No nie, przecież to zupełnie inny pies!!! :lol: Chyba jakaś podmieniona??!!!:diabloti:
Jeszcze mam w pamięci ten szkielcik obciągniety skórą, który znalazłam, a teraz taki kawał psa:loveu: .
A jak tam jej niszczycielskie zapędy, czy juz się uspokoiła?:cool3:
Dzięki Ivory za te zdjęcia.:lol: