Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. Slay, a mógłbys jakieś nowe fotki cyknąć Junie, bo pewnie sie juz trochę zmieniła.
  2. Dzięki za dobre wieści, życzymy dużo zdrówka małpiszonkowi:).
  3. Dzięki, ale nie ma takiej potrzeby. Dt juz będzie sam szukał dla niej domu, my nie będziemy jej ogłaszac.
  4. To dlatego Koma taka zmokła kura, a czy to dzisiaj nie było za zimno na kąpiele:roll:. Biance jeszcze ewelinka_m cyknie jakies fotki przed wyjazem. Bonsai, prosze nie wyciagaj jej z samochodu,jak bedą u Ciebie, ona jest bardzo wystraszona, nie chciałabym,żeby cos sie przydarzyło po drodze.
  5. Linssi, jutro w południe idzie Saga_86, tak,że juz nie ma potrzeby, a w piątek w południe to sunia już jedzie:). Dzisiaj tam byłam , to Bianeczka jest jeszcze bardzo przestraszona i nie załatwia się na spacerach. Bardzo sympatyczna sunieczka, przypomina troche Albinke:). Na pyziorku ślady pogryzienia i widac ,że taka zmeczona ta poniewierką. Zajęła gabkowy kojec Puszka, leży bardzo zadowolona i widac ,że nareszcie może bezpiecznie odpocząć.
  6. Dzwoniłam juz do p.Haliny i p.Grześka, który ma wieźć psiaki, tak, że wszystko ustalone.
  7. No to super:), najlepszy domek na świecie mu się należał:). Jakbyś miała jeszcze jakies tel.w sprawie ON-ków bardziej w typie rasy, to pamietaj o Norze, długowłosej ON-ce z lasu.
  8. Co do tej pani, to szkoda dyskutować , ona działa pod wpływem impulsu, szkoda jej jakiegos psiaka, bierze go , potem sytuacja zaczyna ja przerastac pod każdym wzgledem i tak w kółko. Tel. mozna podac na mnie.
  9. Nam odpowiada godz. wyjazdu z Kielc 12.30 -13.00. Chciałam zadzwonic do p.Grzegorza i to potwierdzić, ale nie wiem, czy p.Halina dowiezie Pixela do Kielc na tą godz. Nie mam do niej tel. , prosiłam kamilaw, , ale mi jeszcze nie odpisała. Bonsai, czy Ty podałaś p.Grzegorzowi swój adres?
  10. Pixelek zbiera na transport do dt do Warszawy! Jeszcze sporo brakuje, a jedzie już w piatek.
  11. Nasza sunia też jedzie, tak ze koszty podzielimy na pół. Kamilawa pisze Ci pw.
  12. Saga_86 wstaw tego staruszka ze Świętokrzyskiego na ten wątek starszych psiaków [URL]http://www.dogomania.pl/threads/134345-Psiegrane-Marzenia-akcja-dla-starszych-psów!-pomożcie-w-rozprowadzaniu-ulotek[/URL]!-) Jest też Fundacja"przyjaciele czterech łap", któa pomaga staruszkom, ale niestety aż w zachodniopomorskim.
  13. Przez to dogo:diabloti: cieszę się tu z opóźnieniem :multi::multi::multi::multi::multi:. Barusiowi życzę wszystkiego najlepszego w nowym domku:lol:, a Jaadze i jej TZ-owi dziekuję ,że dali Barusiowi szansę na wspaniałe nowe życie:loveu::loveu::loveu::loveu:.
  14. Co do Białogonu, to sprawa jest znana TOZ-owi od dawna. Ale nie wiem, czy starali sie tam cos pomóc. Trochę sie wyjaśniła sprawa małej suczki karmiącej i rottweilera z działek. Udało sie jednej pani wyszpiegować ich, jak przyszły wczoraj na osiedle. Okazało sie ,że poleciały do Dąbrowy. Rottweiler przeszedł pod brama na podwórko, a sunieczka tez gdzies zniknęła między domami. I właśnie nie wiadomo, czy ona tez ma dom, czy po prostu oszczeniła sie u kogoś na podwórku. Sunieczka wygląda na bardzo zaniedbaną , wychudzona, kawałek urwanego sznurka wisi na szyi. Przychodzą na działki i na osiedle , aby sie pożywić. Widac rottweiler nie jest zbyt dobrze karmiony, sunia tez , albo jednak bezdomna.
  15. Kciuki nieustające , musi byc dobrze:).
  16. Jak się cieszę:multi::multi::multi:. Nareszcie się chłopina doczekał:lol:. Jaaga dzięki za wszystko:loveu::loveu::loveu:! Co do suńki ze szczeniakami z działek dalej nic nie wiadomo. Ta kobieta podobno w czasie weekendu szukała kilka godz. na tych działkach, ale nic z tego. One chyba w dzień sie gdzieś zaszywaja , bo sie boja ludzi, a wieczorem wychodzą w poszukiwaniu jedzenia. Bo jedzenie zostawione wieczorem jest zjadane, a rano nie.
  17. I co my mamy zrobić z Albinką??? Sunieczka tak dzielnie walczyła o przeżycie, a teraz nikt jej nie chce :(:(.
  18. Zata, a możesz coś więcej o tym psiaku powiedzieć, jaki wiek, charakter?
  19. Ona nie miała czasu skonfliktować sie z kotem, bo była w nowym domu jeden dzien:cool3:. Ale kot nie chciał jeść i dlatego trzeba było sie szczeniaka pozbyć. A jesli chodzi o dt, to suni znalazła córka i wzieła do domu na przechowanie, a rodzice od początku nie chcieli . Teraz jest w jakims innym miejscu, bo u nich goniła małe kaczuszki. Ale sunia rzeczywiście jest podobno bardzo zywiołowa, jak to szczenię zresztą.
  20. Cos mi sie ten facet nie podoba. Chce wziąc sunię, która gryzie jego syna, a nie podoba mu sie sunia, która jest wg niego za łagodna, tzn tylko jedno,ze szuka psa na podwórko i chce żeby nie był zbyt przyjacielski.
  21. Ojej, a może to coś z serduszkiem:roll:. Trzymam mocno kciuki za małpiszonka,żeby był zdrowy i nie robił więcej takich numerów:shake:.
  22. Jest cudny, w dodatku taka kochana ciapa:p. Tak bardzo sie cieszę,że udało sie Wam go wyciągnąc ,bo pewnie wylądowałby na łańcuchu w podkieleckiej wiosze. A może teraz dla jego bezpieczeństwa przywiązać go w tym boksie, skoro taki skoczek z niego. :roll:
  23. Tak, juz dzwoniłam, ale niestety ta trasa dopiero na poczatku lipca.
  24. Dla Bianeczki tez cos się szykuje, tylko musimy załatwić transport.
  25. O, to na Porterka czeka niespodzianka:). Bardzo sie cieszę, że w końcu skończyła sie poniewierka tego sympatycznego psiaka:).
×
×
  • Create New...