Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. Przywieźliśmy maluszki, już bezpieczne u Agnieszki24:). Złąpał je ten facet w sposób mało delikatny, ale nie było wyjścia, przerażone broniły sie do upadłego. To był ich pierwszy kontakt z ludzką ręką, szkoda,że musiał być tak nieprzyjemny. Facet nie wie, co stało się z resztą szczeniaków . Sunia oszczeniła sie na terenie jakiegoś zakładu, ale tam nikt nie dawał jeśc i przynosiła te szczeniory na podwórko tego faceta. On nie chciał suki ze szczeniakami i ze dwa razy odniósł je tam, ale przychodziła znowu. Pewnie w czasie tych wędrówek cos się stało z pozostałymi szceniaczkami, bo on nikmu ich nie wydawał, a bylo ich podobno dużo więcej:-(. Niestety nie zabraliśmy od razu matki szczeniaków, bo nie mieliśmy gdzie . Jest miejsce dla niej w hotelu w Brzyściu, ale nie mamy transportu, bo to, co sie u nas w tej chwili dzieje, przekracza wszelkie nasze możliwości. Nie wiem też , jak to udźwignąć finansowo. Sunia jest bardzo wystraszona, ale przyjazna , pozowliła sie pogłaskać. Widac po niej,że wiele poniewierki juz w życiu przeszła. Ma ok 3 lat. Trzeba koniecznie ją zabrać stamtąd. Facet jej nie chce, jak również tej drugiej , która jest u niego od podrośnietego szczeniaka, ktoś ja tam wyrzucił. Ta druga sunia, taka brunatna jest kompletnym dzikusem. Nie mam pojęcia , czy dla takiej suki, w dodatku niezbyt urodziwej, znajdzie sie jakis dom, ale może chociaż ją wysterylizowac. Ten facet chce tylko zostawic psa, na zdjęciach taki ciemny, podpalany. Szczeniorki są w wieku 2,5- 3 mies. , na razie dzikuski, ale w tym wieku szybko się zsocjalizują. Jeszcze tylko jutro czeka je stres, podróż i kolejna zmiana miejsca. A jeden ze szczeniorków dopiero w piątek będzie w swoim dt .
  2. Wafelkowi w tej chwili najbardziej jest potrzebny dom. Po operacji ogromnej przepuliny, która uniemożlwiała mu normalne poruszanie się , nie mówiąc o ogromnym bólu, bo jelita w tej przepuklinie juz gniły, staruszek teraz jest w pełni formy, jak na jego wiek. Odżył, nabrał wigoru, jak młodzieniaszek, torszkę niedowidzi, ale to mu w niczym nie przeszkadza. Może jeszcze ładnych kilka lat pożyc , ale co z tego , jak nikt go nie chce???
  3. Czyli właściciel się znalazł? Super!
  4. Tak, podam Ci adres na pw. Wstawiłam prośbe o pomoc dla Albinki na wątek wolontariuszy katowickiego schroniska , na wątek Zosi, bo tam tez sa osoby z Katowic. Może ktos pomoże.
  5. Naprawdę wpadłam dzisiaj w panikę:placz:. Mamy tyle nieadopcyjnych psów, zero kasy, nie wiem, co będzie dalej. Na Albinke , ani Jagiego nie wpłyneło więcej nic.:shake: Albinka ma dług 71 zł, dzisijsza wizyta u weta ponad 100 zł, Jaaga ma mi przysłac dokładne dane. A tu jeszcze rehabilitacja, nie wiadomo, jak długa, transporty na rehabilitacje, bo piszę,że zwrócimy koszty , gdyby ktos pmógł w wożeniu suni. Nie wiem naprawdę , co robić, a jeszcze każdego dnia przybywa psiaków w tragicznych sytuacjach.:shake:
  6. Własnie wysyłam, ale teraz na tym dogo nie możan nic znaleźc . Wiecie kto jeszce jest z Katowic oprócz BJuty,Moniki?
  7. [quote name='Rudzia-Bianca']Andziu pewnie będzie z tym problem, pamiętam że nie było łatwo znaleźć osobę która będzie woziła Biankę na rehabilitację :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/171900-MaA-a-sparaliA-owana-Bianka-ma-szanse-chodzic-zbieramy-na-rehabilitacje[/url] Ale zawsze można próbować .Wtedy pani Teresa Borcz oferowała pomoc w dowożeniu Bianki na rehabilitację .[/QUOTE] Już napisałam do betel,żeby zmieniła tytuł i wstawiła ta prośbę do pierwszego postu. Pani Teresa Borcz niestety nie ma samochodu, z małą sunieczką mogła sobie poradzić, ale nie z 18 kg Albinka:( Co tu robić, jak pomóc Albince??? Ona i tak juz sie czuje niezbyt dobzre po tych wszystkich lekach p.zapalnych , antybiotykach, straciła apetyt, biedna sunieczka:(:(
  8. Ja też przepraszam za offa, ale mamy ogromną prośbę do osób z Katowic, a teraz na dogo nie wiem, gdzie ich szukac. Potrzebujemy pomocy dla uratowanej od śmierci po dramatycznej walce, Albinki. Albinka jest teraz w dt u Jaagi , udało sie ją przywrócic do życia, ale pozostał niedowład łapki i bez rehabilitacji niestety jej stan nie ulegnie porawie. Sunia nie chodzi, trzeba ją wynosic , troche przejdzie na 3 łapkach, ale ta którą powłóczy juz jest cała poździerana do krwi. Jaaga ma kilka naszych bardzo kłopotliwych i nieadopcyjnych w zasadzie psów, małe dzieci i swoje stado. Nie jest w stanie wozic Albinki na rehabilitacje. Potrzebujemy pomocy kogos z Katowic, kto mógłby za zwrotem kosztów zawieźc Albinkę z Dąbrówki Małej do Katowic ul.Ks.Kordeckiego 3. W tej chwili nie wiemy, jak często, ale jest prawdopodobne,że codziennie przez jakis czas. Gdyby znalazło sie kilka osób do pomocy, to można by to było podzielic. Bardzo prosimy o pomoc! Albinka została uratowana wielkim wysiłkiem , również finansowym, prosze nie pozwólmy tego zmarnowac. Jeżlei znacie kogos zmotoryzowanego z Katowic, prosze przekażcie tą prośbe. To jest taka kochana sunieczka, pomóżcie jej, proszę!:modla::modla: To wątek Albinki: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/177257-Dramatyczna-walka-o-A-ycie-Albinki-pieniAE-dze-na-leczenie-lub-A-mierAE[/URL]
  9. Bardzo prosze podeslijcie Nikusia komus od ON-ków, ja musze szukac pomocy dla Albinki.
  10. Na str 794 sa nowe fotki Rózi, napisz,że wielka pieszczocha , poza tym niekłopotliwa w domu sunia.
  11. Ewab, daj Rózie, bardzo prosze:).
  12. Słuchajcie , rozmawiałam przed chwilą z Jaagą, sytuacja jest niewesoła:shake:. Mama Jaagi była z Albinką na kontroli u weta , konieczna jest rehabilitacja , bez niej nic nie będzie lepiej z łapką:shake: Sunia ma łapkę poździeraną do krwi, nie chce więc chodzić, trzeba ja wynosic na dwór, mamie Jaagi tez juz brakuje siły. A juz zupełnie nie ma możliwości wozic jej na rehabilitacje do Katowic. Jaaga też zupełnie w tej chwili nie ma czasu. Niestey same trudne psy do adopcji sa w tej chwili u Jaagi, staruszek Wafelek, Jagi z porażeniem, Groszek, Niki, który ostatnio zrobił demolke:diabloti:. Jaaga potrzebuje pomocy kogos z Katowic, kto by mógł zawozic Albinke na rehabilitacje . Nie wiem, jak często, możliwe,że to będzie konieczne codziennie. Zwrócimy koszty benzyny, bardzo prosimy o pomoc kogos z Katowic, gdyby było kilka osób, mozna by to rozłożyc.
  13. Niestety te 3 psy z firmy dalej aktualne. Okazało sie ,że pośrednicząca pani nie skontaktowała sie z opiekunem psów, zrobiła to dzisiaj po moim telefonie. Psy dalej szukaja domów. Kiedys była pani chetna na mix dobcię, ale nie moge się z nia skontaktowac.
  14. Vlk, pewnie by się przydało, ale nierealne. Jaaga ma oprócz małych dzieci stado psów na głowie, w tym kilka naszych trudnych tymczasów i nie dałaby rady jeździć z sunią.
  15. No właśnie, wcale nie jestem rekordzistką, widziałam więcej:cool3:. I tak już musiałam niektóre banerki usunąć.:eviltong:
  16. Ale to nie chodzi o to,żeby kogos zauroczył, tylko poruszył litościwe serca.
  17. NaamahsChild, to cudownie,że możesz zaopiekować się tą biedną kolaczką , wielkie dzięki.:loveu:
  18. Ajula, ale Wafelek już nie ma czasu,żeby miesiącami czekać na dom. Gdzie tu szukać pomocy dla niego?
  19. Ajula, ale Wafelek już nie ma czasu,żeby miesiącami czekać na dom. Gdzie tu szukać pomocy dla niego?
  20. Nie ma co zrobic z matka szczeniaków, to znaczy jest miejsce w hotelu w Brzyściu, ake nie ma jej tam, kto zawieźc.
  21. Eneda wstawiła zdjęcia tej bezdomnej mix collie w zaawansowanej ciąży! Sunia gdzies na wsi. Czy możecie zawiadomic kogos od kolaków, może mogli by pomóc. Może jeszcze by się dało zrobić sterylkę, ale gdzie ja przechowac. [IMG]http://img517.imageshack.us/img517/7589/colli.jpg[/IMG]
  22. Majqa, dzięki bardzo:loveu::loveu:, mam nadzieję, że tekst nie tylko nas wzruszy . Divia_gg, zdjęc jest tyle , co na wątku, trzeba poszukac ,może ewelinka_m Ci pomoże. Proszę, zrób to Allegro z tekstem majqi szybko, bo adopcja pilna. Jagi nie zabardzo zgadza się z Nikim i Jaaga ma problem.
  23. A czy ktoś mógłby zawiadomic o tej suni kogoś z forum kolaków, może mogli by pomóc?
  24. Adopcja Nikiego bardzo pilna, bo nie tolerują sie z Jagim, psem z porażeniem, który tez trafił na dt do Jaagi. Niki z wygiętej w pałąk chudzinki stał sie pod opieką Jaagi dorodnym ON-kiem , ale teraz , jak juz jest piekny i zdrowy nikt sie nim nie interesuje:(. Bardzo prosze pomóżcie znaleźć dom dla Nikusia.
×
×
  • Create New...