erka
Members-
Posts
16858 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by erka
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Nawet nie mam siły dzisiaj pisać, cały dzień do późnego wieczora polowałyśmy na sunieczke, matke szczeniorków, niestety bez skutku. Sprawa bardzo trudna, nie weim, czy sie nam kiedykolwiek uda. Sunia na dawkę Sedalinu w żelu, która powaliłaby duzego psa, nawet nie zareagowała. Śunia sliczna, malutka, ale straszliwie zaniedbana, kleszcz opity, wielki, jak śliwa wisi jej na oku, dredy na pyszczku straszne. Podobno juz co najmniej 5 lat nie da sie nikomu złąpać , a nawet dotknąc , przez kolejne cieczki maltretowana przez wszystkie wielkie psy z okolicy, rotek, On-ek , pitbull, . Musiała byc bardzo skrzywdzona przez człowieka. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Słuchjcie , kto to jest Skuter??? Bo dostałam sms z pyt o psa o tym imieniu i nie mam pojecia, kto zacz. -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Marra, ale jeżeli ten Twój sąsiad chce szczeniaczkę, to wysterylizuje ja potem sam i podpisałby zobowiązanie ? -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Akrum, ale wiesz cos bliżej na temat tych warunków? Czy do kojca, tzn,że pies cały dzień zamnkięty, a w nocy wypuszczany, jak to robi większośc ludzi, uważając,że pies , to zwierzę nocne:diabloti:? Jakos nie wyobrażam sobie szczeniaka zamknietego w kojcu. Z jakich powodów nie może psiak nieduży, łagodny biegać swobodnie po podwórku? Jeszcze bym zrozumiała, że jest kojec w razie czego, jak czasami trzeba zamknąc psiaka na czas wyjścia z domu, jeżeli ma tendencje ucieczkowe, albo w inych przypadkach, ale na krotko. Jestes w stanie dowiedziec się czegoś? No i gdzie jest ten dom? -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
No widzisz Linssi, z tego wielkiego ruchu w adopcjach juz mi sie wszystko miesza:eviltong:, oczywiście ,że nie czekają długo, max kilka godz. , bo nie nadążamy ich rozwozić do super domów naszym wspaniałym samochodem z klimą przeznaczonym do tego celu:evil_lol:. Jeszcze jestem, bo musiałysmy przesunąc akcje łapania , sunia z rotkiem gdzies sie podziały:shake:. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Kika22, chciałam trochę opisac historie Lorda , ale to najwyżej napiszę , a Ty to wkleisz do pierwszego. Ale dopiero wieczorem. Linssi, a może zdjęcia nowe zrobic mu , jak trochę juz nabierze ciała i dojdzie do siebie. Zwalniam sie teraz z pracy i jedziemy z mag.da i ewelinką_m łapać sunie od szczeniaków. Nie wiem, czy coś z tego wyjdzie, bo podobno rano znowu była widziana na osiedlu z rotkiem. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewab']Wiesz Erko, że nikt kto telefonuje nie ma możliwości:(, no i chodzi do pracy:cool3:.[/QUOTE] To mnie najbardziej denerwuje, ci ludzie pewnie wyobrażają sobie, że my nie pracujemy zawodowo, tzn pracujemy, ale właśnie ratowanie psów to jest nasza praca, za którą jesteśmy pewnie dobrze wynagradzane:cool3::diabloti:. A do tego mamy schronisko, wyposażone w klinikę dla psów, gdzie wyleczone, wysterylizowane czekają spokojnie na nowy domek:diabloti:. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
O matko, jaki podobny do mojej Gabi. Szkoda go , ale pomysłów juz zupełnie brak:( A może zginął komus, czy oni wiedza ,że sie juz dłużej błąka? Nie maja jakichs znajiomych, co by go troche przetrzymali? -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
A w schronie podobno nie wiedzieli, że on jest po wypadku, pewnie wet nawet by go nie obejrzał. Zuzka2, Lorda można ogłaszać na mnie. -
Jamnisiowata suka i jej szczeniorki już w swoich domach
erka replied to ewab's topic in Już w nowym domu
A co z tą chetną do oglądania Juny? -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Wklejam zdjęcia ślepego ON-ka z Kaczyna i jego opis, który przysłała mi Iza opiekująca sie psiakiem. Jutro już założę biedakowi wątek, bo trzeba szukac pomocy dla niego. Jak Iza widziała go ponad miesiąc temu był w całkiem dobrej kondycji, teraz po miesiący wlesie , bez jedzenia wyglada tak.:( [URL=http://img46.imageshack.us/i/100707lordlepyonekzkacz.jpg/][IMG]http://img46.imageshack.us/img46/6395/100707lordlepyonekzkacz.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img693.imageshack.us/i/100707lord.jpg/][IMG]http://img693.imageshack.us/img693/7446/100707lord.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img571.imageshack.us/i/100707lord1.jpg/][IMG]http://img571.imageshack.us/img571/6963/100707lord1.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img812.imageshack.us/i/100707lord2.jpg/][IMG]http://img812.imageshack.us/img812/5726/100707lord2.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] A tu opis psiaka: Lord jest już dorosłym psem. Ma prawdopodobnie przeszło pięć lat. Było mu kiedyś bardzo dobrze, ale stracił ten swój dobry dom. Nie wiadomo dokładnie kiedy - wiadomo tylko, że przez ostatni miesiąc chyba prawie nie jadł i kości można mu policzyć bez trudu. JEst niesamowicie łagodny dla ludzi i psów, pogodny, nienatrętny, dość delikatny w zachowaniu jak na wilczura płci męskiej i komunikatywny. I straszny z niego pieszczoch był za dobrych czasów, co bez trudu sobie przypomina. Chętnie chodzi za człowiekiem i przychodzi na zawołanie, przy czym, jak już się człowiek zajmie czym innym niż nim (aparatem fotograficznym na przykład) - to siada sobie wygodnie w pobliżu albo się kładzie - ogólnie wyjątkowo "ułożony" egzemplarz. Lord nie widzi. Coś widzi, ale, na przykład, potyka się o miski, o niskie ławeczki, o inne przeszkody. Jest szalenie ostrożny, jeśli idzie sam: pewnie dlatego przeżył :). Natomiast, jeśli się go do siebie woła, to prawie biegnie - trzeba więc uważać trochę. JEst normalnie, jak każdy pies, który spedzał wiekszosc czasu z ludzmi, towarzyski. MArtwi sie, jak wychodzimy na swoja dzialke i zostawiamy go samego i probuje za nami przejsc. W krótkim czasie rozumie, że trzeba poczekać i idzie na drzemkę do budy. Większość czasu śpi. Chyba jest ogólnie zdrowy. Ma apetyt - wczoraj nie chcial zjesc calej miski jedzenia (zjadl partiami), ale dzis juz wsunal. Lord da dużo satysfakcji swoim opiekunom. Jest szalenie uważny na to, co robi człowiek, wyraźnie chce zrozumieć ("przygląda się" tymi swoimi wielkimi oczami, które niewiele przeciez widza) i chetnie chodzi. Nie boi sie niczego (nie został bardzo skrzywdzony), natomiast macha ogonem jak tylko ton glosu wskazuje na to, ze mówi sie do niego. Znamy sie od wczoraj, a on już to bezblednie wie (na rozmowe z innym czlowiekiem w ogole nie reaguje), wiec musiano do niego duzo mowic. -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Oczywiście ,że może być, Rudzia-Bianka bardzo dziekujemy!:):):) Bardzo też cieszę się z Timusiowego domku:):). -
Czwórka małych budowniczych - wszystkie w swoich domach
erka replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Jutro kolejna próba łapania matki maluszków, nie wiem , jak to bedzie, będziemy sie starać. -
:lilangel:To prawdziwy cud, prawdę mówiąc, jak Jaaga zadzwoniła i powiedziała, jak wygląda sytuacja, to juz sie pożegnałam z Kalunią, a potem była taka wspaniała niespodzianka:loveu:. Ale wysyłajmy jeszcze ciepłe myśli do Kaluni, aby zupełnie wyzdrowiała, bo jeszcze teraz te temperatury też nie są zbyt korzystne.
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Trochę było zamiesznia, ale Pako już bezpieczny. W schronie za pierwszm razem powiedziano ewab,ze go nie ma, bo podobno nikt im nie mówił,że on z wypadku, a psiak już wtedy chodził. Jak dzwoniłam do gminy Sitkówka, że ŚTOZ chce wziąc pod opieke tego psiaka, pan miał mnóstwo pytań, chciał nawet ,żeby ktos przyjechał osobiście z pisemną prośbą, bo on chce zobaczyc osobę, która bedzie zabierała psiaka:cool3:. Potem pytał, jaki bedzie los psa, czy aby nie zostanie potem gdzies wyrzucony na ulice, co się z nim stanie:diabloti:. Normalnie śmiech na sali, musiałam sie powstrzymywac , aby mu cos ostro nie odpowiedziec, ale przeciez chodziło o to,żeby psiaka wydostać, więc grzecznie powiedziałam tylko,ze takie przypuszczenie jest chyba nie na miejscu:cool3::diabloti: i zapytałam ,czy wykonanie telefonu do schronu przekracza jego możliwości, w koncu powiedział,że nie i zadzwonił. Nie wiem naprawdę,czy on rzeczywiście nie ma pojęcia, jak funkcjonuje kielecki schron i wydawało mu się,ze wysyłaja psiaki do sanatorium, gdzie pies będzie miał doskonalą opieke , a potem znajdą mu się dobry dom, czy rżnął głupa.:cool3: W każdym bądź razie TZ ewab, któremu bardzo dziekuję, wyciągnął po jego telefonie Pako ze schronu i zawiózł do Kwiecińskich, gdzie psiak może zostac do jutra, zostanie tez zabezpieczony surowicą, aby jeżeli coś w tym sanatorium:diabloti: załapał, to sie nie rozchorował. Ponieważ jutro przyjeżdża po niego TZ Jaagi, musimy koniecznie złapać mamusie szczeniaków, zeby mogła tez jechac. Potrzebna ekipa do łapania suni! -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Pako nie ma w schronie:(. Pani Dabrowska znowu poleciała się czegoś dowiedzieć, bo w końcu to nie wiadomo, czy te menele czegos z nim nie zrobiły:(:(:(. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Jeżeli okaże się,że nie ma szans na normalne zycie w całkowitej sprawności, to ....:( -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam do gminy Sitówka Nowiny, po to jest psiak z ich terenu i są decyzyjni, co do niego, aby powiedzieli w schronie,żeby go wydali nam. Ale na razie tam nie ma faceta, który sie tym zajmuje i mam dzownic za pól godz. Pani Dąbrowska dowiedziała się więcej szczgólów o psinie, bo wczesniej, to spokała tylko takich łachów, którzy się z iej wysmiewali i wyzywali od wariatek. Okazuje sie , e Pako był juz potrącony wczoraj:( . I nawet znalazł sie jakis facet, który zaniósł go do miejscowego weta, ale ten go nie przyjął, bo jaks krowa sie gdzieś cieliła. Zostawił go na noc w jakiejśś piwnicy i dzisiaj o 9 rano sam zawiózł do weta. Bo własnie się dziwiłam,że ten schron tak szybko zareagował, a tu sprawa się wyjaśniła. Szkoda tylko,że ten facet nie zawiózł go wczoraj do całodobowej lecznicy do Kielc , a tak bidulek tak strasznie cierpi juz tak długo:( -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Zuzka2, jeśli chodzi o Twoje pytanie, czy nosówka jest gorsza, to powiem ci ,że tak. Nie wiem, czu u Usi rzeczywiście była nosówka, czasami są to jakies kompilacje wirusów. Ale jeżeli jest nosówka u psa lub parwo, to jest zagrożenie życia nie tylko dla tego jednego psa, ale jeszcze dla wielu innych. Bo przeceiż wiesz , w jakich warunkach działamy ,że nie ma możliwości odizolowania psa na okres leczenia . A zakaża się też całe środowisko , które potem powinno być poddane kilkumiesięcznej kwarantannie. Pies nawet po wyleczeniu nosówki jest nosicielem przez całe życie. Co do Buska, to ostatnio dzowniłam do wolantariuszek stamtąd ,że kilka km za Buskiem jest wyrzucona młoda sunieczka. Dziewczyna powiedziała,że w schronisku jest takie przepełnienie,że lepiej gdyby ona mogła zostac tam gdzie jest, do czasu znalezienia domu. Prosiłam więc o zrobienie fotek,żeby można było sunie ogłaszać. Ktoś tam miał byc w ubiegłą sobotę robic zdjęcia w schronisku i przy okazji tam podjechac. Ale niestetu zabrakło czasu. Nastepna możliwośc miała być w środę, czyli wczoraj, ale ponieważ zdjęć nie dostałam, to myslę,że znowu nic z tego. Zuzka2, jeżeli ja wstawim zdjęcia psiaka w potrzebie, którego mi ktoś zgłasza, to wcale nie uzurpuje sobie prawa do decydowania o jego losie i nie mam wyłączności na organizowanie pomocy dla niego. A wręcz przeciwnie, bardzo bym chciała, żeby ktos miał jakiś pomysł, co zrobic, jak pomóc i doprowadził go do finału. Ten bidulek był wsatwiony i jakos nikt nie oferował nic dla niego, zwykle jak jest za późno, to wtedy dopiero są głosy,że można było , to ,czy to... -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
No i już pewnie po Pako:placz:. Jak umówiłysmy weta, to pani Dąbrowska poleciała tam pilnować psiaka do jego przyjazdu , bo miał byc dopiero o 12 . No i Pako juz nie było:(:(:(. Zabrał go schron!:angryy: Zupełnie nie wiem, co teraz.:shake: -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='Basia1968'][COLOR=darkred]Chciałam serdecznie podziekować Ewuni z Tarnobrzega, bez której cała akcja ratowania kici i kudłatki zapewne nie miałaby takiego happy endu. Ewunia to kochana dziewczyna, jej mąz Krzysiu - bezinteresownie włączyli się w pomoc dla bezdomnych psiaków. Pomagają mi także przy psiakach na bazie. Także Pani Bożence z Nowej Dęby dziękuję /na zdjęciu strzyże Misię/ jest fryzjerką i oczywiście zabieg wykonany za free. Wszystkie serdecznie dziekuję[/COLOR][/QUOTE] Basiu dołączamy sie do tych podziękowań!:buzi::iloveyou: A Pusia wygląda teraz , jak księżniczka, niesamowita przemiana:). Chociaz takie momenty trochę poprawiają humor w tej całej beznadzieji. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Ja już nie jestem w stanie tego wszystkiego ogarnąć, bardzo prosze o pomoc. Po pierwsze sprawa matki szczeniaczków z Domaszowic. Sunia jest w bardzo złym stanie, sutki bardzo powiększone po odstawieniu szczeniaków, skóra podobno w fatalnym stanie. Sunia juz mało co je , widać ,że źle się czuje. Te kobiety, które ja dokarmiają nie dadza rady jej złapać . Dzisiaj tylko maja kupić u weta jakis środek przeciwlaktacyjny i jej podać. Ale trzeba by koniecznie ją złapać i zawieźc do Jaagi, bo inaczej może się to wszystko źle skończyć. Wczoraj taki stres związany z Kalą , a dzisiaj dzwoni do mnie ta pani Dąbrowska z Sitkówki,że tego małego jamnisiowatego psiaka, którego zdjęcia Divia_gg wsatwiała , potrącił samochód. Ma niewładny tył, cały się trzęsie. Ona oczywiście nic nie zrobi, wszyscy dzownią do mnie. Ja juz mam naprawde dosyć , całymi dniami siedze przy telefonie i tylko staram się cos organizować , narawdę nie daje juz rady, równiez finansowo, rachunki za tel mnie wykańczają. Dzwoniłam do pani Kazi z Sitkówki, czy by go nie mogła zabarc do weta, ale ona ma starego grata wyrejestrowanego, zreszta musi teraz wyjśc z domu. Ale zadzwoniła do miejscowego weta, który ma przyjśc o ocenić , w jakim psiak jest stanie. Ale co dalej? Jaaga powiedziała,że może go wziąc do siebie , ale musi byc zdiagnozowanyi jakos opatrzony już. Ale znowu trzeba wszystko jakos organizowac, gdzie go ewentulanie zabrać, jak dowieźć do Katowic. Pani Kazia dzisiaj znow przejeżdżała koło siebie przez las i wyleciał na drogę pies duży szkielet, jak się zatrzymali, to pies biegiem między samochodami leciał do nich. Córka miała w samochodzie sporo suchej karmy, to w ciągu sekundy wszytsko pochłonąl. Pani Kazia jeszce teraz ma tam teraz iśc zanieśc mu jeszce coś do jedzenia. -
Czwórka małych budowniczych - wszystkie w swoich domach
erka replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Maluszki szukają domków! -
Jamnisiowata suka i jej szczeniorki już w swoich domach
erka replied to ewab's topic in Już w nowym domu
O, oby sie udało. Saga_86, a czyj tel podałas?