-
Posts
32793 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by andzia69
-
[quote name='słodkokwaśna']Dzięki:) Wczoraj przyjechała jeszcze jedna mała dziewczynka...taka Wenecja w młodym wydaniu:cool3: Też grzeczna. Gloria piękna,ale martwią mnie te jej paskudne kupy:( ....pełne krwi i powiększony brzuch. W poniedziałek zrobimy badania.[/QUOTE] koniecznie zrób badania krwi (alat aspat) plus kału...powiększony brzuch może być objawem problemów wątrobowych...chociaż po zdjęciach myślałam, ze ona jest w ciąży...
-
ten pies ma wyjątkowego pecha w swoim życiu:(
-
ale biedna oneczka:(:( będzie koniec świata - mówię wam...ludzie są coraz gorsi...
-
[quote name='agaga21']anitko, weszłam tu po twoim podpisie. jak to was nie będzie w schronisku od stycznia??? a gdzie będziecie i kto tam będzie jak nie wy? (przepraszam, nie przebrnę przez wątek a pewnie była o tym mowa...)[/QUOTE] nie...tu dużo o tym nie było:( nie będzie nas, bo jest nowy konkurs, a w nim warunki nie do przyjęcia przez żadną NORMALNĄ prozwierzęcą organizację - min. kary 100zł/sztukę psa nadprogramowego za każdy dzień, pomieszczenia dla dzikich zwierząt - gdy nie ma już gdzie szczeniaka upchać, i wiele innych tego typu bzdetów... z tego co wiemy ma przystąpić pan budowlaniec - który na szybko zalożyl sobie fundację czy coś i stowarzyszenie, ktore zajmowalo się do tej pory bezdomnymi! no pojęcie to oni o domach, zwierzakach mieć na pewno będą...nie wspomnę o opiece wet.:(
-
RAMBO-MISIO u irenas-najcudowniejszy DS!!!
andzia69 replied to wegielkowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='erka'] A to dzisiejsza fotka kieleckiej Saruni, która kilka lat temu przymarzała w zimie do lodu pod przyczepą u pewnego debila, a teraz wyleguje się na łóżku u Radka, wodząc rozmarzonym wzrokiem:p. [/QUOTE] Sarcię pamiętam z tego miejsca...i nie tylko ją... -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
andzia69 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='savahna'] Nie wiem czy w schronie maja haszczaka jakiegoś,bo jak coś to można mu jeszcze ogłoszenia odświeżać,bo troszku chyba miał.... [/QUOTE] Haker kibluje w schronie...jest huskowaty... przed chwila widziałam zdjęcie Saruni od Radka...wklajałam moją odp....i niczego nei widze - chyba już mam coś nie teges... mam pytanie - czy to podkielecka szczeniorka? [INDENT] [IMG]http://i1140.photobucket.com/albums/n578/ewelinkamataninka/u mirki/IMG_1130_zps8610b949.jpg[/IMG] jeśli tak, to jest jeszcze? bo to chyba zdjęcie z 10.2012 [/INDENT] -
[quote name='tutajwkrakowie']dlatego Elwira nie prowadzi watku, bo ........ wiesz jak jest...mnie to sie co chwila rwie serce do jakiegos:) bardziej mysle pod katem przewodnika dla Smerfa - ale to wtedy pies bylby na mnie:) heh, lazi mi p oglowie jedna malutka szczeniaczka suczka od was - nie nazwana na zdjeciu z 14 pazdziernika - takie dwa male szczeniorki maja zdjecia i sunia jest pierwsza - no wyglada jak Zgredek - domowy skrzat z Harrego Pottera:) jestjeszcze u was?[/QUOTE] wstaw zdjątko, albo linka bo nie wiem, która...
-
[quote name='tutajwkrakowie']a co sie potem stanie, po koncu roku? cos niecos czytalam, ale kicha ogolnie[/QUOTE] ogolnie kicha...do konkursu ma przystąpić budowlaniec, który sobie zdążyl zalozyć stowarzyszenie czy fundację oraz sowarzyszenie, które zajmuje się bezdomnymi...ale ludźmi! jedno i drugie bez pojęcia:(:( będzie masakra...dlatego potrzeba nam domow dla jak największej ilości podopiecznych - a to bylby cud nad duda...:(
-
[quote name='tutajwkrakowie']a teraz lezy na kolanach, a ja pisze, paskud wyludzacz pieszczot:):):):):)[/QUOTE] mialam zgrać zdjęcie z sms...ale czasu brakuje:( tak tylko wpadam na te parę wątkow sprawdzic czy wszystko ok i uciekam szukać tymczasow, domów...cieszę się, że u maluszka dni pelne wrażeń, kolanek, biustów i kaluży:) choć to troszkę cieszy... dzisiaj trafiła sunia w strasznym stanie - oskorowana lapka, brzuch (skóry prawdopodobnie nie starczy, zeby naciągnać i ladnie zszyć:(:(), złamana miednica, oderwany ogon od kręgow ...po prostu mam dośc:-( jeśli przeżyje to też potrzebuje tymczasu...tym bardziej, że my prowadzimy schron do końca roku:(:( a takich potrzebujących psiaków mamy troszkę...staruszkow, Hyzio z nieładną gębulą...ech życie jest do kitu:placz:
-
[quote name='muufinka']Belinda to ten ala owczarek z szerokim pysiem? cudna jest:loveu: głupi jacyś Ci ludzie. Jakby byli normalni to wszystko by zrobili żeby nie przeskakiwała, przecie to nie cybernetyka kwantowa jakoś zabezpieczyć płot... Tak w ogóle myśle o sterylce Costy, że może w związku z nadchodzącymi zmianami w schronisku to jednak dobrze bylo by ją wysterylizować przed końcem roku, tym bardziej że chwilowo jestem baaaardzooo dyspozycyjna:-P czasowo więc mogła bym ją na spokojnie dopilnować po zabiegu.. czy dzwonić na numer schroniska czy do lecznicy (jak do lecznicy to blagam o numer) ..i ostatni spraw. Jakie obowiązki (o ile istnieją przepisy to regulujące) ma człowiek posiadający na niezamieszkałym terenie psa stróżującego? Czy pies może być zimą zostawiony na takim placu 24 h/d? Od kilku dni, mijam jadąc samochodem ogrodzony plac na którym jest psiak w typie owczarka długowlosego. Tylko że poza psem to nikogo tam nie widze. Nawet jeśli ktoś przychodzi nakarmic psa to przecież na bank nie ma on dostępu do wody (bo przecie mróz) a buda mimo ze jest to nie wygląda na ocieploną. Jade tam jutro z karmą i popytać sasiadów jeśli nie upewnie się że wszystko w porządku to dzwonie po straż miejską, ale chciała bym wiedzieć czy sa jakieś przepisy które to regulują?[/QUOTE] ad 1 - to właśnie Belinda...ona bardzo kocha dzieci i cóż się dziwić, ze zamiast w kojcu czy luzem na podworku chce pobawić się z dziećmi... ad2 - nie wiem, czy p. doktor będzie miała jakieś wolne terminy teraz - ale podam nr tel: 698123815 ad3 - zabierz ze sobą p. Jolę;) ona tam sie wszystkiego dowie i nawet pouczy co niektórych:) Pies wg. mnie powinien mieć karmę i wodę - ale ta pewnie zamarza skoro tam nikogo nie ma...niech koniecznie Jola z tobą pojedzie! Ta powypadkowa psina jest w bardzo złym stanie:( i doszły mnei sluchy, że koleżanka pewnej pani byla świadkiem, jak do zoologa przyszedł facio z pudełkiem...a w pudełku byl miot jednodniowych szczeniaków!!! zgadnijcie po co on je tam przyniósł!!! ludzie sa powaleni!
-
[quote name='natalau99']Ogłaszam Saje i Lale na małopolskie :) z pinczerką wyżej jeszce poczekać czy już można?[/QUOTE] Pinczerka od razu poszla na dt i jutro prawdopodobnie pojedzie do W-wy. więc na razie nie ogłaszaj;) Dzisiaj doszla kolejna powypadkowa psina - ok. 5 kg w bardzo złym stanie, pękniętą miednicą i otwartą raną...nie mam zdjęć, bo w tej chwili jest w lecznicy:(:( Dzisiaj do domku poszła Storia:):) a wraca Belinda...za bardzo chce być z dziecmi i przeskakuje do domu obok, gdzie są dzieci a te dzieci się jej boją:(
-
[quote name='PaSja Hera']Wiem,wiem o którego psiaka chodzi.Ludzie codziennie dzwonią do schronu czy psiak nie trafił.Ma 8 lat i jest nieufny.Niestety,ale w schronisku nie przebywa.[/QUOTE] tak...a jego pani dzisiaj była w schronie i nie wierzyła ani naszym zapewnieniom, ze taki pies nie trafił, ani zdjęciom w ewidencji (bo przecież możemy inne powstawiać!) i kazała się oprowadzić po schronisku! z ciekawostek przyrodniczych dzisiaj podjechal srebrny focus na mazowieckiej rejestracji i...wysypał się z niego...Chińczyk! chcial adoptować psa!:) był z jedną panią, ktora probowala cos tam mu tłumaczyć - ale on chyba nie bardzo kumał po polsku;) no i psa na obiad nie dostał!:) i oprocz 6 maluszków spod kościoła porzuconych w kartonowym pudle 2 dni temu stan zwiększył się o sunię ok. 6 mies po wypadku - oczywiście miednica:(
-
[quote name='Ania102']Bo niestety ale tak do niedawna było: hycel łapał i zabijał, od 2 lat jest inna umowa z inną firmą, gdzie najpierw hycel łapał i wypuszczał w innym mieście teraz sytuacja się poprawiła dzieki śtoz ale niestety ja nadal nie mam zaufania.[/QUOTE] dokładnie tak bylo...co do pojęcia kielczan do tutejszego schronu też większość mysli, ze je się tu zabija i przetapia na smalec...dzisiaj pani, ktorej zaginąl pies ponad tydzien temu nie wierzyla w nasze zapewnienie, ze taki pies nie trafił - stwierdzial, ze zdjęcia to sobie możemy inne wstawiać i ona żąda oprowadzenia po schronie, bo jej pies na pewno tu jest... Ania - jeśli wiesz, gdzie ta suka mieszka to może pomimo wszystkiego trzeba spróbować może właśnie z tamtejszym STOZem iść do tych ludzi i rozeznać się w sytuacji? ja napomnknę o tym fakcie - dobrze?
-
[quote name='pollypolly']A jakiś wywiad dało się z gościem przeprowadzić? Czy zostawia mu zabawki? Czy próbował go przenieść do pomieszczeń, w których będzie miał mniej do niszczenia? Jakaś w ogóle wola pracy z psem? Czy beton totalny?[/QUOTE] no cóż...pan jechal specjalnie, tyle godzin podróży, potem siedział razem z Maxiem ponad godzinę w schronisku czekając na pociąg, rozmawial w tym czasie z Kasią, która specjalnie została po godzinach pracy, zeby panu dotrzymać towarzystwa...być moze się nie spodobal pozostałej części rodziny? bo za duży? albo za szorstki? a ze najlepiej stwierdzić, ze pies niszczy to tak jest mówione... i dzisiaj wrócił adoptowany w sierpniu (wtedy ok 2? mies) pies, bo...synek, który go adoptował wyjechał za granicę, a mamusia się psem opiekowac nie będzie!:angryy:
-
RAMBO-MISIO u irenas-najcudowniejszy DS!!!
andzia69 replied to wegielkowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='wegielkowa']Rambo będzie mieszkał bliżej Malagosowej:) , w Chotomowie. Cudowna pani Irena, która wyprowadziła się z Warszawy na wieś. Próbujemy dograć transport.[/QUOTE] nasza Sówka wybiera się do W-wy na dt - to też pamiętaj czy 2 onki można upchać;) -
jest zgoda UM na pomoc STOZu dla tej suni...ale dalej nie ma żadnego zgłoszenia odnośnie niej...długo czekać nie będą, bo zaraz może się pojawić kolejna bieda i będą nici! Megi - dzwonilaś????? trzeba ją zdiagnozować - czy ten stan skóry to wynik choroby, jesli tak to jakiej itd - na to też chyba będa finanse, bo chyba um sfinansuje jeśli już odpchlenie, odrobaczenie i ew. sterylkę - nie siedzę w tamtych tematach związanych z tym, co um może sfinansować, a co nie...ale suka byłaby zaopiekowana i najedzona... ŚTOZ czeka na oficjalne zgloszenie...
-
KASIA z lasu przywiązana do drzewa ,Ma domek ;)...
andzia69 replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
Kachna na zdjęciach wygląda jak shar pei:) wszędzie ma...zmarszczki:)