Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. Tak, to ta sunieczka. Taka ładna , a nie ma szczęścia, raz już wróciła z adopcji, było kilka pytan, ale nikt się potem nie odezwał.
  2. Dziewczyny, kogo jeszcze w schronie nie znają i kto mógłby pójśc tam jutro? Mam chociaż jedną dobrą wiadomość - Tunia pojechała do nowego domu!:multi: Mniów - dom z ogrodem, ludzie b.mili, a sunia oczywiście mieszkająca w domu:). Pani Ania bardzo zadowolona, został u niej w domu tylko Puszek. Tak,że proszę zdjąć Tunię z ogłoszeń.
  3. A czarna szczeniorka, ju z niedługo 5mies. nadal czeka:(. A dt juz sie niecierpliwi i mówi,że czas suni sie skończył. Została zaszczepiona drugi raz, pieniądze oddałam za szczepienie, fakura na AFN, mam nadzieję,że bedzie z czego rozliczyc.
  4. Norbert M dzięki za wieści o Misiuni i Maniusiu:). Właśnie szukałam tego wątku,żeby Ci podesłać, ale widzę sam sobie poradziłeś:). Czekamy zatem na fotki, z przyjemnością zobaczę znowu moją ulubienicę:).
  5. [quote name='ata']Widzę, że już zaczął działać:evil_lol:;) prawda carolinascotties:cool3: E-S :buzi:[/QUOTE] Były takie optymistyczne wpisy na temat "byłego właściciela" i co ???
  6. Zwyke metamorfozy po adopcji przebiegają w odwrotnym kierunku:-(.
  7. Tak, lepiej na siłę nie kwalifikować jako w typie rasy, bo najczęściej ogłoszenia sa na mnie i ja się później musze gęsto tłumaczyć .:cool3:
  8. Czy te zdjęcia w pierwszym poście to z hotelu, gdzie aktualnie sunia przebywa?
  9. Czyli dalszy ciąg wysypu beniowatych. Ale urodę ma oryginaną :) On jakiś dt ma w tej chwili, czy zupełnie pod chmurką?
  10. Rudzia-Bianca, jeszcze fajniej by było, gdyby była w psiakach większa rotacja i szybciej się te domki pojawiały:).
  11. Dobrze by było, gdyby organizacje mogły zjednoczyć siły w walce z tym pseudoschroniskiem. Ale jeżeli nie jest to możliwe, niech każdy działa na swój sposób , oby tylko skutecznie. Z dotychczasowych doświadczeń wynika jednak ,ze metody łagodnej perswazji sa w ich przypadku mało skuteczne.
  12. Nie mam możliwości zabrania suni do weta, bo ona jest na wsi dosyć odległej od Kielc. Jeżeli by tam jechać , to po to,żeby sunię zabrać , ale u nas juz kompletnie nie ma gdzie. A trzeba by ja zabrać jak najszybciej, bo jeżeli już nie miała następnej cieczki, to pewnie wkrótce będzie.
  13. Miejmy tylko nadzieję,ze to radość nie przedwczesna:razz:.
  14. Gratuluję:) . Oby udało sie Wam jak najszybciej zagospodarować teren i wprowadzić tam psiaki:).
  15. [quote name='lunarmermaid']Śliczna sunieczka!!! Cioteczki,ja od początku lipca będę mieszkać 3 km od Włoszczowej.Będę tam wynajmowac dom,właściciel nie ma nic przeciwko zwierzakom.Już teraz mam dwa tymczasy -jeden zostanie chyba na stałe - może będę mogła pomóc innym psiakom.Niestety tymczas płatny,bo dopiero od września mogę szukac pracy,jak moja córcia pójdzie do przedszkola. A przeżyć trzeba i psy też muszą jeść. Gdybyście potrzebowały to pisać...( z powodu ogrodu wolałabym sunieczki,bo moje tymczasy to psy :) )[/QUOTE] To świetnie:), z pewnością skorzystamy. A możesz podac na pw tel do siebie w razie co.
  16. A nie dałoby rady zabrać do tego hotelu równiez mamuśki? Jest cudna, szczeniorka również, ale strasznie sie zmieniła. A może jakimś cudem uda się wydac malutką u nas , a na jej miejsce pojechałaby mamusia? Jutro zadzwonie do kobiety, która miała oglądać Misię, może by wzięła tą.
  17. Ewab, ale czy teraz jako ŚTOZ nie możecie zadac pytania , dlaczego suka, która byłaś zainteresowana i która była na kwarantannie została wcześnie wydana? Może prezes ŚTOZ mogłaby zadzwonic do nich, a równiez zainteresowac UM takimi praktykami.
  18. Taki śliczny psiaczek sie z niego zrobił:). Z pewnością znajdzie dobry domek:).
  19. To chyba już pojutrze ten wielki dzień Barusia:). Trzymam kciuki,zeby nic nieprzewidzianego sie nie zdarzyło i Baruś po tak długim czasie oczekiwania w końcu trafił do swojego własnego domu:).
  20. [quote name='Aga-ta'] Zadzwonie do Ciebie zaraz jak dojade (jak nie odezwe sie do godz. 17 to bedzie oznaczac, ze p. Tadeusz okazal sie seryjnym morderca i prosze o tel na policje;)).[/QUOTE] Aga-ta, nic sie nie bój;). Z tej wsi uratowałysmy wczesniej kaukazkę, zawiadamiała mnie o niej taka starsza pani z tej wsi , która ja tam karmiła, a potem sunia trafiła na podwórko p.Tadeusza, którego ta pani znała i uważała za bardzo porządnego człowieka. Tak,że z pewnością ujdziesz z życiem:evil_lol:. Trzymam kciuki,zeby malutka dała się zapakowac bez problemu :lol:.
  21. No właśnie, czy ŚTOZ mógłby się zainteresować dlaczego wydali sunię będaca na kwarantannie??? Przecież chyba w poniedziałektak powiedzieli,że trafiła do nich 9.06 i jeszcze jest nie do wydania bo na kwarantannie! Tak mi jej szkoda:( , taka piękna , tak bardzo była wystraszona, a trafiła z pewnością do klatki do rozmnażacza z podkieleckiej wiochy, a w najlepszym wypadku na łańcuch. Ktoś był w Tokarni na tej aukcji, czy to Nie Ty Zuzka2? Czy widziałas tam długowłosa ON-ke?
  22. Kar0la , malutka suczka od Pusia jest teraz u jednej kobiety, bo ma cieczkę w tej chwili i ona wzięła ją na razie do siebie, choc ma mnóstwo zwierzaków w domu. Wczoraj pytała kobieta z Kielc o małą suczkę , powiedziałam jej o Tuni i właśnie tej malutkiej, ma oglądać, ale z co z tego wyjdzie nie wiem.
  23. [quote name='Zuzka2']Ja ogłaszam tę sukę w typie ON z działek z Kaczyna-też bardzo chuda.Aukcja 1083690323.A z Tarnowa w jej sprawie napisał do mnie mężczyzna,który pytał czy jest opcja transportu tej suki właśnie do Tarnowa.Odesłałam go do p.Ewy.[/QUOTE] Zuzka2, ale do kogo go odesłałaś, bo są dwie Ewy;), ja i ewab. Info o ON-ce długowłosej z Kaczyna mam tylko ja. Ale nie dzownił do mnie facet z Tarnowa.
  24. Ewelinko_m napisz w rozliczeniach Albinkowych,ze przelałam 14.06 do Jaagi 230 zł . 200 zł - na potrzeby dt u mamy Jaagi, a 30 zł na antybiotyk.
  25. Zuzka2, chyba o innej suczce myślisz niż malagos. Nie mogłaś jej ogłaszać, bo nie ma jeszcze jej zdjęć. Wogóle to bardzo trudno spotkac tą suczkę . Ona koczuje razem z rottweilerem na terenie ogródków działkowych jednych z największych w Polsce. Kobieta , która karmiła Pusia widziała ją dopiero teraz po trzech miesiącach, ale nie mogła probowac jej łapać, bo przeceiz ona ma gdzies szczeniaki. Rozwieszone sa tez podobno ogłoszenia na terenie działek. Zuzka2, a o co chodzi z tym Tarnowem, bo nie za bardzo zrozumiałam i o jakiego psiaka chodziło? Saga86, może byś mogła poszukać na tych działkach tej małej suczynki karmiącej , towarzyszy jej rottweiler najczęściej.
×
×
  • Create New...