Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. Bardzo prosimy o wsparcie, Oskarek, ON-ek o cudownym charakterze, poniewierany przez całe życie, ma terz szanse na szczęśliwą końcówkę życia, musi tylko wyzdrowieć. Po operacji złamanej łąpy wysiadła mu watroba, potrzebuje specjalistycznej karmy. Jaaga , ja myślę,że ten pazur powinien byc amputowany, ale to wszystko, jak się podleczy wątrobę. Bardzo prosze kup mu tez te daktyle, jak pisała Mefi, ja tez o tym słyszałam, wyslę Ci kasę.
  2. Labek przecież nie może mieszkać w budzie, może należy uświadomić to nowym właścicielom i wezmą go do domu. Andziu69, najbardziej potrzebujący jest teraz Oskarek, przelej na moje konto z dopiskiem,że dla niego:lol:. Bardzo dziękuję:loveu:. Divia_gg, ta osoba, która ma wieźć Krecika do Jaagi, podobno nie wraca do Wa-wy. Dzisiaj dzwoniła dziewczyna z Kielc w sprawie pekinki, ma ja jutro oglądać , zobaczymy , Jezeli by cos ztego wyszło, to nie musiałaby wogóle jechac.
  3. Być może Misia juz nie będzie musiała sie nikomu pokazywać:razz:, ale na razie nie zapeszajmy;).
  4. Rozmawiałam z panią Beatą , Misia ma się lepiej:), kaszelek tylko sporadycznie, jak zacznie za bardzo obszczekiwac jakies psiaki. Ale powiedziałam pani Beacie,że gdyby zaobserwowała cos niepokojącego jeszcze , to kupimy sunieczce jakis preparat odpornościowy, aby ją wzmocnić.
  5. Dzisiaj był pierwszy od dłuższego czasu telefon w sprawie Albinki z Poznania. Miła kobieta, domek z ogrodem, ale niestety mieszka na piętrze:shake:.
  6. Dzisiaj był pierwszy od dłuższego czasu telefon w sprawie Albinki z Poznania. Miła kobieta, domek z ogrodem, ale niestety mieszka na piętrze:shake:.
  7. Gdyby udało sie benia wyciągnąć , to może i ta pekinkowata mogłaby z nim pojechac do Wa-wy, bo jak na razie nie mam dla niej transportu. Tylko,ze ona chyba jeszcze będzie z cieczką , to by była niezła jazda.:evil_lol:
  8. Podosimy psa obronnego, nikt takiego nie potrzebuje?
  9. Ja też podrzucę, może jednak ktoś wypatrzy Lorda.
  10. [quote name='Jaaga'] Dziś wszyscy wyszliśmy z domu i patrzyliśmy na wspaniałe przedstawienie. Moje córki pobiegły do ogrodu i zaczęły biegać z Lulą. Za nia ruszyła Teri, a za Teri...Oskar. Biegał na trzech nogach jak szalony przez cały ogród, dzieci śmiały się i krzyczały z radosci, bo za nimi biegło stado uradowanych psiaków. Wszyscy przyszli ogladac Oskara. Szczerze, to mi się łzy zakręciły w oczach. Przez te psy, to jakas za bardzo sentymentalna się robię, ale jaki Andrzej był dumny z Oskara, że potrafi tak szaleć. To jedyny pies, w sprawie którego nie musze wypraszać transportu do lekarza.[/QUOTE] Jaaga, ja też się wzruszyłam, czytając to:p. Oskarek chyba nigdy nie był tak szczęśliwy , jak u Was:loveu:. Mam nadzieję,że Oskarek wyjdzie z tych problemów zdrowotnych i jeszcze będzie długo cieszył sie życiem. Ale Oskarek potrzebuje pomocy , jak pisała Jaaga okazało się ,że wątroba szwankuje i jest teraz większym problemem niz złamana łapa, chore stawy i infekcja pazura . A karma specjalistyczna na wątrobe bardzo droga:-(.
  11. Divia_gg, w takim razie częściej musisz ogłaszać psiaki, bo Pako jutro jedzie do nowego domu!!!:multi::multi::multi: Rozmawiałam z panią Teresą, chciała go nawet dzisiaj zawieźć do Zabrza, ale dr Parczyk powiedział,że on jutro przyjedzie po niego do Knurowa:lol:.
  12. Iza sie dopytuje , czy nikt nie interesuje sie Lordem, bo ona ma dosyc trudna sytuację, mąż jest w szpitalu, niedługo wróci, będzie potrzebował intensywnej opieki w domu, nie ma za bardzo czasu dla Lorda. A tu niestety Lord zupełnie nikogo oprócz naszego grona nie obchodzi:(:(. On tak bardzo jest spragniony kontaktu z człowiekiem, a wtej chwili siedzi cały czas sam na tej działce:(.
  13. Ocelot, to bardzo proszę wyślij mi ten numer do niej, to zadzwonię.
  14. Ponowiłam prośbę na wątku kieleckim, aby ktoś , kto nie jest znany w schronie tam poszedł. Niestety ja tam jestem wrogiem nr 1 i tylko mogłabym psu zaszkodzić. Nie mam zupełnie kogo prosić, bo znajomi albo zbyt wrażliwi,żeby tam pójść:cool3:, albo zupełłnie ich psy nie obchodzą i to za duzy wysiłek. Ale sa jakieś nowe osoby z Kielc na wątku, może ktos pójdzie.
  15. [B]Bardzo proszę osoby, które nie są znane w schronisku, aby mogły sprawdzić , czy jest tam jeszcze ten benio.[/B] Psiak ma szansę na normalne życie , a tak to marnie skończy w tym schronie. Już wcześniej prosiłyśmy z zuzlikową o sprawdzenie tego, ale niestety nikt się nie zgłosił i, jak czytacie miejsce dla niego przepadło. :( Czy nie wiecie o kimś kto by jechał do Warszawy? Nie ma kasy na organizowanie płatnego transportu dla tej plaskatej sunieczki.
  16. Potrzebny transport do Warszawy dla pekinki, pilne!
  17. Druga sunia byla w Dabrowie G, chyba tam zostala. Ulv nie odpowiada na pw, nie wiem, czy ta kobieta do niej teraz pisala . Nie wiem tez czy Ocelot wziela jej nr tel, bo stary nieaktualny, nie mam zadnego kontaktu.
  18. Masz chociaz jednego psa obronnego;).
  19. Ewelinko_m, proszę uzupełnj w rozliczeniu,że wysłałam 200 zł na dt u mamy Jaagi za sierpien z konta Albinkowego.
  20. To tylko na fundację. Dzisiaj doszła wpłata od Ajuli - 15 zł, bardzo serdecznie dziękujemy:lol:.
  21. Ktoś ogłasza na mój nr tel psy, o których nic nie wiem. Teraz dzwoniła kobieta o mix pinczerkę Maszę , wczsniej tez był tel z pyt. o psa, którego nie znam. Przy tej pinczerce podany był tez drugi ner tel na 501.... Wiecie może o co chodzi? Dzisiaj kupiłam podrywkę na ryby, albo kasarek, juz sama nie wiem, jak sie to nazywa:eviltong:. W każdym razie jest to siatka na obręczy i trzeba będzie probowac łapać malutką kudłatkę z działek, bo lada moment bedzie miałą cieczkę i te wielkie psiury ją zamęczą juz do końca. A,że odporna na wszelkie środki uspokajające, trzeb będzie próbowac na żywca:diabloti:. Prawdpodobnie jakis następny staruszek zajął miejsce po Oskarku w hurtowni, pewnie wyrzucony pod schronem. Dzowniła do mnie znajoma z pracy,że daje mu moja karmę, która tam została, bo psina straszliwie zachudzona. Zje i gdzieś idzie, więc podejrzewamy ,że w budzie Oskarkowej może śpi.
  22. Bardzo prosimy o pomoc w ratowaniu Oskarka!!!
  23. Misia była zupełnie zdrowa przed tą sterylka i pobytem w lecznicy.
  24. Ale do kogo ona odpisywała na maile? Ocelot, a ten chłopak powiedział dlaczego ją chca oddać? Czy wzięłaś aktualny nr tel tej kobiety?
×
×
  • Create New...