Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. [quote name='alice midnight']Jakie jest saldo na koncie Oskara? Jaki jest dług?Co jest w tej chwili najbardziej potrzebne? pozdrawiam ciepło w ten paskudny dzien[/QUOTE] Alice, jutro prawdopodobnie Jaaga jedzie z Oskarkiem do chirurga, który go operował na kontrolę i aby zobaczył co się dzieje z palcami, gdzie cały czas nawraca infekcja. Jak zapłaci i poda mi jeszcze wczesniejsze wydatki, to wtedy zrobię całościowe rozliczenie . Teraz najpilniejsza jest buda, bo Oskarek, jak było ciepło miał posłanie w garażu, ale teraz jak zrobiło się zimno, to wchodzi do budy Soni.
  2. [quote name='Elka_Ka']Dostały, musiałam wypełnić misję do końca:)[/QUOTE] Elka_Ka , bardzo dziękuję za pomoc:). Dziękuje też wszystkim zaglądającym do Oskarka i wspierającym go w powrocie do zdrowia:).
  3. Andzia69, ja Cie bardzo proszę ,miej litość dla naszych nerwów. Ciekawe, czy dało by sie zidentyfikować tą ........:angryy: Szkoda tylko,że w naszym cudownym kraju pewnie nie byłaby tak napiętnowana, jak ta baba w Anglii, która wrzuciła kota do pojemnika na śmieci. Savahna, bardzo Cię prosze ogłoś Irę, Podaj mi tylko aders mail na pw, to wyślę Ci jej zdjęcia i jakis tekst.
  4. Mshume, właśnie nie mamy jeszcze zdjęc suczynki. Ale prawdopodobnie jutro pojedziemy tam z Linssi zabrać ją do weta, to zrobimy jakieś fotki. Elka_Ka, tzn,że Szanta juz ma dom?:roll: Bardzo Cie proszę zaproponuj tą sunieczkę od pani Kazi, jej nie będzie jeszcze na tamtej stronie , bo nie ma zdjęć. Udało mi się po wielu perturbacjach załatwić transport dla pekinki i sunia jedzie dzisiaj do Starachowic do Ani102, której bardzo dziękuje za pomoc:loveu::loveu: , a jutro jedzie dalej do Warszawy. To ten potworek jedzie do Wa-wy, jak juz dojedzie i przejmie ją Koci Świat, to zdejmiemy ja z ogłószeń, bo chyba oni już samo bedą ją ogłąszac i szukac domu. [URL="http://img805.imageshack.us/i/100817mixpekinka2.jpg/"][IMG]http://img805.imageshack.us/img805/732/100817mixpekinka2.jpg[/IMG][/URL]
  5. [quote name='Dogo07']A ja się chciałam zapytać co się stało z tą małą sunią Fruzią, co jest na pierwszych zdjeciach z Oskarkiem ?[/QUOTE] Te pierwsze zdjęcia sa sprzed chyba 3 lat, więc mała Fruzia i ten czarny mały piesek ze zdjęc juz dawno w swoich domkach:).
  6. Doszły następujące wpłaty na Oskarka: 30 zł - Hanna J. 20 zł - Elka_ka 20 zł - Baster i Lusi 30 zł - Bamboo 15 zł - Javena Bardzo serdecznie dziekujemy!:modla::modla::iloveyou: Jak Jaadze uda się juz pojechać z Oskarkiem do tego chirurga, to wtedy zrobimy rozliczenie. Zobaczymy jak wyglądaja finanse i czy jest jakaś szansa na kupienie budy. Ostatnio dogo tak szwankuje,że nie mogłam wogóle napisac pw, albo postu, a wczoraj wogóle nie mogłam wejśc na dogo. Ale ponieważ doszły wpłaty od osób deklarujących pomoc, więc ktos juz nr konta podał:p. A czy Inez de Villaro i mama_Alfinka dostały nr konta, czy mam wysłać?
  7. Bamboo, ta fundacja chyba w zachodniopomorskim, więc odpada ze wzgledu na koszt transportu. W tej hurtowni, gdzie był Oskarek została buda, ale ona jest tak wielka,że kilku chłopów ledwo ściągało ją z samochodu. A Oskarek niezbyt ja lubił , bo miała otwór na bocznej długiej ścianie i nie mial stamtąd dobrej widoczności. Najczęściej leżał w drugiej , mniejszej budzie, ale jej sie nie da ruszyć, bo pewnie by sie rozpadła.
  8. [quote name='Linssi']Erka, czy ew. jutro mogloby byc?[/QUOTE] Linssi, oczywiście, może w końcu przestanie lać. Teraz staramy sie coś wykombinowac z transportem pekinki, ale długo nie mogłam dodzwonić sie do Kociego Świata , aby upewnic sie czy ja przyjmą i chyba nic z tego nie bedzie, bo sunia musiałaby jeszcze dzisiaj dotrzeć do Ani102 ze Starachowic.
  9. Dobrze divia_gg, że potwierdzasz, bo i ja myślałam,ze ona ma takie czekoladowe umaszczenie i dziwiłam się,że dziewczyny piszą o biszkoptowej.
  10. Ja przerywałam cieczkę podając PILL'KAN 20 /subst. czynna octan megestrolu/, to jest w formie takich cukierków, które podaje sie przez 10 dni. Ale koniecznie trzeba zacząc podawać nie później niz do 3 dnia po rozpoczęciu cieczki.
  11. Nie wiem, co sie dzieje z tym dogo:diabloti:.Przedwczoraj nie mogłam napisać żadnego posta, a wczoraj wieczorem wogóle nie weszłam na dogo. Co do Loli, to ja przerywałam cieczkę podając PILL'KAN 20 /subst. czynna octan megestrolu/, to jest w formie takich cukierków, które podaje sie przez 10 dni. Ale koniecznie trzeba zacząc podawać nie później niz do 3 dnia po rozpoczęciu cieczki. Jeśli chodzi o tą małą suczynkę, którą dałam do pani Kazi, to oprócz zrobienia zdjęć trzeba koniecznie ja zawieźć do weta i przebadać, bo ma podobno strasznie cuchnący chemicznie mocz i nie wiadomo, czy coś tam sie nie dzieje złego. A jak tu jechać, jak tak makabrycznie leje:shake:. [B]Czy ktos mógłby pojechać ze mną do Sitkówki i zawieźc sunię do weta?[/B] Mała była makabrycznie zapchlona, ale juz pani Kazia popsikała ja Fiprexem. Przytualanka z niej niesamowita. Wogóle nie chce zejść z kolan, cały czas wpycha łebek pod pache i tak siedzi. Pani Kazia chciałają zamnkąć w jakimś pomieszczeniu , żeby odizolowac od agresywnej Poli, ale ona strasznie rozpaczała w samotności , więc Pola i Borys wylądowali na podwórku, a mała jest w mieszakniu . Trzeba ją jeszcze chronic przed agresywna kotką, która napada na małe psy:diabloti:. Czyli tymczas u pani Kazi naprawdę bardzo krótkotrwały i trzeba czegos innego dla niej szukać. Sunieczka naprawde wyjątkowa, bardzo łapie za serce, ujęła panią Kazię i wszystkich domowników, tak ja mnie wcześniej :p. Ale neistety z uwagi na dużą ilość zwierzaków nie może tam zostać.
  12. [quote name='eve-w']andzia69 możesz dać linka do wątku Miszki i Mocca?[/QUOTE] Eve-w, czy Ty jestes zaintersowana adopcja jakiegoś psiaka? Bo najpierw długo wypytywałaś o ta brązową suczę ze schronu, potem przestałaś sie już nią interesowac i pytasz o inne psiaki:roll:. [IMG]http://lh5.ggpht.com/_J2lVRHlTi9U/TG--xhZvltI/AAAAAAAADfI/-jiXuFU831w/IMG_0206.JPG[/IMG]
  13. A to ten drugi benio w kieleckim piekle, w boksie dla agresywnych, gdzie płot powyżej 2 m i ewab zrobiła fotki podnosząc ręke do góry, bo boks zabetonowany i nic nie widać:diabloti:. Biedak leży wciśniety w kąt:-(, przypięli mu łatkę agresywnego, pewnie tak, jak Belli, która kiedys wyciągałyśmy ze schronu. Sunia łagodna, po łapaniu przez tych hycli, pobycie w tym piekle, potem pokaleczeniu całego pyska łapakami, kiedy ja wyjmowali z boksu, była tak wykończona psychicznie,ze rzeczywiście początkowo reagowała agresją i długo dochodziła do równowagi psychicznej. To ten biedak:( [URL=http://img837.imageshack.us/i/100827boksagresywnych1.jpg/][IMG]http://img837.imageshack.us/img837/3585/100827boksagresywnych1.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  14. Ajcka, bardzo dziękujemy:), zuzlikowa skontaktuje się z Toba jak tylko tu zajrzy bo to ona ma tu głos decydujący.
  15. Może jutro postaram sie uporządkować psiaki, które pilnie potrzebuja ogłoszeń. Dzisiaj byłam przedostatni dzień w pracy, załatwić formalności i akurat kiedy weszłam na 5 min do biura natknęłam sie tam na kobietę, która niosła suczynkę na rękach i szukała schroniska. Zapytałam dlaczego chce ja oddać. Okazało sie ,że kobieta mieszka za granicą, przyjechała do Polski tylko na urlop do rodziny w Sitkówce koło Kielc i karmiła przez ten czas wyrzucona tam suczynkę. Niestety jutro rano wyjeżdża i z psinką nie miała co zrobić . Tak mi szkoda zrobiło się tej suczynki, która cały czas przutulała sie do tej kobiety, taka przestraszona bidulka:(. Schyliłam sie, pogłaskałam ją , a ona wtuliła się we mnie, jakby przeczuwając, co ją czeka. Nie wyobrażałam sobie ,żeby to biedactwo przerażone mogo trafic do tego piekła. Pytałam tej kobiety, czy u tej rodziny nie mogłaby zostac , aża się coś dla niej znajdzie,choc tymczasowego. Ale o tym nie było mowy, nie zostawiła na nich suchej nitki, podobno swoje psy głodzą , nie ma mowy,żeby obcemu dali jeśc, zostawiają szczeniaki do zabawy dla dzieci, a potem wywożą do lasu, makabra. Tak na szybko nie za wiele mogłąm wymyslić. Zadzwoniłam do pani Kazi z Sitkówki i ubłagałam ją,żeby choc na kilka dni przechowała sunieczkę. Zgodziła się, choc to nie będzie łatwe, bo ma kilka psów, a Pola nie toleruje żadnego psa . Dlatego tak bardzo pilne jest dt dla sunieczki. Na razie nie mam jej zdjęć, ale jest niewielka, podobna do Pako, przemiłą, super grzeczna, przytulna, taka delikatna. Divia_gg, mam prośbę, jakby nie lało jakoś makabrycznie, tak, jak zapowiadają, to czy mogłabyś zrobic zjęcia tej suni u p.Kazi ?
  16. Tak, tak, ale troszkę rozgoryczenia sie wkradło:-(. Ratowaliśmy olbrzymim wysiłkiem wielu osób, równiez finansowym, Albinkę. Cudem sie udało, jest tylko troszkę niepełnosprawna, biega na nieco przykurczonych tylnych łapkach. I co , tyle miesięcy już w dt i kompletnie nikt sie nią nie interesuje, a to przecudowna sunia, z urody i chrakteru. Lord, też wspaniały pies, tak lgnie do człowieka i jeszcze nikt o niego nawet nie zapytał.:-( Teraz Morelek, powypadkowy, z bezwładną łapką, prawdopodobnie do amputacji , kto go weźmie?:shake: A to psiak, który wyjatkowo potrzebuje obecności człowieka, przykleja sie i nie chce odejść. Co my mamy robić z takimi psiakami? Te miejsca gdzie sa ,sa tylko tymczasowe, nie mogą tam zostać . I co najpierw ratować , a potem usypiać??? To wszystko jest beznadziejne:-(.
  17. Jaaga, to wyślij te zdjęcia do mnie, to wstawię, bo na tych strasznie biedniutki jest, prawie niewidoczny;). Mówiłaś,że schudł,ale żeby aż tak:crazyeye::evil_lol:.
  18. A to ma byc do kojca? To w takim razie Sonia odpada. Ale może Ira, bo ona w tragicznych warunkach. Tylko, czy to ma byc pies strózujący? Bo chyba ona nie za bardzo szczekająca. [URL=http://img256.imageshack.us/i/100714rzepichy4.jpg/][IMG]http://img256.imageshack.us/img256/2580/100714rzepichy4.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  19. [quote name='erka']Mr.ska, a może nasza Sonia, mix On-ka z dobkiem, ona juz tak długo czeka na dom:roll:. [URL="http://img825.imageshack.us/i/100526sonia2.jpg/"][IMG]http://img825.imageshack.us/img825/5247/100526sonia2.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img696.imageshack.us/i/100526sonia3.jpg/"][IMG]http://img696.imageshack.us/img696/2905/100526sonia3.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/QUOTE] Mr.ska, już wczoraj Cie pytałam, czy nie mogłaby byc Sonia?
  20. Acha, jak rozmawiałam z panią , pan domu prosił o przkazanie pozdrowień i podziekowań, dla wszystkich ratujących Misię:loveu::loveu:.
  21. U Misiuni coraz lepiej:lol:, dzisiaj byli goście na imieninach córki i obyło sie bez żadnych ekscesów;). Ludzie naprawdę bardzo fajni, rozumieją ,ze sunia musi odnaleźć swoje miejsce w nowym domu. Wzięłam adres mail i przeslę im te Twoje porady zuzliku, to co napisałaś na wątku, a jeżeli pozwolisz, to podam pani Twój tel, gdyby jeszcze była potrzeba. Obie sunie dogaduja się coraz lepiej, juz pełna komitywa:lol:. Pani wychodzi z obiema na spacery, chodzą bardzo grzecznie , bez żadnego problemu. W tym domu naprawdę kochają zwierzęta. Państwo byli teraz w sklepie Zoonatura na Grochowie i widzieli tam w klatkch umęczone, piszczące, skomlące szczeniaki na sprzedaż. Syn tej pani bardzo prosił ją ,żeby w rozmowie ze mną zapytała, czy jakaś organizacja prozwierzęca mogłą by się zająć sprawą tych dręczonych psiaków. Nie wiecie , czy można by kogos zainteresować tym?
  22. Ale straszne bidulki te małe:-(. A tu jeszcze nie dość ,że nie ma domów tymczasowych, to jeszcze w tych nielicznych problemy. Przedwczoraj była znowu wielka afera w domu pani Ani. Sąsiad ,który sie wiecznie awanturuje zaczaił sie, kiedy pani Ewa, która poszła wyprowadzac psiaki, wchodziła do domu, zrobił karczemną awanturę , prawi doszło do rękoczynów, wpychał sie do mieszkania, ledwo pani Ewa go wypchnęła i zamknęłą drzwi. Potem zwołał sąsiadów, zadzwonił po Straż Miejską, dobijali sie do drzwi, wrzeszczał,że psiaki w nocy szczekają i wyją. U pani Ani są w tej chwili tylko dwa psiaki, Morelek z bezwładną łąpką podrzucony pod drzwi i Kajka, sunia pani Ani. Pani Ewa więc na poprzednią noc wzięła Morelka do siebie, a Kajkę zaprowadziła na działkę pani Ani. Kajka uciekła z działki i dzisiaj znalazły ja pod blokiem. Myślałyśmy,że pani Ania dzisiaj wróci po południu i będzie po problemie, ale okazało sie ,ze jutro jeszcze ma wizyte u lekarza w Krakowie i wraca prawdopodobnie w środę . I znowu problem, co zrobic z psiakami, pani Ewa zaprowadziła je na działke , bo nie było innego wyjścia, nie wiadomo, czy znowu nie uciekną. A ja myślałam,że dam do pani Ani tą pekinkę do czasu znalezienia transportu, bo nie ma co z nia zrobić, ale w tej sytuacji nie można juz pani Ani narażać na przykrości. Czyli zostałysmy juz teraz praktycznie bez żadnego dt:shake:. E-S, dzieki za zdjęcie naszych panienek:lol:, sledzimy ich losy na wątkach.
  23. Doszły następujące wpłaty na Oskarka :): 50 zł od mag.dy 200 zł od furciaczka 20 zł od Kam Bardzo serdecznie dziekujemy!:iloveyou::modla::modla:
  24. Tyle wysiłku włożonego w ratowanie Albinki i teraz nie można jej znaleźc domu. To wszystko jest bardzo zniechęcające.:(
  25. A udało się cos załatwić z tym fryzjerem?
×
×
  • Create New...