Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. :lilangel: :lilangel: :lilangel: :lilangel: :lilangel: :lilangel: :lilangel: :lilangel: :lilangel: :lilangel: :lilangel: :lilangel:
  2. Ja myślę, że po prostu odziedziczyły ta inteligencję po Thorze i mimo tego, że nie miały kontaktu z człowiekiem przez cały ten czas, kiedy były na działce, to jednak nie wyrosły na dzikuski. Thora, to niesamowicie madra, zrównowazona, inteligentna sunia.
  3. Tak bardzo się ciesze ,że Rezuni tak sie udało.:multi: Mam nadzieję, że jeszcze trójka jej rodzeństwa trafi też do tak wspaniałych domków. :lol: A dla outsider i stupid-girl za tak błyskawiczną akcję adopcyjną jeszcze raz :buzi: :buzi: :buzi: . Outsider proszę nam donosić , jak dalej beda sie układać stosunki damsko-męskie:cool3: .
  4. Kar_ola bardzo Ci dziekuję i dla dziewczyny, która jechała z Toba po Dona również :calus: :calus: :calus: . Mam nadzieję, że ten cieknący nosek, to za sprawa zmiany temp. , przecież on nigdy nie był w pomieszczeniu, cały czas na zimnie. Pani Agnieszka z hotelu mówiła,ze nie było u psiaków żadnych niepokojących objawów. Bardzo sie cieszę, że okazał sie pojetnym psiaczkiem . Mnie też zawsze zadziwiaja takie psiaki, gdzieś z budy , które w mieszkaniu natychmiast staja sie kanapowcami i zachowuja sie tak, jakby całe życie spędziły na kanapie.:cool3:
  5. Weszka, to fantastycznie ! :multi: Właśnie pisałam rozpaczliwy apel na ogólnym wątku kieleckim o tymczas dla tej maleńkiej sunieczki, zaglądam tutaj , a tu taka niespodzianka. Właśnie martwiłam sie co z nia zrobić w weekend, bo mogłabym jeździć do pracy tylko raz dziennie, a to za rzadko dla takiego malucha. Zobaczyłam ,że matka juz wogóle nie ma pokarmu. Dlatego tak ucieka, bo mała próbuje ssać i bardzo ją gryzie. Ale jest juz zupełnie samodzielna. A do domu nie mogłabym jej zabrać. Wczoraj , jak pisała już saga_86 odszedł za TM mój ukochany Dżekuś.:-( Jeszcze kilka dni temu nie było z nim tak źle, ale miał troche sapkę , nie miał apetytu i troszke był słaby. Poszłam wiec z nim do innego weta i w zasadzie bo pierwszej wizycie i lekach było juz gorzej, a wczoraj po trzeciej.... W dodatku wogóle, nie wiem, czy na skutek leków nie nastąpiło stężenie pośmiertne i Dzekusiek do dzisiaj wyglądał tak, jakby spał:-( Reszta naszych psiaków jest juz zdrowa. Dzisiaj na ostania kontrolę jedzie jeszcze córeczka Newy-Jagódka/ była leczona u innego weta/, ale czuje sie juz zupełnie dobrze.
  6. Może w końcu ktoś zauważy:roll:
  7. To dobrze ,że pójdzie z nia do weta. Na działce, jak jest sie tam dwa razy dziennie po pol godziny nie jest sie w stanie zaobserwowac wszystkiego. Dzieci Misi brały antybiotyk i Elwira nie widziała juz żadnych niepokojących objawów, ale nie miała tez możliwości ciągłego obserwowania szczeniaków. Z pewnością zmiana temperatury tez robi swoje, sunia była przeciez cały czas na tym zimnie, a teraz w ciepłym mieszkaniu. Mam nadzieję, że to Rezie szybciutko minie.
  8. Wyjazd Rezy wczoraj do nowego domku , to jedyna dobra wiadomość.:loveu: Bardzo chory jest u mnie Dżekuś. Po wczorajszej wizycie u kolejnego juz weta nie było żadnej poprawy, a wprost przeciwnie, w nocy stan był bardzo zły.:placz: Nie wiem juz co mam z nim robic:shake: Ta nowa wychudzona sunia u mnie w pracy ucieka od swojego dziecka, nie chce jej karmic, nawet nie chce siedziec z nia w budzie, nie wiem czy aż tak mocno ja gryzie, czy coś jej dolega.. Zostawia maleństwo i ucieka. Najlepiej by było jak najszybciej sunieczke wydać. ma ok.1,5 mies. , jest śliczna, czarna podpalana, z dłuższym , flalujacym włosem. Może chociaz ktoś mogł by ją wziąc na tymczas, bo u mnie , Elwiry i p.Ani , to niemozliwe, ze względu na to ,że były tam chore psy.
  9. Outsider, bardzo cieszymy sie,że Reza trafiła do Ciebie i dziekujemy ,że zechciałaś po nią sama przyjechać.:iloveyou: Czekamy na nowe wieści:roll:
  10. To trzymamy kciuki, zeby wszystko poszło dobrze!:p
  11. To bardzo się cieszę, mam nadzieję,że się zaprzyjaźni ze swoim towarzyszem:roll: . Dziękujemy stupid -girl:loveu: , bo dzięki Tobie Reza ma domek i pozdrawiamy nowych Państwa suni.:lol: :lol: :lol:
  12. Tak się cieszę,że Perełka będzie miała domek.:multi: To taka miła sunieczka:lol: . Dzięki supergoga za pomoc:modla: .
  13. Nie wiem czy nie potrzebne świadectwo szczepienia na wściekliznę, ale szczepi sie szczeniaki powyżej 3 mies., a ona chyba ma 3-3,5, mozna powiedziec,że mniej.
  14. Dzwoniłam, Elwira dostarczy Rezunię na dworzec. Prosze podaj nr kom. Pauliny i swój na wszelki wypadek. Będzie czekała na hali dworcowej, ona nie jest duża,więc z pewnościa sie znajdą. Mam nadzieję,że wszystko sie uda. :lol: Reza jest zdrowa, skończyła właśnie brać antybiotyk, nic sie nie dzieje.
  15. Reza nie jest w schronie, jest pod naszą opieką, w tej chwili na działce. Ja dzisiaj nie mogę no mam wyznaczoną wizytę u weta z ciężko chorym szczeniaczkiem. Ale zaraz zadzwonie do Elwiry.
  16. Fantastycznie!!!:loveu: Stupid -girl, juz odpisałam na twoim wątku. Reza jest najmniejsza z miotu, więc będzie najwyżej do kolan. Mam tylko pytanie, czy nowi właściciele wysterylizowałiby sunie, jeżeli będzie razem z pieskiem? Weszka, jeżeli mogłabys ją zawieźć, to byłoby super!:lol: Dzisiaj miałam jeszcze telefon od pana z Krakowa, chce mała suczkę. Wyslę mu zdjęcia Soni i Zuli. Może tez się uda.:roll:
  17. Zajrzałam na nasz wątek szczeniakowy, a tu takie wieści !!!:loveu: Super!:multi: Reza była najmniejsza z tego miotu, więc sądzę, że będzie gdzieś najwyżej do kolana. One wszystkie sa trochę jeszcze zalęknione, ale boją się głownie Czarka, który je gryzie. Mam nadzieję, że z kolegą szybciej nabrałaby pewności. A jeżeli weszka mogłaby ją zawieźć , to juz wogóle fantastycznie:multi: . A może by była szansa na jeszce jeden domek dla suni w Krakowie, mam wysłac zdjęcia. Wtedy za jednym zamachem można by zawieźć dwie!:loveu:
  18. Tak Ulka18, wzystko ok! Wielkie dzięki! :loveu: :loveu: :loveu: Jedynie Dzekuś, o ktorego były pytania na razie nie do adopcji. Jeszcze biedaczek nie jest całkiem zdrowy. Jutro znowu kolejna wizyta u weta . Przybył natomiast nowy szczeniaczek/ten z jamy w sniegu/, ok. miesięczna sunieczka. Jutro wstawimy zdjęcia.
  19. Rana Thory goi się, ale jeszcze musi się podleczyc przed wyjazdem, no i szczepienia jej i szczeniorka. Natomiast piesek, jak dobrze pójdzie i pogoda znowu nie przeszkodzi ma jechac w czwartek do domku. Pojedzie do W-wy, a stamtąd zabierze go Kar_ola.:lol:
  20. Nie wiem czy stan szczeniorów kiedykolwiek sie u nas zmniejszy:cool3: , ale dobrze,że chociaż u Gema trochę się ruszyło. Dzisiaj byłam znowu z Dżekusiem u weta, tym razem innego. Jeszcze ma zajete górne drogi oddechowe, bolesną krtań i może dlatego nie ma apetytu. Dostał serie zastrzyków i kolejna wizyta w środę. Elwira też była u weta z córeczką Misi, jest juz dobrze, ale jeszcze czeka ja kilka zastrzyków. Ten ostanio przybyły szczeniorek, to sunieczka. Bardzo ładna , malutka czarna podpalana, z falowanym włosem
  21. No, nareszcie coś drgnęło u Gema :multi: .
  22. Coś niepokojąca cisza tutaj :shake: Czy ktoś o tej suni jeszcze pamięta?
  23. Nie wiem czy ja tu pisałam, czy na wątku ogolnym,że z córeczką Misi było wczoraj bardzo źle. Dostała jakiegoś bezdechu, ale udało sie ją z tego wyprowadzić. Elwira musi z nią chodzic przez tydzień codziennie na zastrzyki. Mój malutki Dżekuś też cały czas nie może dojść do siebie. Zupełnie nie ma apetytu, nic mu nie smakuje. Wlewam mu jakies płyny strzykawką,żeby sie nie odwodnił. Zupełnie zdrowa jest teraz córeczka Newy, która jest na drugiej działce. Bardzo ładna sunieczka, czarna z białym krawacikiem. Ona była najwieksza w miocie, będzie docelowo przed kolano. No i wczoraj przybył szczeniaczek znaleziony przeze mnie w norze w śniegu. Piszę o nim i jego mamie na wątku ogolnym. Jest bardzo ładny, czarny podpalany, dłuższy falowany włos, ale straszna kruszyneczka, waży chyba z 10 dkg, bo matka zagłodzona. Szczeniorek ma ok. 3-4 tyg.
  24. Właścicielka hotelu mówi,że wszystko jest ok, rana sie goi, jeszcze sunia dostaje antybiotyk. Szczeniorki dla ich dobra sa oddzielone od mamy i uczą sie życia. Piesek jest odwazniejszy, sunieczka jeszcze bardzo wystraszona.
  25. To mam nadzieję, że teraz to tylko z górki....:lol:
×
×
  • Create New...