Jump to content
Dogomania

andzia69

Members
  • Posts

    32793
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by andzia69

  1. najlepiej obkleic wszystkie spożywcze sklepy, moze jakaś tablica w urzędzie gminy - jeśli anwet własciciel go nie zobaczy to na pewno jakiś jego znajomy, w koncu takie psy to nie na każdym wiejskim podwórku się trzyma... tylko jeśliby się takowy własciciel znalazł to pies do niego (o ile go będzie chciał) po kastracji - pies pewnie łaził na suki... stąd też mogą byc te blizny - kawalerowie często się ścinają
  2. czyli sunia cud miód i orzeszki!!!:loveu::loveu::loveu::loveu: koniecznie domek z dziećmi - wtedy będzie szczęsliwa!:lol:
  3. no piękna baba z niej:lol: a co to za placuszek na boczku?:razz:
  4. biedny psiaczek - ale trafił na was! w sumie lepiej do schronu, niżby się miał biedaczysko tułać:-( Moze go pod jakiegoś mixa labradora podciagnać - na tym zdjęciu to mało widac - on ma uszy oklapniete, stojace, załamane? kolor w sumie labkowaty;)
  5. najlepiej by było przejać niebieskie...ale czy się ten ktoś zgodzi oto jest pytanie:shake:
  6. [quote name='Murka'] Aha, jak na asta to on jest dość mały :roll:[/quote] czyli on jak mój Zgredek - niskopodwoziowy kwadraciak:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  7. Murka - tak jak doddy pisała - ten pies pewnie był trzymany na podwórku, byc moze kojec, byc może łańcuch, być moze tylko do niego gadano gdy dawano mu jesć, być moze nikt go nie głaskał bo po co - musi byc zły!....to oczywiscie gdybanie, ale ja nie znam bullowatego, który jest z normalnymi ludźmi, który nie chciałby byc w centrum zainteresowania, nie chciałby byc miziany. Teraz najważniejsze to to, by przekonać go do ludzi - dawanie jedzenia najlepiej z ręki (wzmacnia więź z człowiekiem), mówienie do niego i nic na siłę - jak będzie gotowy do miziania sam się o to upomni - wiem, że w waszym przypadku (tymczas ) moze byc to trudne, ale warto choc troszkę próbowac - ułatwi to potem ewentualną adopcję.
  8. a to mała niedobrzyca:mad: mam nadzieje, że u ciotki arjuny ja troszkę utemperują;) a sunia po sterylce trafiła do ciebie czy do tego "hotelu"? i co się stało - rozwaliła szwy???
  9. mam nadzieję, ze "osoby zainteresowane" inaczej poszły sobie na tamten wątek;) bo inaczej znowu będę musiała prosić Lalunę (dzięki!!!:loveu:) o uporządkowanie nieco wątku:lol: Oby do piątku!;)
  10. Kasiu - to super wiesci, ze mały zostaje:loveu: Jest umieszczony na naszym kieleckim watku psów do adopcji, poogłaszany tu i ówdzie...ale ostatnio tak ciężko znaleźc psiakom domy:-(:-(:-( dobre domy, bo te byle jakie to dzwonią:shake:
  11. ciotka - z mojego marnego bazarku powinny wpłynąć następujace wpłaty: Krakowianka.fr - szelki za wyw. 25 zl:loveu: FluszakPluszak - srebrna latareczka - 10 zl:loveu: Karusiap - czarna latareczka - 8 zł :loveu: Iwona1984 - czerwona latareczka - 10 zl:loveu: no to tyle na razie:oops:
  12. [quote name='doddy']Cieszę się, że panna Maja już po zabiegu. Napisała do mnie jakaś dziewczyna o Sally. Przesłałam jej dorosłe psy do adopcji... i wystosowała prośbę o więcej zdjęć Majki :crazyeye: Więc idę płodzić maila.[/quote] no i??????????????:cool3:
  13. [quote name='Murka']Aścik już w drodze z Lublina do Janowa (TZ go transportuje). Na razie strat w ludziach nie ma :lol:[/quote] Oj - to chyba dobrze!!!!:evil_lol:
  14. koty do łazienki, psy do klatek i sie wyśpisz!:eviltong::eviltong::eviltong: Ja mam tak samo - tylko kotów nie mam:evil_lol:
  15. coś się ta nasza ciotka obija:mad: gdzie zdjecia nietoperzycy????:evil_lol:
  16. ten "mój" dalmatynczyk z Sandomierza nie żyje:-( nie zdązyliśmy mu pomóc:placz: został otruty przez zyczliwych ludzi:-(
  17. [quote name='emilia2280']a gdybym podeslala Ci zdjécie mojej ksiézniczki? mozna takie?[/quote] podeslę, a ja zobaczę co się da zrobić!;) Murka - dasz radę:loveu::loveu::loveu: Frotka - gdybys jednak gdzies tam znalazła jakiś inny tymczas to by było super;)
  18. [quote name='emilia2280']Dziéki Andzia. A jest mozliwosc, skoro juz produkujesz naklejki, zamówienia takich ze spanielami?[/quote] pomyslę:cool3::lol:
  19. no to hopsniemy, bo pilne....
  20. Rafale - nie histeryzuj:lol: Będzie dobrze!!!! Nie takie młode suki się operuje;) Moja suka miała prawie 14 lat i po operacji (ropomacicze) była jak nowo narodzona!!!! a powiem, ze prawie uciekła kostusi sprzed nosa - bo zaden wet nie rozpoznał ropomacicza tylko pitolili o starosci, osłabieniu itd:angryy: Mozna zastosować narkozę wziewna - trochę lepiej znoszona od tradycyjnej;) Ale to chyba Rybka będzie musiała się podowiadywać czy w Lublinie takową robią
  21. [quote name='makatka']A ja się tak trochę bez związku spytam: gdzie szukać labkowatych? bo mnie właśnie znajoma z pracy dręczy, że chce młodego labkowatego z fundacji/schronu.[/quote] tu masz labke - ale ma ok 4-5 lat: [url]http://labradory.info/viewtopic.php?t=8984[/url]
  22. [quote name='emilia2280']Andzia, a podasz link do tego bazarku? Mama sié zdziwi jak zaczná przychodzic moje bazarki dla niej :evil_lol:[/quote] [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102158[/url]
  23. Rafale - a ona nie miała tego guza usuwanego przy okazji sterylki????? bo jakos zapomniałam... Jesli nie miała, guz rośnie to nie czekaj - to łagodny twór, ale szybko rosnacy więc suka odczuwa dyskomfort... lepiej szybko to wyciachać, bo jak urośnie za duzy to za dużo trzeba będzie wyciać:shake:
×
×
  • Create New...