Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. Zajrzyjcie na wątek Albinki, od kilku dni poszukuje pomocy dla niej, pisząc do różnych ludzi z Katowic. Odzew prawie zerowy, bo te dwie osoby, co sie zgłosiły nie mogą w tym terminie[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/shake.gif[/IMG]. Jestem naprawde rozgoryczona, tyle wysiłku włożonego w ratowanie tej suni i na nic, nikt nie chce chociaż jeden raz podwieźć Albinki na rehabiitację. Sądzę,że gdybysmy podjęły wtedy decyzję o nie ratowaniu jej za wszelką cene, to od razu zleciało by sie na wątek sporo osób, aby wyrazic swoje oburzenie. Teraz , jakos nie widac nikogo, również mój post na wątku wolontariuszy katowickich chyba stał sie niewidoczny[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/cool3.gif[/IMG]
  2. [quote name='Basia1968']napisałam prośbę o pomoc do Kundelkowej Skarbonki[/QUOTE] Basiu, nawet , jak zbierze się kasę , to co z tego, jak nie ma kto jeździć na rehbilitację, będzie chyba tylko wtedy potrzebna na amputację łapki :(.
  3. Niestety sprawa z tym potrąconym psiakiem nie taka znowu prosta sie okazała. Juz rano zadzwoniła do mnie ta pani zrozpaczona, że wet mimo tego,że wczoraj jej powiedział,że psiak może zosatć 15 dni w lecznicy, to dzisiaj zmienił zdanie i powiedział,że zadzwoni do powiatowego weta,zeby go zabrał na obserwacje. To był wyrok śmierci na psiaka, bo tam pies wsadzany w małą metalowa klatke , tylko pod zadaszeniem, może teraz w blaszanym nieocieplonym garażu najwyżej. Nie mówiąc o jedzeniu Musieliśmy interweniowac u weta i zgodził się na razie zostawić, ale pod warunkiem, że szybko coś mu się znajdzie. Niedawno dzowniła ta pani,że znalazła dla niego miejsce tymczasowe, ale tylko na tydzień od poniedziałku . Nie wiem, czy jak by go wzięłą z lecznicy, to jak nie znajdzie się nic przez tydzień, to czy go przyjmą z powrotem. Czy mógłby ktos biedakowi załóżyć watek, bo grozi mu schron, a wtedy chyba będzie żałował, że ta kobieta narażając swoje życie ratowała go z tej drogi:-(
  4. Pisałam już 3 razy, że to Aniprazol:razz:. Pisze to tylko dlatego,zeby podnieść wątek dwóch wspaniałych psich mam, które czekają na Wasze wsparcie . Koni jest już bezpieczna w hotelu, dzieci Pakoszki też w dt, a ona sama ma jechac do hotelu jutro, jak wszystko dobrze pójdzie. Ale kasy na hotel niestety brakuje.
  5. Tak, _Lara, tylko co z tego, jak szans na dom nie widac, mimo pięknych wzruszjących tekstów w ogłoszeniach, próśb do różnych osób , zero efektu. I co my mamy robic , nowych tragicznych przypadków przybywa nam każdego dnia, co mamy robic??? Po prostu chyba nie ratowac psiaków, które nie sa młode , piękne i najlepiej rasowe.
  6. Zajrzyjcie na wątek Albinki, od kilku dni poszukuje pomocy dla niej, pisząc do różnych ludzi z Katowic. Odzew prawie zerowy, bo te dwie osoby, co sie zgłosiły nie mogą w tym terminie:shake:. Jestem naprawde rozgoryczona, tyle wysiłku włożonego w ratowanie tej suni i na nic, nikt nie chce chociaż jeden raz podwieźć Albinki na rehabiitację. Sądzę,że gdybysmy podjęły wtedy decyzję o nie ratowaniu jej za wszelką cene, to od razu zleciało by sie na wątek sporo osób, aby wyrazic swoje oburzenie. Teraz , jakos nie widac nikogo, również mój post na wątku wolontariuszy katowickich chyba stał sie niewidoczny:cool3:.
  7. Maada juz zrobiłam wywiad na temat tej Morawicy. Okazuje sie,że nie tak, jak mówiła ta kobieta,ze to jakaś samotna staruszka tam mieszka, mieszaka owszem starsza kobieta, ale z całą rodziną, córka , synem, zięciem. To chyba jakas patologia, dom nieogrodzony, na podwórku zawsze mnóstwo psów, częśc zdziczała. Psy biegają po całej Morawicy, szukają jedzenia, bardzo często żebrzą przed szpitalem. Ta pani , z którą rozmawiałam właśnie karmi psy pod szpitalem, bo zawsze ich tam pełno. Kiedyś zwracała uwagę tej kobiecie, że jej psy sa głodne, przychodza pod szpital szukać jedzenia, na to dostała odpowiedź,że one sobie poradza:diabloti:. Kiedyś nawet dawała jednej z suczek zastrzyk p.rujowy, ale pozostałe suki nie dały się złapać. O tym problemie wiedzą wszyscy, pewnie łącznie z władzami gminy,ale co kogo obchodzą psy. A gmina Morawica należy chyba do najbogatszych, jeżeli nie w kraju, to na pewni w świetokrzyskim:cool3:. Jak Czarna_zaba była na dogo, to pisała czasami o tym, co sie tam dzieje, bo pracowała w tym szpitalu. Udało jej sie tez kilka psiaków stamtąd uratowac. Ale teraz urodziła dzidziusia i na razie nie pracuje. Prosiłam tą panią, z którą rozmawiałam,żeby poszła tam zobaczyć, co z tymi szczeniakami, niezbyt chętnie , ale powiedziała,że jutro pojdzie. Nie wiem, czy one nie są chore, jeżeli tamta kobieta mówiłą,że dwa nie mogą chodzic. Wiem,ze kiedys w tej Morawicy było sporo nosówki. Jeżeli gminy nie bedą rozwiązywały problemu bezdomności psów u siebie, to przecież my w kilka osób bez kasy,zaplecza nie jesteśmy w stanie uratowac wszystkich potrzebujących psów w województwie:shake: A wszyscy , którzy dzwonią zgłąszając takie przypadki, chcą uratowąc te psiaki, ale czyimis rękami, żeby tylko samemu nie ruszyć tyłka, albo nie wydac złotówki. Mówią,że oni są prywatnymi osobami, odpowiedam,że ja tez jestem prywatna osobą, co nie przeszkadza mi poświęcac całego czasu wolnego i wydawać połowy pensji na ratowanie psów. Czuję, że moja wytrzymałość ma się ku końcowi....:cool3:
  8. [quote name='NaamahsChild']Ja bym dała ćwiartkę dzisiaj i zobaczyła kupkę. Jeśli będzie normalna, mały będzie zachowywał się normalnie, to trzecią ćwiartkę podałabym dopiero za tydzień, tak profilaktycznie. A następną dopiero za miesiąc, półtora.[/QUOTE] Sorry, nie mieszaj dziewczynom. To jest Aniprazol, który podaje sie inaczej! Po 2 tyg powtarza sie 3 dniowa kurację.
  9. Dopiero chyba dzisiaj wraca betel i będzie mogła zmienić tytuł wątku i umieścić tam apel o pomoc. Karinsien, dzięki:), zaraz Ci wyślę.
  10. Myślę,że nic sie nie stanie. Evelka, podaj 3 raz , ale w odpowiedniej dawce, dobrze by było małą zważyć. Agucha, to podaj jeszcze dwie dawki, ale też dobrze by było go zważyć,bo ćwiartka , to na 2,5 kg, a czy on nie ma więcej? Aniprazol jest mniej wygodny w podawaniu, ale skuteczniejszy od Pratelu, czy Paratexu. Są oczywiście inne środki, ale sporo droższe.
  11. Ilka21 dzięki:), oczywiście wszystkie porady chętnie przyjmujemy. Jeżeli możesz, to prosze napisz , co stosowałaś na pw do ewab, albo podaj swój tel, to przedzwoni do Ciebie.
  12. Fantastycznie:lol:, myślałam,że ta adaptacja psiaków będzie trwała dlłużej. Jak ten facet łapał ją w grubej rękawicy, to tak wyrywała się, gryzła, on ja tak strasznie ściskał, ledwo wsadził do transporterka. A tu proszę, leży sobie rozwalona, super:loveu:
  13. Evelka, teraz doczytałam, podawałaś po całej tabletce? Na tą niunię trzeba było po połowie . Rozmawiałam przed chwila z ewelinką_m, podobno wszystkim tłumaczyła. NaamahsChild, koniecznie załóż Miszce osobny wątek. Jest śliczna, ze tez taką piękność ktos wywalił:mad:. Bardzo się cieszę,że uratowana i ,że mogłaś ja przechować:lol:
  14. Tabletki dawała ewelinka_m, która zawoziła psiaki do Krakowa. Mówiła osobom, które odbierały psiaki, jak stosować. Maada dostała również tabletki z instrukcją. Jest to Aniprazol, który podaje się w dawce 1 tabl.10 kg c,c. przez 3 kolejne dni. Nie wiem, ile ważą szczeniorki, ta sunia u Evelki jest większa może mieć z 3,5 -4 kg, tak na oko, a piesek mniejszy ok 3 kg.
  15. Jak niedawno ewab podjęła bardzo trudną decyzję o uśpieniu onad 10-letniego psiaka z pogruchotanym całym tyłem, to jakie głosy oburzenia sie podnosiły,że przecież są wózeczki,że trzeba go było ratować/rzeczywiście chetni sie pchają drzwiami i oknami po takie psiaki, widac teraz po naszym Jagim:cool3:/ A teraz , jakoś nikt sie kwapi pomóc, kiedy wyciągneliśmy sunię ,ktora w zasadzie juz jedna noga była na tamtym świecie:shake:.
  16. Ale ja juz do wielu osób wysłałam taka prośbę , napisałam tez na watku wolontariuszy katowickiego schroniska i nic. Wiadomo przeciez ,że nie na stałe, wszędzie piszę, że tydzięń i jakby było więcej osób, to być może tylko raz. Dzięki Kluska4, ja wiem, ze to zaproponowałaś, ale to nic nas nie urządza.
  17. A tu juz nastepne tragedie pod Kielcami, piszę na wątku szczeniakowym:(.
  18. Gdyby zgłosiło się 5 osób, to każda pojechałaby raz i nie byłoby to tak dużym obciążeniem. Po co ratowalismy Albinkę z takim trudem , skoro teraz w tak niewielkiej sprawie nie można na nikogo liczyc:(
  19. Dzwoniła kobieta ,że w Morawicy przymarzają szczeniaki!!! :placz:U jakiejś starowiniki na podwórku sa chyba przygarniane przez nią psiaki, których ona nie karmi, bo nie ma za co, m.in suczka jamniczkowate z 6 małymi, juz biegającymi. Zagłodzone poprzemarzane, dwa juz podobno nie moga chodzić nan łapki:placz:Budy tam nie ma żadnej ,śpią chyba na zewnatrz. Ta kobieta mówi,że jak czasami tam podjedzie i rzuci cos do jedzenia,to wylatują nie wiadomo skąd,że chcą się pozabijać, wyrywaja sobie jedzenie:-(.
  20. Podnosze, bo bardzo potrzebne wsparcie finansowe na hotel.
  21. A może inne rozwiązanie byłoby możliwe. Gdyby ktoś, kto mieszka w Katowicach blisko u.Kordeckiego, gdzie ma byc rehabilitowana, mógł ja przechowac przez ten tydzień i zaprowadzac na zabiegi?
  22. Rudzia-Bianca, bardzo dziękujemy:loveu:. Od kilku dni pisze do róznych osób wstawiłam tez prośbę na wątek katowickiego schroniska i nie udało się znaleźć kogoś, kto by mógł w przyszłym tygodniu wozic Albinkę na rehabiitację:shake:. Może ktos z Was zna kogoś z Katowic, naprawde nie wiem do kogo jeszcze pisać. Dzwoniłam do p.rehabilitantki i terminy mogą byc od poniedziłku o godz, 15 albo 19 codziennie przez 10 dni. Niestety dwóm osobom, które zgłosiły chęc pomocy na tym watku te terminy nie pasują. Zabiegi trwaja ok. 1 godz. Albinka nie czuje sie najlepiej, ma już dośc wciskania jej tych wszystkich leków, nie lubi tez masowania tej łapki, nie chce za bardzo chodzic. Bez rehabilitacji nic nie będzie lepiej:-(.
  23. Maada , odnośnie odrobaczania, to andzia69 nie wiedziała, ze dostałaś chyba Aniprazol, który podaje sie przez 3 kolejne dni/ co do dawki muszę sprawdzic/. Trzeba zapytać ewab, kiedy odrobaczała maluchy po raz pierwszy i drugie odrobaczenie powinno byc właściwie po 2 tyg.
  24. Basiu, nikt do mnie nie dzwonił. A masz tel do tej pani?
×
×
  • Create New...