Jump to content
Dogomania

Xxxxxxxxxxxx

Members
  • Posts

    660
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Xxxxxxxxxxxx

  1. Trzymam kciuki. Mocno!
  2. Powodzenia koleżanko :) Bądź grzeczna!
  3. Wczoraj wyszłyśmy trochę wcześniej niż wszyscy i Atris była zdziwiona jak po wyjściu ze schroniska nie miała kogo obszczekać :evil_lol: Ale potem to wszystko nadrobiła. Więc na początku poszłyśmy po Anetę na przystanek, byłyśmy trochę wcześniej więc poćwiczyłyśmy siadanie i warowanie i co mnie bardzo cieszy nie rozpraszała się zbytnio, a rozpraszaczy trochę było - samochody, ludzie przechodzący obok. Potem wybraliśmy się na spacer na Borki w towarzystwie Jokera, Hebana, Pepy, Hefnera i Harry'ego. Ten ostatni oczywiście atrisowo powitany ujadaniem. Sam spacerek bardzo przyjemny, obyło się bez sprzeczek, tylko buczenie na obce psy. Dziewczyna się do mnie przywiązała i popiskuje jak dam smycz komuś innemu i odejdę na chwilę. A po powrocie Atris zmęczona była to od razu, bez przeciągania wskoczyła do boksu. [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/703/1ocx.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/32/ua4q.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/197/iaux.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/199/yell.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/713/bbyj.jpg[/IMG]
  4. fajny psiur z niego ;) haha i jak wczoraj przez chwilę dołączył się do nas :evil_lol:
  5. Strasznie to oczko wygląda ;( biedak się z tym męczy. Ahh Centuś, Centuś szybko do domku i wyleczyć te piękne oczęta!
  6. Hahaha jak podskakuje, słodko :loveu:
  7. Jestem! Ahh piękny pies, i te oczy... uwielbiam psy z heterochromią.
  8. Dzisiaj dziewczyna była pobudzona, na wstępnie wszystkim psom się oberwało, pysk jej się nie zamykał, wszystkie dokładnie obszczekane. Nawet Jokerowi na którego nigdy nie zwracała uwagi, ale się opanowała i poszliśmy na spacerek na polankę z Hebanem, Jokerem, Vernem i Batonem. A Atris bardzo się spodobała Vernowi, ale uczuć nie odwzajemniała i goniła młodego :evil_lol: Na mijane psy rzucała się bardziej niż zwykle. Potem powrót do schroniska na obżarstwo :p ale nie tylko, bo mała opanowała komendę waruj. Skubana, szybko załapała ;) A potem kolejny spacerek do lasu, w trochę innym gronie bo zamiast Verna i Batona byli Pepa i Ciapek. Ooj z Ciapkiem nie przypadli sobie zbytnio do gustu, ale jak nie wchodzili sobie w drogę to spokojnie było. Na koniec, w schronisku usiadłyśmy na fotelu i Atris przeszczęśliwa bo była wygłaskana. Oczywiście myślała, że jest malutkim pieskiem typu york i siedziała mi na kolanach. A, że aparat wzięłam to i fotki są ;) [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/827/f97h.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/833/97ty.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/855/v4a7.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/197/olpm.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/36/pxrp.jpg[/IMG]
  9. Jestem! Piękne psisko ;)
  10. Te fotki na których Bugiś prosi... no cudnownie. Uwielbiam jak on tymi łapkami macha
  11. Taka kochana psinka z niej. Niech jak najszybciej kogoś zauroczy!
  12. ehh niestety często tak jest, ile razy ja miałam podobną sytuację. Ludzie dzwonią, wszystko się wydaję pięknie, już się nawet umawia na spotkania w trakcie wolontariatu, a potem ten ktoś nawet nie oddzwoni, że nie przyjdzie, że zrezygnował cokolwiek żeby się nie łudzić :(
  13. Nie będę oryginalna pisząc to, ale po prostu Mańkowe miny są genialne. I w ogóle chłopak super postępy robi, już tak lepiej z psami się dogaduje :D
  14. Oczy ma niesamowite... na większości zdjęć wygląda jakby była lekko przyćpana :evil_lol:
  15. [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/801/q6mf.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/854/j4wl.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/850/uzje.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/833/sf38.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/835/k46t.jpg[/IMG] i taka bidula w boksie :-(
  16. Kolejny spacerek za nami ;) Atris świetnie się bawiła z bezimienną pręgowaną, młodą sunią. Jak zasuwały po tym błocie z wybiegu, aż nie raz mi się tym błotem oberwało. Spacerek tym razem na polankę na Burowcu. Trochę zdjęć jej porobiłam, w tym celu była przywiązana na chwilę do drzewa. Ooj lamentowała strasznie. Potem znowu się z pręgowaną pozaczepiały. I o dziwo z Pepą żadnego spięcia! Chyba dziewczyny zrozumiały, że muszą znosić swoje towarzystwo :lol: ale na inne psy spotkane po drodze musiała naburczeć. [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/208/ruvx.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/40/esbc.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/801/qc1i.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/593/hr7j.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/40/8s77.jpg[/IMG]
  17. Super! Ale się chłopakowi poszczęściło ;)
  18. Dopiero zaczynam swoją przygodę z fotografią, szału nie ma, dużo trzeba się jeszcze nauczyć. Co myślicie na temat tych zdjęć? ;) [img]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/801/gmsp.png[/img] [img]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/197/j6f0.png[/img] [img]http://imagizer.imageshack.us/v2/640x480q90/199/gea3.png[/img]
  19. Dzisiaj na początku standardowe spięcie z Pepą, a potem już było wszystko świetnie, no chyba dziewczyny lubią ostre powitania. Na wybiegu trochę pobiegała, ale zwracała na mnie uwagę i raczej przychodzi jak zawołam. Jak korzystałyśmy z nieobecności Centka i Mury to Atris wbiegała do jednego z ich boksów i jak torpeda wyskakiwała i tak po kilka razy. Przekonać do piłek i zabawek się nie da, woli mnie pozaczepiać i się przytulać. Jakby mogła to chyba cały wolontariat mogła by spędzić wtulona w człowieka. Jak zwykle musiała obszczekać większość z wymijanych psów... coraz odważniejsza się robi pod tym względem. Ruchu ulicznego dziewczyna się nie boi, ale jak spacerowałyśmy wzdłuż ex torów to coś huknęło (petarda? nie mam pojęcia co to było) to się wystraszyła i przez jakieś 5 min chodziła niespokojna z podkulonym ogonem. Potem już było wszystko w porządku. Do boksu wskoczyła sama, niechętnie, ale lepiej niż ostatnio. I dostała obowiązkowo trochę paróweczek na pożegnanie.
  20. Super wiadomość ;) Trzymam kciuki żeby wszystko w nowym domku było jak należy.
  21. Dziewczyna już zaczęła kumać o co chodzi z wolontariatem. W boksie jak mnie widzi to szaleje i strasznie pcha się do wyjścia. A od niedawno ma nową koleżankę - Pusię, Atris jednak się jej poddała i terierka rządzi. Na wybiegu coraz częściej zdarza się jej przychodzić na zawołanie, a raczej przybiegać... czasem nie potrafi w odpowiednim momencie wyhamować :P Niestety zbytnio nie polubiła się z Pepą, zawsze witają się kłapaniem zębami. W trakcie spaceru jest ok, nawet chodzą obok siebie, ale jak któraś wejdzie drugiej w drogę to powarkują na siebie. Za to z Hebanem fajnie się zaczepiają do zabawy. W sobotę dodatkowo zrobiła koncert przed schroniskiem... przywiązałam ją, bo trzeba było szczeniaki przypilnować podczas sesji zdjęciowej. Oooj się darła, a po moim powrocie ogromna radość. A powroty do boksu ze spaceru na spacer wyglądają coraz gorzej :( Jeszcze w czwartek pojawiła się szansa na domek. Pani oglądała ją, bardzo jej się spodobała, domek też w porządku, ale jeszcze miała przed sobą tournee po innych pobliskich schroniskach, więc chyba znalazła gdzieś jakiegoś innego psiaka, bo powiedziała, że jak coś to przyjedzie po nią w sobotę, a się nie zjawiła.
×
×
  • Create New...