-
Posts
51706 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Alicja
-
[URL]https://www.facebook.com/events/232948616849735/[/URL] wydarzenie na FB [h=5]po konsultacji wspólnej kilku lekarzy weterynarii podjęto decyzje o przeprowadzeniu gruntownego zabiegu na naszej nowej podopiecznej. Operacja była bardzo rozległa i trwała ponad dwie godziny, a suczka była operowana na dwóch polach operacyjnych na raz. Problemem był fakt, ze pokaleczone sutki były z drugiej strony niż przepuklina. Okazało się, że pod gruczołem mlekowym w przepuklinie były jelita, mocno przyrośnięte i "ciągnące" za sobą inne narządy jamy brzusznej. Operacja trwała ponad dwie godziny. Suczka jest mocno "pocięta",a le nie było innego wyjścia. Usunięto okaleczone gruczoły mlekowe, usunięto przepuklinę odprowadzając narządy jamy brzusznej na miejsce, wykonano sterylizacje i usunięto gruczoły mlekowe nad przepukliną. Mimo, że nie dysponjemy środkami finansowymi na tego psiaka, zdecydowaliśmy się na operację. Koszt jej z pewnością wbije nas w ziemię, dlatego prosimy, pomóżcie nam spłacić operacje Tojki. Ona jest tego warta Będziemy wdzięczni za każdą, nawet najdrobniejszą wpłatę na nasze konto: FUNDACJA SOS - AMSTAFFY Alior Bank: 75 2490 0005 0000 4530 6223 9558 z dopiskiem: darowizna dla Latoya[/h] link do foty po operacji [URL]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/540760_354585941313519_1941788079_n.jpg[/URL]
-
[quote name='Obama']O boszzzz,Dogomania ma przełożenie na życie realne?Znaczy Dogomaniacy się spotykają poza forum???? O maj!:)[/QUOTE] bosh , toś ty 100 lat za murzynami w tej materii :lol: u Ozzulka na wątku to pół dogo pofocone , inne wrzuty były u Vectry , Dbsst , Magi , Clockwork , nasze spotkania to prywatne ..ale są też zloty od wielu , wielu lat
-
[quote name='Kyu']Każdy pies rasowy musi wyglądać, sory. Czyż nie dlatego mamy taki rozrzut w wyglądzie psów o podobnym charakterze? Chcecie to Wam wstawie ogonek mojej suki po ostatnim w tym sezonie polowaniu na bażanty ^^ miała uroczą "dziurkę" w ogonie. Swoją drogą jak macam ten ogon to jestem przerażona ile jest w nim odprysków, znajoma hodowczyni labradorów nie chciała wierzyć do momentu aż sama nie przejechała rączką po ogonku i nie oberwała pejczem po nogach. Wczesniej było "labrador tez macha i też ma długi ogon..." ' pitu pitu[/QUOTE] masz wyżła ?? dla mnie wyzeł to 100000% kopiowany ogon , tak jak były stare (:roll:) wzorce Ostatnio spotkaliśmy na spacerze sukę boksera , dorosła , ale ze świeżo ciachniętym na dziwnej długości ogonem ... pytałam co się stało ....sunia z takim impetem waliła w metalową framugę , ze złamała , ogon nie chciał się goić i trzeba było ciąć
-
też mi się podoba :)
-
kopiuję z FB [URL="https://www.facebook.com/pages/Schronisko-dla-Zwierz%C4%85t-Tomasz%C3%B3w-Mazowiecki/203103946376771"]Schronisko dla Zwierząt - Tomaszów Mazowiecki[/URL] Latojka już po operacji. Wszystko się udało. Została wysterylizowana, usunięto przepuklinę oraz zrobiono mastektomię. Dziękuję ogromnie całej Fundacji SOS-Amstaffy za zaangażowanie i szybką reakcję. Dziękuję również Pani Ani za profesjonalną opiekę medyczną.
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Alicja replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='asiak_kasia']ja tam ostatnio kupuję online. I dzięka bogu mam na tyle standardową stope, że pasuje co kupię :diabloti: Natomiast budżet wakacyjny i tak się częściowo spali w celu zapewnienia ciepełka w dupska, więc te 2 pray butów w tą czy w tą... :evil_lol:[/QUOTE] ja online nie mogę ze względu na chorobę stóp ... muszę dobrze namierzyć -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Alicja replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Zaciskam :kciuki: za powrót Mariolki Jeśli zapylona to od razu pod nóż i po kłopocie ...bo pewnie i tak już po zawodach i wystawach , najważniejsze , by wrociła...a opcja , ze nawiała komuś i wracała do domu i ją przygarnęli , bardzo prawdopodobna -
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Alicja replied to Vectra's topic in Foto Blogi
uwielbiam chodzić do sklepów obuwniczych i przymierzać buty :) -
[quote name='PaulinaBemol']fakt u CC rozrzut jest bardzo duży... I jeszcze jakby ktoś chciał przemówić do mnie argumentami typu że pies to członek rodziny i liczy się tylko charakter. a nie jest ozdobą. TŻta który razi mój zmysł estetyczny również nie brałabym pod swój dach, taki związek moim zdaniem nie miałby przyszłości. asiak_kasia Witam, Witam. Z drugiej strony rozumiem przeciwników kilka lat temu też bym stwierdziła że to barbarzyństwo.[/QUOTE] ja twierdziłam że to barbarzyństwo do czasu az mój pies 2krotnie zaliczył zabieg na usuwanie krwiaka z ucha .... wiem , że gdyby był skopiowany tego by nie było ... poza tym także nie ukrywałam nigdy że pewne rasy podobają mi się kopiowane , o ile właśnie u boksera salcesony lubię to już długi ogon mi się nie podoba ...mój miałogon skopiowany i klapciuszki :) , asta mam z naturalnym uchem bo ucho ma piękne , ale gdybym faktycznie nastawiała się na karierę wystawową cięłabym , bo te kilka lat wstecz , był praktycznie wyjątkiem na wystawach , np na klubowej były tylko 3 psy naturalne reszta kopiowane ... CC wogóle nie wyglądają niekopiowane ... ten pies musi mieć wyglad ( oprócz charakteru :diabloti:)
-
:roflt: krwawa kąpiel
-
[quote name='Vectra']Mi się nieraz tęskni do miasta , nie ukrywajmy - dużo łatwiej i pewne rzeczy .. więc jak mi się tak mocno tęskni , jadę do mamy i tęsknota znika na długi czas :evil_lol: ten sielski , anielski spokój - rekompensuje 20 km od sklepu :evil_lol: chociaż , tam jakoś umówiłam się z koleżanką pod oszołomem ..... ja tam mam dokładnie 22 km , ona miała jakieś 8 km ... ja jechałam 25 minut , ona półtorej godziny - ach te miasto i godziny szczytu. Oszołom jest na krańcach wawy , z mojej strony korki tam nie sięgają .. natomiast z wawy masakra. Różnica odległości jest między miejscem gdzie prace mam ... z mojego lasu jakieś 33km , od mamy 3 km ... jadę tylko 25 minut dłużej ... bo korek zaczyna się od miejsca mego meldunku miejskiego. I tak by wymieniał i wymieniał ... ale kurde , żeby mi ktoś miał dyktować kiedy ogrzewanie hulać będzie ? na spacer z psem , w pełnym makijażu i stroju galowym ? Ta żałosna cisza nocna i wiercenie cały dzień u sąsiadów. Ja sobie wiercę , stukam , pukam , kuje .... kiedy mam wenę artystyczną ... ale nikt tego nie słyszy , a ja słucham mojej pracy , a nie całego bloku. Trochę może brakuje sklepu w tej samej klatce ;) może tam ciężej dojechać .... ale nikt mi kurna miejsca parkingowego nie zajmuje :diabloti: Tak samemu bez zwierzów , to by człowiek w lesie skisł ;) z drugiej strony , to te dzieńdoberki całej okolicy o świcie , kiedy mam fatalny humor - chyba by mnie do lasu wywaliły.[/QUOTE] no z tym mieszkaniem poza miastem ( ja w sumie też na zadupiu mieszkam ale cywilizowanym ;)) to jedyny minus dojazdy ( cza mieć auto i sklepy ale reszta to na plus Pamiętasz jak chciałam szybko wracać do lasu jak byłyśmy trochę w mieście ;) ...tam 3 godziny snu i pełna regeneracja [quote name='Zahra as-Sahra']Jak tylko śniegi zejdą i słonko przygrzeje - zapraszamy do nas! Nie masz daleko, a Jura jest przepiękna, i żadnych kopalni w pobliżu:lol:. I kawę w piżamce na tarasie można pić, i nawet sąsiedzi nie podejrzą, bo osłonięte. I okien nie każe Ci myć;)[/QUOTE] dzięki za zaproszenie :) Jurę troszeczkę znam , aczkolwiek wstyd przyznać słabo Co do okien to jak Kuba był mały troche czasu spędzałam w Wiśle ( wynajmowałam lokum od znajomych ) , na górze pod którą teraz stoi Gołębiewski ...kurde to był luxus , bo bywało , ze np byłam tam cały lipiec i wracałam w lutym , nikt w między czasie nie mieszkał , i ja tylko kurze i okna myła tak dla idei .... kiedyś okna umyłam po roku , nawet nie była woda brudna .
- 78403 replies
-
[quote name='stokrotka.af']buuuuu ja tez chcę Fruzolindę na rączki ;)[/QUOTE] łatwo nie było jej dostać , widziałas jak Adi pilnował ;)
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Alicja replied to Vectra's topic in Foto Blogi
to ja z całej siły zaciskam :kciuki: za jutro i powrót Marioli do domu -
Azyr znalazł swoje miejsce na ziemi!:)Życzymy szczęścia!
Alicja replied to Wala2006's topic in Już w nowym domu
[quote name='Daniello85']Azyros dochodzi szybko do siebie :) opochlizna z łapki zeszla juz calkowicie, rana ładnie sie zrasta i w piątek idziemy na zciagnięcie szwów, Azyr jest juz wesoly jak dawniej :) powoli zaczyna stawac na ta łapke takze wszystko jak narazie idzie w dobrym kierunku[/QUOTE]to tera z uwazac by nie przeforsować -
[quote name='FredziaFredzia']:mdleje: umarłam. Ktoś chciał gazetkę z netto: [URL]http://www.netto.pl/gazetka-flash.html?id=131[/URL][/QUOTE] kiedy pogrzeb :hmmmm:
-
[quote name='sleepingbyday'] dla osoby dorosłej brac dziecko/młodzież na celownik w dyskusji, nawet, jak się sama prosi, to duża odpowiedzialność. a wy zastanówcie się, jakie świadectwo o dorosłych chcecie dawać.[/QUOTE] dla osoby dorosłej to obowiązek uświadomić dziecku , że to nie tak że dziecko ma zawsze racje nawet jeśli jej nie ma ... ideały prysną ....a zawiedzione ego pozostanie ... dyskutować trzeba się kiedyś nauczyć a kiedy jak nie teraz ?? nauczyć się też dziecko musi , ze dorosły nie będzie mu na każdym kroku ustępował , bo dziecko stanie sie kiedyś dorosłym , a wychowane bezstresowo , będzie uważało że racja jest zawsze po jego stronie ...tak zakończę ze swej strony
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Alicja replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Czyli 4+1 ?? -
[quote name='Obama'][URL]http://www.trendir.com/house-design/archipelago-house-5.jpg[/URL] wow:loveu:[/QUOTE] w takim otoczeniu to tak , ale z widokiem na ulicę , garaże i kopalnię to watpliwa by była przyjemność ;) [quote name='asiak_kasia']takie okna to tylko z TAKIM widokiem. JA mam okna duże i dużo... 8 podwójnych i jedna para rąk do mycia. Co mnie podkusiło, żeby dom kupować :shake: W mieszkanku mialam 2 okienka i balkonik, 40 min i po robocie.[/QUOTE] zamuruj troszkę okien i będzie gites ;) domek zawsze chciałam , taki maleńki [quote name='Obama']napisałam długiego posta i wcięło... mieszkanie w domku ma swoje walory i wady. Na pewnym,bardziej ustabilizowanym etapie życia można sobie pozwolić na mieszkanie poza miastem,ale jeśli lubi się często wyskoczyć 'na miasto" to może być ciężko. Za to picie winka wieczorem w ogrodzie,ogrodowe party,poranki na werandzie...a z drugiej strony,odśnieżanie,ogrzewanie i dbanie o milion detali,którymi nie zajmie się administrator budynku.[/QUOTE] o to to ....kawa w piżamce rano przed domem , jak u Vectry , pierwszy spacer w piżamce i kaloszkach ....doświadczyłam na wyjezdnym u znajomych w górach ....
- 78403 replies
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Alicja replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']Rodzimy , rodzimy .... wykończy mnie ona ... z nią takie porody jak życie na co dzień. Mamy dwie suczki póki co ... w odstępach 4 godziny się urodziły. Jak ona ma tam zamiar rodzić , to do świąt nie skończymy. Jest ruda i biała w rude łaty ... czekamy dalej[/QUOTE] do bożego narodzenia skończycie :hmmmm: chyba ;) :kciuki: [quote name='Vectra']I trzymajcie kciuki i za poród i za jeszcze coś. Na 95% znaleźliśmy skradzione Rekinie dziecko. Jutro jej opiekun pojedzie tam z policją ... trzymajcie kciuki żeby to była ona .. po fotach czysta ona , Rekin wersja czarna. Jest w złym stanie i rodziła już dzieci[/QUOTE] :kciuki: aby to była Mariolka A nie mogą jechać dzisiaj ....kurde ...żeby to była ONA -
Śpij spokojnie Gizmusiu - mój Tęczowy Aniołku...
Alicja replied to pinczerka_i_Gizmo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:(...wczoraj weszłam na FB , by złożyć Ci życzenia urodzinowe ...nie złożyłam ...nie dałam już rady ...dziś tylkomogę Ci życzyć ...aby tak bardzo nie bolała ta pustka jaką Gizmo zostawił :( ..odszedł kolejny psiak ,,starej gwardii dogo ,, ...pomimo że czas spędzony z nimi to masa wspomnień ...ale one dopiero nadejdą , a teraz jest ta straszna pustka Justynko ...trzymaj się jakoś :glaszcze: Gizmulcu kochany [*] ...weź tak przekaż głaski Harleyowi -
Śpij spokojnie Gizmusiu - mój Tęczowy Aniołku...
Alicja replied to pinczerka_i_Gizmo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gizmo ........... :( Justynko , trzymaj się :glaszcze: