[quote name='_ChiQuiTa_']Cześc cioteczki
ja jeszcze przed wizytą ksiedza jestem :angryy: musze na niego czkac i nie mam jak iśc z Bunia do weta :angryy: a co to przymus przyjmowac ksiedza chyba nie :angryy: na dodatek strasznie jest zimno i wieje, nie no ja nie wiem....
strasznie by zmarzła po drodze, a moja siostra niechce mnnie zawieść samochodem :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:[/quote]
Ojejka :(
My mamy tez podonne sytuacje z bratem - nie chce nas wozić z Aulastą do weta, ale teraz po zmianie będzie musiał, bo to drugi koniec Rzeszowa. Nie martw się. :calus: