-
Posts
4351 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AśkaK
-
No no no, Ciocia Milady podpada!:mad: Dlaczego o Bajeczce nie ma nowych wieści?!:diabloti: Przecież to już ponad 24 h minęły!:peace: ;) Na wątku Bordi polecają Niziołka, przyjmuje na Żoliborzu, chcesz adres..?:cool3:
-
hhihih, ale się ubawiłam:evil_lol: , myszka05 super Myszkę opisałaś!!!:lol: :multi: A na Myszko-tygryski na pewno bedzie popyt, nie martw się! Skoro taka wspaniała Myszka będzie...tatą!:evil_lol: Eh, te dorastające panny już chyba tak mają, że hormony im do główek uderzają i szaleją dziewczyny, szaleją!:lol:
-
święty Mikołaj zdążył - "ACER" (Białasek) MA DOM!!!!!!!!
AśkaK replied to Marka's topic in Już w nowym domu
:cunao: A mnie ludzie czasem pytają, czy niewidomy psiak może mieć radość z życia... Ja im wtedy opowiadam historię Acerka!:ylsuper: :loveu: -
SZNAUCER OLBRZYM Dori ma dom!!!:-) i jest bardzo szczęśliwy!
AśkaK replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
A za tydzień pobytu Doriana w Hoteliku w Konstancinie pani nic sobie już nie policzyła, tylko 75 zł za karmę w puszkach którą mu kupiła.:p Swoją drogą, Dorian nie zdążył jej zjeść:lol: , bo pojechał do innego hoteliku (za który rachunek uregulowali nowi Państwo Doriana - DZIĘKUJEMY!!!:loveu: ) a teraz do nowego domu! Tak więc zostało kochani darczyńcy 245 zł, 45 zł z pieniążków od p.Sławka, 100 zł od p.Beaty z Bielska i 100 zł od aga1215. :p W tej kwesti już porozumiałam się z p.Beatą i p.Sławkiem, Aguś do Ciebie pw! :-) -
B JAK BORDIE - sterylna panna robi "koo" na srodku chodnika - co robic?
AśkaK replied to YBOT's topic in Już w nowym domu
Ale wieści, w życie nie spodziewałam się TAKIEGO obrotu sprawy!!!:multi: :multi: :multi: :lol: Wspaniale!!!Stan zdrowia Bordi to chyba dogomaniacka niespodzianka roku!:evil_lol: -
SZNAUCER OLBRZYM Dori ma dom!!!:-) i jest bardzo szczęśliwy!
AśkaK replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
Są i "drugie" wieści! Państwo dojechali szczęśliwie, p.Kasia ujęła to tak "Dorian w drodze był bardzo dzielny, tylko 2 razy wymiotował!":evil_lol: Psiaki poszły na wspólny spacer i na spacerze ok, a w domu Muffinek oczywiście zazdrosny! Kochani Nowi Opiekunowie Doriana, dołączam się do słów Milady i życzę sukcesów w wychowywaniu dwóch teraz rozrabiaków! Muffinka trzeba kochać teraz tym mocniej im mocniej jest zazdrosny, Doriana trochę ignorować, choć wiem że to trudne. Po ok.tygodniu na pewno zauważycie już wyraźną zmianę w zachowaniu psiaków - Muffin jak zobaczy, że kochacie go nadal tak samo a nawet bardziej, poczuje wreszcie po kilku dniach ulgę gdy przekona się, że ten nowy kolega w niczym mu nie zagraża. Dorianowi dajcie kilka dni na poznanie otoczenia i Was i stopniowo wprowadzajcie zasady co wolno a co nie. Uff...tyle mądrości.;) W razie jakichkolwiek pytań czy problemów (tfu tfu :p )wiecie co robić - dzwońcie! Pomożemy, doradzimy !!!:p Jesteście wspaniali że Dorianka wzięliście mimo jego oczywistej wady - psocenia gdy jest sam i się nudzi. Mam nadzieję, że mając cały czas towarzysza przy boku, zapomni o istnieniu przedmiotów martwych (i Muffinek też :evil_lol: ). Może te dwa psiaki staną się dla siebie wzajemnie lekarstwem.:happy1: Dziękuję Wam raz jeszcze za miłość okazaną temu wspaniałemu psu już na pierwszym spotkaniu!:Rose: :Rose: :Rose: I...dużo szczęścia dla Waszej czwórki!:lol: PS.I bardzo zapraszamy na forum.:p Przecież nie ma to jak wieści "z pierwszej ręki". -
SZNAUCER OLBRZYM Dori ma dom!!!:-) i jest bardzo szczęśliwy!
AśkaK replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
A ja mam pierwsze wieści!!!:eviltong: :laugh2_2: Dorianek zapakował się grzecznie do samochodu i wyruszył w podróż swojego życia... Właśnie są w drodze!:multi: Palce dziś pozjadam z nerwów, czekając na wieśc z nowego domu...:nerwy: :evil_lol: -
Wygrzebałam jeszcze takie zdjęcia Pręgusi :-) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img501.imageshack.us/img501/3074/dsc005432bs.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/6228/dsc005422ji.jpg[/IMG][/URL] Miss Wielkie Ucho :evil_lol: ... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/7981/dsc005076gk.jpg[/IMG][/URL] ...i Brązowy Nochal!:cool3: (W tle jak ktoś się przypatrzy:Ciocia Maćka bawi Kobrusię a Lusieńka zagląda ciekawsko w obiektyw.:p ) [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/4517/dsc005091zb.jpg[/IMG] Oczywiście fotki popstrykam jeszcze Prędze i innym psiakom, nie pozwolę stolarzowi się zabrać z powrotem zanim każdy piesek nie dostanie swojego portreciku.;)
-
B JAK BORDIE - sterylna panna robi "koo" na srodku chodnika - co robic?
AśkaK replied to YBOT's topic in Już w nowym domu
:thumbs: :thumbs: :thumbs: -
Maćko, byłoby SUPERRR!!!:multi: Jeśli dasz radę czytając "ostrowskie" wątki sama zbierać te informacje to byłoby idealnie!:cool3: :p Bo rozumiesz :-) , nie każda z nas codziennie może takiego maila do Ciebie skrobnąć bo np.nie ma już czasu i tylko na jakimś wątku coś napisze. A Ty wtedy hop-siup ;) , zbierasz najważniejsze info i ślesz do każdej z nas.:lol: To może się dobrze sprawdzić, co Wy na to?:cool3: PS.Z paragonem luzik ;) , trzymaj go spokojnie i przy okazji!
-
Dzięki serdeczne Milady i *Gajowa* że tak się angażujecie w sprawę piecyka i trociaka:cool2: :buzi: , dzięki za pokwitowanie!;) Laro, fajnie że tak podsumowałaś to co robimy bo w ferworze pojedynczych spraw czasem to może umknąć. Uważam że mimo wszystko, mimo że odwleka się sprawa Stowarzyszenia, mimo że czasem wynikają nieprzewidziane kłopoty i nie wszystko co sobie zaplanujemy udaje się zrealizować, wreszcie mimo tego, że do tej pory jeszcze nie spotkaliśmy się wszyscy razem by omówić współpracę, ta współpraca idzie nam całkiem nieźle! Owszem, warto się spotkać, warto rozdzielić zadania. Ale proszę, nie umniejszajmy tego co zostało już zrobione. Zacznijmy od wzajemnego zrozumienia i szacunku a reszta na pewno pójdzie dobrze. Misha&Malut, nie uważam za brak współpracy tego, że dziś rano nie mogłam odebrać od Ciebie telefonu. Akurat adopcje psiaków - ja tak uważam - są zorganizowane właściwie. Jeśli psiak przebywa w domu tymczasowym u którejś z nas, to ta osoba bezpośrednio zajmuje się jego adopcją i nie ma sensu czegoś tu zmieniać. Nie wyobrażam sobie np.bym miała koordynować adopcję pieska który jest np.u Maćki, umawiać ją na spotkania z ludźmi itp. Nie ma to przecież sensu. Jeśli zaś piesek jest w hotelu lub innym domu przechodnim, jego adopcję zawsze kontroluje 1-2 osoby, zwykle te które psiaka przywiozły ze schroniska, założyły jego wątek. I potem każdy przecież stara się jak najszybciej o udanej adopcji poinformować. Przykro mi Misha że Twoja Mama zawiodła się na adopcji Jagody :oops: , ale nie ona jedna za późno się o suni dowiedziała - po prostu czasem nie ma nikogo przez 2 miesiące, a nagle w ciągu dwóch dni pojawiają się cztery osoby. Jeśli chodzi Maćko o takie cuś jak proponujesz :cool3: - nie wiem czy jest możliwe, by raz dziennie każda z nas dostawał jednego maila z podsumowaniem wszystkich spraw dotyczących Ostrowi..?np. ten i ten piesek znalazł dziś dom, ta i ta osoba jedzie do schroniska danego dnia, do załatwienia jest ta i ta sprawa. Takie podsumowanie bardzo ułatwiłoby nam wszystkim współpracę. Ale ktoś musiałby codziennie rzetelnie zbierać te wszystkie informacje i rozsyłać. Osobne forum tylko dla nas - dobry pomysł, ale czy znajdziemy na to czas..?:roll: Piszemy tutaj, piszemy na wątkach pojedynczych psiaków, prócz tego każda z nas ma do zrobienia "pozawirtualne" rzeczy związane z pomocą psiakom. Tak jak napisała Lara :-) - pisanie zabiera czas, który możnaby poświęcić na fizyczną, zmaterializowaną pomoc psiakom.;) Uff...to tyle moich "mądrości".;) ##### A teraz z innej beczki.;) W związku z tym, że zbiórka na allegro sfinansowała zakup piecyka i wciąż napływają pieniążki i jest również ich zapas, zamówiłam dziś u stolarza trzy budy po 250 zł, średnio - duże (takie na małego ONka, więc zmieszczą się w każdej 2-3 średnie lub małe psiaki), ocieplone nawet od spodu, z góry obite papą (gont jest droższy i rzuci się w oczy złodziejom). Pan stolarz zawiezie nam je do schroniska w piątek lub sobotę, w sumie koszt 800 zł. Prawdopodobnie z nim pojadę jako pilot.;) Misha&Malut, fajnie że chcieliście zrobić to spotkanie na temat bud, ja Ci pisałam że nawet wezmę wolne w pracy żeby móc się spotkać, ale nie dostałam od Ciebie żadnej odpowiedzi czy spotkanie będzie czy nie, gdzie, o jakiej godzinie. Teraz piszesz że nikt nie był zainteresowany. Ja byłam! I jestem nadal! I prowadzę zbiórki na allegro, z których to zbiórek można by te budy sfinansować, oferowałam swoją pomoc przy robieniu bud. Więc proszę, Ty też nas informuj o tym co chciałabyś zrobić, porozumiewaj się z nami,ok? Bo ja tylko dostałam zaproszenie na spotkanie o którym wcześniej nic nie wiedziałam...i bardzo żałuję że nie doszło do skutku, bo nawet we troje - ja, Ty i szanowny TZ, moglibyśmy już coś wstępnie ustalić.;) Pozdrawiam wszystkie "ostrowianki"!:lol: Śliczne noski do góry drogie Cioteczki, każda robi to co może i niech tak będzie zawsze, a będzie ok!;)
-
SZNAUCER OLBRZYM Dori ma dom!!!:-) i jest bardzo szczęśliwy!
AśkaK replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
A ja mam wspaniałe wieści!!!:loveu: :multi: Państwo z Kielc spokojnie się zastanowili, pomyśleli i...jutro przyjeżdżają do Doriana by za brać go do siebie! :multi: Tak więc kochane cioteczki i wójkowie, robimy na jutro zapasy wysokoprocentowe! :cool3: :chlup: :p Oczywiście trzymanie kciuków obowiązuje do jutra wieczór, gdy to nastąpi spotkanie psiaków na prywatnym terenie Muffinka.:razz: :thumbs: I jeszcze dłużej, by relacje między Dorianem i Muffinem dobrze się ułożyły.:happy1: Ja myślę, że jesli nawet na początku Muffinkowi nie spoidoba się obecność nowego lokatora, to...po prostu nie będzie miał wyjścia jak tylko się na nią zgodzić.:evil_lol: Bo jak tu się takiemu dużemu koledze postawić!:oops: :lol: A Dorian...Dorian chyba będzie po prostu w niebo wzięty!:loveu: -
Czerwone obróżki szczęście przynoszą najlepiej, czego pierwszy żywy dowód już mamy!!!:lol: :multi:
-
Ach, i znowu zamieszanie się robi moje sympatyczne cioteczki!!!:evil_lol: Maćko - Milady chyba miała na myśli to, że każda z nas może wziąć pod taką wirtualną opiekę kilka psiaków, tzn.nadzorować czy są w schronisku i jak się miewają, zająć się ich adopcją poprzez prowadzenie wątku na allegro i rozsyłanie ogłoszeń, a w razie pobytu w hoteliku odwiedzanie co jakiś czas takiego psiaka. Oczywiście wszystko w ramach możliwości każdej z nas.;) Bo teraz czasem się dublujemy, czasem na raz jest nagle kilka domków od kilku osób, jak np.teraz z Małą Mi -Felu, ktoś się nią w końcu interesował czy nie? Bo ja mam tą panią w zanadrzu o której mówiłam Ci telefonicznie.Pilne! Pani czeka na wieści. Milady - prześlę Ci wzór umowy adopcyjnej do wydrukowania tylko skrobnij mi na pw adres mailowy.;) Każda z nas powinna mieć kilka takich umów w zapasie - ale to chyba oczywiste.:-) Sprawa trociaka stanęła na tym, że właściciel powiedział, że nie ma na niego miejsca tak? Więc może drugi piecyk... Ten jeden grzeje na środku, ale przy końcu pawilonu, za drzwiami są jeszcze boksy i tam na pewno ciepło już nie dociera.:-( Jutro zadzwonię do sz.p.Sz. i ustalę tak na mór-beton czy ten trociak na pewno odpada i w takim razie czy może być drugi piecyk.
-
Bajeczka jest młoda i bardzo żywa, myślę i mam nadzieję, że to jest to co u mojego psia.:thumbs: Jak się przeziębił i wet go osłuchiwał, stwierdził jakieś szmery w sercu, byłam przerażona! Już miałam wizję Rudego na spacerach wyłacznie na smyczy, żeby nie biegał bo padnie na serce. :oops: Zrobiliśmy EKG i okazało się, że szmerów nie ma, ale jest nierówny rytm - też to wyczuwam przykładając mu dloń do boku. Arytmia na tle nerwowym w wyniku przeżytych stresów. Nic groźnego na szczęście!Bardzo prawdopodobne, że Bajeczka ma to samo - schronisko na pewno kosztowało ją sporo nerwów... Trzymam mocno kciuki za wynik badania! PS.Polecam ELWET i ich kardiologa, facet świetny!:p Za badanie i naprawdę świetną konsultację zapłaciliśmy 56 zł a na pamiatkę dostaliśmy zapis EKG Rudziowego serduszka.
-
B JAK BORDIE - sterylna panna robi "koo" na srodku chodnika - co robic?
AśkaK replied to YBOT's topic in Już w nowym domu
Co za wieści!!!:loveu: :multi: Jutro wizyta u kardiologa...tak?Bardzo, bardzo mocno trzymam kciuki za wyniki badań - by okazały się dobrze rokujące, a nie dołujące...:thumbs: -
To świetnie wyszło, takie przypadkowe spotkania i niespodziewane miłości najlepiej zawsze wróżą!:cool3: ;)
-
[quote name='Fela']Hmmm, zdjęcia wyszły (choć tak sobie) [/quote] Skromna ciocia Fela dostanie lanie na kolanie za skromność!;) :evil_lol: Zdjęcia są PIĘKNE!!! Karmelek PIĘKNY!!! Futerko PIĘKNE!!! Tą fotkę to ja chyba sobie na tapetę wrzucę!:loveu: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img90.imageshack.us/img90/2415/karmelwhotelu0035wc.jpg[/IMG][/URL] Szkoda, że nasz "Karmelita" (wszak dobroduszny psinek jak zakonnik;) )musi jeszcze poczekać na występ...Ale, co się odwlecze to nie uciecze! Ciocie podleczą świerzba, futerka więcej przez ten czas odrośnie i będzie jeszcze piękniejszy! Choć ja mam przeczucie, że i Karmelek jak jagoda nie doczeka występu bo znajdzie już wcześniej domek!!!
-
Tak, tak!!!:shiny: jest cudo-psiaczek!!!:loveu: Nie do poznania dzisiaj! Musiał bardzo cierpieć, że w schronisku ostatnio był taki apatyczny, warkotliwy, smutny i nieruchomy...:-( A teraz! Rozgrzał kosteczki, więc pięknie spaceruje po pokojach, nie utyka, nie unika dotyku. Wręcz przeciwnie... Z Milady spędził ładnych pare chwil na pieszczotach :cool3: , tulił się, pyszczkiem odwracał zawsze w jej stronę i patrzył w oczy. :loveu: Moresek nie jest niewidomy! Ciociu Milady, ja bym go na wizytę u Garncarza umówiła.Zadzwonić jutro, popytać o terminy..?:razz: Śmieszne te fotki powychodziły, rozmazane :roll: - ale to najlepszy dowód na to, że Moresek jednak całkiem sprawnie się rusza skoro w obiektywie nie mogłam go uchwycić!:evil_lol: Największe poruszenie wywołały oczywiście pieszczoty cioci Milady!:p :cool3: Siedzę sobie z piękną ciocią...:cool3: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img373.imageshack.us/img373/1897/dsc011441ty.jpg[/IMG][/URL] ...i wcale mi nie przeszkadza, że nie widzę nic poza jej sweterkiem.:evil_lol: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img373.imageshack.us/img373/1823/dsc011422mc.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img373.imageshack.us/img373/1505/dsc011397fk.jpg[/IMG][/URL] Ha! Czekanie się opłaciło! Nareszcie pieszczoty!!! [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img373.imageshack.us/img373/5776/dsc011386di.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img373.imageshack.us/img373/4496/dsc011333vu.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img373.imageshack.us/img373/6203/dsc011343nq.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img373.imageshack.us/img373/14/dsc011356mr.jpg[/IMG][/URL] Co też ta ciocia ma tam ciekawego w rączce..? [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img373.imageshack.us/img373/246/dsc010887dg.jpg[/IMG][/URL] Najlepiej będzie,jak po prostu włożę pyszczek w dłonie! [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img373.imageshack.us/img373/9744/dsc010879za.jpg[/IMG][/URL] [B]Oto piesek o wielu imionach, czyli Moresek-Siurek-Majtasek-Pimpuś!!![/B]:lol: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img373.imageshack.us/img373/5781/dsc010895ys.jpg[/IMG][/URL] [B]CZY MOŻESZ PODAROWAĆ MU SZCZĘŚCIE..?[/B] [B]Nie trzeba wiele...szczęście dla Moreska to DOM.[/B]
-
A co z tą arytmią..?:oops: Nie wiedziałm, że ma bidulka cuś takiego.:-( Ale na pocieszenie Ci powiem Milady że Rudy ma to samo, zaburzenia na tle nerwowym ale niegroźne dla zdrowia, trochę ruchu i serduszko mu się wzmocni - mam nadzieję, że u Bajeczki jest to samo. PS.A czy planujesz chrzciny?:lol: Tzn.zmianę imienia?