwo nie obawiają się ewentualnych szkód w mieszkaniu po zabawie takich dwojga:evil_lol: , to innych problemów na tym polu nie przewiduję. Pytanie na jak długo psiaki będą zostawać w domu same? Dorian z nudów pogryzł posłanie, taki stary tapczan. Ten psiak nie może się długo nudzić, nie może być pozostawiony na cały dzień samemu sobie bo będzie szukać atrakcji. Po prostu on się sam źle czuje - dlatego przeskakuje przez ogrodzenie do innych psów, a gdy nie może inaczej rozładować stresu i energi, tarmosi to co ma przy sobie. Może antidotum na to będzie właśnie drugi pies towarzysz. Ale trudno tutaj szczerze powiedzieć, czy Dorian gdy zostanie sam w domu,nie zabierze się za ogryzanie wersalki swoich nowych Państwa.:oops: Problem na pewno się nie pojawi jeśli często bywają w domu i psiak otrzyma odpowiednią porcję ruchu i zabawy, jeśli dostanie swoje posłanie i zabawki którymi będzie mógł zająć się pod nieobecność właścicieli. Proszę, niech mają na uwadze, że z Doriankiem trzeba popracować, poświęcić mu czas i uwagę i zapoznać z zasadami panującymi w domu. Jest cudowny, łagodny i radosny, charakter ma wspaniały, ale nie lubi być sam. Niepewnie się czuje w nowych pomieszczeniach, wchodzi ostrożnie ale...jest przekupny :evil_lol: i za paróweczką wejdzie wszędzie. Potrzeba tylko duuużo cierpliwości, bo czasem na 1 krok w przód robi 2 w tył. Ale w końcu jak widzi, że nic mu nie zagraża, wchodzi.:p Więc do mieszkania też się da zaprosić choć początkowo może być zaniepokojony zamkniętą przestrzenią. Gdy tą przestrzeń pozna, na pewno się rozluźni i chętnie zostanie w środku (zwłaszcza jeśli będzie się to wiązało z czymś do jedzenia.;) ) Najważniejsza w przypadku tego psa jest CIERPLIWOŚĆ. Veris, czy możesz tym Państwu podesłać linka do topiku Dorianka? Będę Ci bardzo wdzięczna! Im więcej się dowiedzą o nim, a my o nich, tym łatwiej będzie określić czy pasują do siebie wzajemnie. Dorian potrzebuje spokojnej, zdecydowanej ręki, pieszczot, ruchu i zabawy oraz wyrozumiałości, gdy z nudów coś przeskrobie...
  12. Słuchajcie, ta duża pręgusia jest słodką przylepką, wieczorem wstawię zdjęcia. Z Maćka i YBOT nazwałyśmy ją...no właśnie jak Maćko?:oops: :lol: Wiem że skojarzenie było od Sfinksa i Egiptu, bo ona ma takie wielkie sterczące trójkątne uszy jak te egipskie koty. Siada też jak kot, łapy pięknie wyprostowane i jedna koło drugiej. Długo grzała się z nami w pomieszczeniu socjalnym, jest wielkąpieszczoszką, wciąż wpychała komuś łeb do głaskania. Będzie wspaniałą przyjaciółką, jest spokojna więc myślę że nawet do dużego mieszkania się nadaje.:-) Szkoda jej na łańcuch...:oops: Maćko, trzymam za zdrowie Grasika. Z Lusią lepiej! Nie ma żadnych objawów nosówkowych albo parwo, zaczęła jeść!:multi: Lecę zaraz do weta.
  13. aga1215, dzięki śliczne że tak pięknie Dorianka reklamujesz w swoim podpisie!:calus: :loveu: Napisałam do Murki, zrobiłam ikonkę(mam nadzieję że dobrze:roll: ), MURKO PRZENIEŚ TOPIK!!!Plis!!! Dorianek czeka już tyle dni...
  14. Maćko, a z Grasikiem to wygląda raczej na jakiś uraz mechaniczny w kiszce stolcowej. U Lusi nie ma typowych objawów parwo ani nosówki więc mam nadzieję, że niczego nie przyniosłyśmy z suniami do domów i Twój Grasik jest bezpieczny.
  15. Jest jeszcze taka psinka, drobniejsza od tych wyżej olbrzymów, chyba sunia. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img100.imageshack.us/img100/1927/dsc005526xo.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img100.imageshack.us/img100/156/dsc005516gp.jpg[/IMG][/URL] I to też chyba nowy piesek. Korpusik całkiem spory, ale łapki króciutkie. Nie sięga wyżej niż do damskich kolan. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/3982/dsc005585ty.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/2373/dsc005579lw.jpg[/IMG][/URL]
  16. Rudy, wielki pies z dużymi uszkami...Spał gdy do niego zajrzałam, nawet oczu nie podniósł... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img36.imageshack.us/img36/5627/dsc005474sd.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img36.imageshack.us/img36/4020/dsc005488qb.jpg[/IMG][/URL] Jest też w boksie duży, masywny pies. Mordka prześliczna i białe eleganckie skarpety! Miód! [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img101.imageshack.us/img101/5572/dsc005531pc.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img101.imageshack.us/img101/275/dsc005549um.jpg[/IMG][/URL] A to też duży, bardzo nieśmiały a tak słodki nowy pies. Jest podobny do tego wyżej psiaka,ale nie ma białych skarpetek. Był tak przestraszony że większość czasu spędził na zewnątrz boksu mimo takiego mrozu...bał się po prostu być w środku gdy na korytarzu byli ludzie.:-( Złapałyśmy jednak z Maćką okazję i udało się uchwycić ten piękny, smutny pyszczek: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img100.imageshack.us/img100/8132/dsc005175aq.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img100.imageshack.us/img100/858/dsc005152el.jpg[/IMG][/URL] Tutaj, mimo starań dzielnej Maćki, już zmykał na dwór.:roll: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img100.imageshack.us/img100/2572/dsc005169vw.jpg[/IMG][/URL]
  17. Rolka i...kraty.:oops: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img96.imageshack.us/img96/3189/dsc005689uz.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/3219/dsc005670ro.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/5685/dsc005667id.jpg[/IMG][/URL] I z koleżanką Borderką - Roleczka nie jest wiele większa od niej, a tamtą można nosić na rękach. Nie jest więc wielka.Tylko łapy zdecydowanie wyższe od Borderki. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/2039/dsc005188vv.jpg[/IMG][/URL]
  18. To wspaniale że Roleczka tak wypogodniała!:p Do tej pory tylko siedziała cichutko, skulona, płochliwa. Super Laro, że zrobiłaś psiakom takie dobre zdjęcia! Z soboty mam kilka fotek ale takie kiepskie :oops: , zaraz powstawiam wszystkich tych psiaczków które wstawiłaś to porównacie!;) W sob. wszystkie psiaki kuliły się zwinięte w kłębki, widzę poprawę!:-) Czy oni tam grzeją porządnie piecykiem?
  19. Aga1215, dziękuję serdecznie, pieniążki doszły!!! W sumie jest teraz 318 zł na Doriana, a wydatki były takie (to zwłaszcza dla wiadomości Sławka;) :p ) 300 zł za 14 dni hotelu po 20 zł doba, 55zł szczepienie przeciw wściekliźnie i odrobaczenie, 84 zł szczepienie na choroby zakaźne (bardzo drogo policzyli!:angryy: ), 43 zł kaganiec = 118 zł DZIĘKUJĘ BARDZO pani z Bielska i Aga1215 za przekazanie na Dorianka po 100zł. 118 + 200 = 318.:p Dziękuję Marko za radę!;) (sama troszkę nie wiedziałam co i jak Murce napisać:oops: ). Już do niej piszę. Dorianek jest w pełni gotowy do adopcji więc intensywne szukanie domu jak najbardziej wskazane!:p Aga1215, a co to jest ta ikonka wiadomości..?:oops: :p
  20. Dziewczyny, super że tak sobie poradziłyście, Dorotka dzwoniła do mnie ale ja mam tu smutek wielki z małą Lusią, jeść i pić nie chce od 2 dni i dziś zostawię ją w lecznicy na kroplówki.:-( Zaraz idę. I znowu jestem chora.:oops: :-( Załamię się, co wyjazd do schroniska to za dwa dni jestem nie do życia.:shake: Więc pojechać nie mogłam. Ale odetchnęłam, organizacja widzę super :multi: więc już o nic się nie martwię i lecę z Lusieńką.
  21. Ja już mam dzisiaj dosyć kochani. Avii, "fantastycznie" że jest hotel który psiaka przyjmie "na preferencyjnych warunkach" i są ludki gotowi pomóc finansowo, transport już łatwiej organizować skoro mamy dla psiaka lokum.
  22. Słuchajcie, proponuję na dzień dzisiejszy rozpatrzyć dwie najpilniejsze sprawy: 1) co z Siurkiem-Moresem? ( bardzo ładnie Maćko go nazwałaś:p ) 2) co z trociakiem? Siurka musi zobaczyć kompetentny wet i dalej, w zależności od diagnozy, podejmiemy decyzję o dalszym losie psiaka. Jedno jest pewne - w schronisku bardzo cierpi i to cierpienie samo nie ustanie. Potrzebny domek tymczasowy bo jeśli wyjmiemy go ze schroniska i diagnoza będzie pomyślna, to przecież nie może już tam wrócić. (Oczywiście przy złych rokowaniach też przecież nie zawieziemy go z powrotem do zimnego boksu). Rozmawiałam z Felą, Laro pracownik Cię dobrze poinformował, wygląda na to że na trociak nie ma tam miejsca.:oops: :shake: Trociak jest sporo większy od piecyka i uniemożliwi poruszanie się po korytarzu i otwieranie najbliższych boksów. Piecyk nie jest tak szeroki i jakoś boksy można jeszcze uchylić, mimo to opaliłam sobie w wąskim przejściu kurtkę.:oops: Trzeba zapytać właścicieli jak widzą ustawienie go w jednym z boksów. Tylko boksy zapchane, jednego psiaka trzebaby gdzieś przenieść. Zadzwonię jutro do schroniska i popytam dokładnie co o tym myślą.
  23. Bez odzewu, bo ja nie wiem który to Dragon, tzn nie potrafiłam go rozpoznać.:oops: Było kilka podobnych psiaków, jutro Felu prześlę Ci fotki jakie mam, może poznasz go na którejś. A o psie który skacze przez płoty pierwsze słyszę. Nikt mnie nie zawiadomił by o takiego spytać.:shake: Lara, kochana nasza, czy Ty jutro wybierasz się do schronu..? Czy ktoś Ci towarzyszy? I jakie psiaki zabierasz? Kochani, z Siurkiem o ile wiem nie jest jeszcze ustalone gdzie może być umieszczony - czy w domku tymczasowym (jeśli tak, to u kogo) czy w hotelu (jesli tak, to w którym i ile i skąd mamy na to kaskę). Te dwie podstawowe rzyczy - gdzie i za co - muszą być pewne zanim zabierzemy go ze schroniska. W "ostrowskich" funduszach z allegro dokładnie zorientuję się jutro i nie omieszkam poinformować na pw kogo trzeba.:-) A czy ewa_m dziś pojechała? Przepraszam jeśli pytanie nie na miejscu, mogło mi to gdzieś umknąć :oops: bo z Lusią miałam dziś pierepałki i latanie po wetach i tak "po łebkach" czytałam wątki.:oops: Ale już z małą Lusią dobrze!:multi: I jak to ma być z tym trociakiem? Kto może pojechać, kupić a potem zawieźć do schroniska..?
  24. "Mam nadzieje, ze obiecane przez nowa Pani podgrzewane psie lozeczko przekona Niteczke, ze u Pani jest NAJLEPIEJ!!!! :lol: " Ho, ho, ho!:cool3: Ja też chcę podgrzewane wyrko!!!;) :evil_lol: Trzymamy kciukasy i czekamy, czekamy...:bigok: :Dog_run:
×
×
  • Create New...