erka
Members-
Posts
16858 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by erka
-
Starałam sie też jakos koordynować sprawę waszych psów ze Stadionu, ale przeceiz sobie poradzicie, więc b. prosze umawiac sie juz bezposrednio z Jagienką i kkanarekk ,ewelinką_m, co do transportu szczeniaka. Chyba tez widzieliście,ze ktos na wątku proponował tymczas kilkudniowy dla suni po sterylce. Umówcie sie z ta osobą, wysterylizujcie ta dużą sunie, póki jeszcze nie ma cieczki, ja dam wam talon. Trzeba cos robic, bo wsatwienie psów na wątek i czekanie, aż ktos coś zrobi, to trochę za mało. Agack22, tel do Jagienki i kkanarek podam ci na pw.
-
[quote name='agack222']tyle, ze schronisko nie przyjmuje psow, przynajmniej kieleckie.. fakt, ze troche lipa jesli je tam zostawilas, ja zapewne zabralabym ze soba i suke i szczeniaki, a potem glowila sie o dom dla nich, mimo, ze ciezko znalesc, ale napewno nie zostawilabym ich na takim mrozie tym bardziej jesli w poblizu nie ma schronienia zadnego, tj. starego budynku or sth. Sama nie moge pozwolic sobie na trzymanie psow ale gdyby spotkala mnie taka sytuacja, pewnie obdzwonilabym wszystkich znajomych byleby wzieli je choc na jeden dzien[/QUOTE] O czym ty dziewczyno piszesz??? Kto zostawił psy??? Ja dostaję prawie codziennie jakies telefony o bezdomnych psach, ratuję ile tylko jestem w stanie. Zajrzyj na wątek kielecki, to sie dowiesz. Bardzo proszę , to jest tel. do tej kobiety z Sitkówki, która o nich mówiła, dzwoń tam razem z Adamo, zabierzcie sukę ze szczeniakami, albo organizujecie jakąś pomoc dla nich - 506 824 387.
-
Backbone, jeżeli możesz rano w piątek, to ewelinka_m może pojechac tam razem z Tobą i zabrać szczeniora do siebie, a potem zawieźc go na trasę Jagience. Jeżeli nie mógłbys rano w piątek, tylko po południu, to ja nie ryzykowałabym łapania w ostatnim momencie, tylko wtedy po południu w czwartek i DuDziaczek by go przechowała do piatku. Bardzo proszę, jeżeli juz ustalimy z tym szczeniorem, to niech każdy pokasuje swoje posty z nim związane , bo trochę nabałaganilismy na wątku psów do adopcji;).
-
[quote name='Foksia i Dżekuś']nie rozumiem tylko dlaczego dom ktory ja przywiózł ,wział za nia odpowiedzilanosc teraz nie moze ja przygarnac z powrotem ,nawet na pare dni. Przeciez tak naprawde osoba odpowiedzilana za adopcje jest zawsze osoba wydajaca ,osoba pod opieka ktorej był pies. [/QUOTE] Tu jak widać, było więcej osób odpowiedzialnych, bo Keria była juz umówiona na wydanie Liry do innego domu,też uważała,że byłby on dobry dla suni, ale pod naciskiem tamb i innych osób i zapewnieniach, jaki to świetny domek i to u znajomej rodziny, się szykuje, więc uwierzyła. Nie można miec teraz do niej pretensji , bo jak pisała, ona nie miała doświadczenia w adopcjach i zdała sie na osoby bardziej doświadczone. [B]Czy ktos może odpwiedzieć, co teraz dzieje się z Lirą , gdzie ona jest??? [/B]
-
Niestety , psy z ościennych gmin wcześniej były mordowane w schronie, teraz będa ginąć na mrozie . Prawie codziennie ludzie dzwonią ze zgłoszeniami. Niedwano zabrałam Fusika z lasu na Słowiku, wczoraj dzwoniła kobieta z Sitkówki-Nowiny , to chyba ta sama gmina/najbogatsza chyba w świętokrzyskim/, że leży na śniegu suka z 6 szczeniakami. Odesłałam ja do gminy, ale nie wiem, czy zadzwoni, bo ludzie mają dziwny opór w kontaktach z urzędem.
-
Ewelinka_m, Jagienka ma byc ok. 16, ale jeszcze wcześniej potwierdzi, czy nic się nie zmieni. Prześlę Ci pw od niej, z opiesm miejsca spotkania. Backbone, czy dacie radę sami ze złapaniem szczeniaka, bo mogę poprosić o pomoc te dwie pani, które też karmia psiaki i je znają. Nie bedzie to znowu takie łatwe, bo co innego karmic psy i nawet je głaskać, a co innego złapać:razz:. Szkoda,że ta dziewczyna , ktora wcześniej pisała tu,że może też wziąc jednego szceniorka , teraz się nie odzywa/wczoraj napisałam do niej pw/, bo mozna by było złapac od razu dwa.
-
Foksia i Dżekuś, Lira miała miec dom, już wszystko było umówione, co prawda do budy, ale bardzo fajna dziewczyna, bardzo przejęta adopcją Liry . W ostatniej chwili, kiedy sunia juz miała tam jechać, tamb stwierdziła,że to nie jest dobre miejsce dla Liry i ona ma dla niej świetny dom. Jaki to świetny dom był właśnie widać. Lira agresywna???!!! Nie wiadomo, co te bachory z nia robiły ??? [quote name='tamb']Co to za domek, gdzie psy trzymane są w budzie, muszą być w jednej a dziewczyna nie cieszy się ze szczęścia Liry, która ma super tylko ma pretensje, że nie dostała jej do budy. Skreśliłabym ją. Mam codzienne relacje o Lirze i wiem,że ma taki dom, o jaki powinno nam chodzić przy adopcjach.[/QUOTE] Jak o takie domy Ci chodzi przy adopcjach, to gratuluję. Nawet jej nie zaszczepili. Wcześniej nie była szczepiona w Kielcach, bo priorytetem była sterylka. A sunia teraz, na tak duży mróz i tak wylądowała w budzie, ciekawe jakiej, pewnie nie takiej, jak oferowała tamta dziewczyna. Bardzo nieładnie postąpiono z tamtą dziewczyną, była bardzo rozgoryczona, musiałam w długim mailu wyjaśniac jej sytuację i przepraszać,zeby nie sądziła ,że osoby zajmujące się adopcjami są nie odpowiedzialne. Ale nie kwestionowałam tej decyzji, choc nie byłam za nią, bo skoro przejęłyście opieke nad Lirą i odpowiedzialnośc , nie chciałam sie wtrącać. Mam nadzieję, ze znajdziecie teraz dobry dom dla Liry i chyba nie będziecie brac pod uwagę doniesień z tego pożal sie "dobraego miejsca" o jej agresywnych zachowaniach, których nigdy wczesniej nie przejawiała w jakimkolwiek stopniu .
-
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
erka replied to erka's topic in Już w nowym domu
A może jednak przełożyć tą akcję z Bastianem po operacji Oskarka, po niej na pewno nie będzie groźny dla kotów, a może mu przejdzie na zawsze. Troche sie obawiam, zeby Oskarek nie miał kolejnych ran do leczenia:evil_lol:. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Na razie tylko mail, jeszcze musiałabym rozmawiac z ta panią, no i próba z kotem, ewentualnie przedadopcyjna, a to nie jest sama Gdynia, tylko wieś pod, więc nie bedzie łatwo pewnie. -
Czekamy na wieści:).
-
Górka - nareszcie świeci dla niej słońce - MA DOMEK!
erka replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Jeszcze będą z niej "ludzie":). -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Magda H., a co namierzyłaś kogoś na CZK?:cool3: -
[quote name='backbone']Psy na stadionie dostały jeść przed chwilą - 1kg ciepłej kaszy (tak niestety kasza, ryzu nie mialem na stanie, dalem co mialem). I paczkę pedigree 3kg która ostatnio moj ojciec bral ze schronu. Suche im dalem pod dachem - jesli nie zjedza to beda mialy na jutro. Dzis widziałem 2 szczeniaki, jedną sunię i jednego psa. Gdzie byla reszta nie wiem - wołałem, gwizdalem, nie wyszly inne. Osoby w zainteresowane DT dla szczeniakow, tudziez pozostalych psow z tej rudery, w razie czego prosze o kontakt to będziemy psy łapac (warunek: musimy na łapanke umowic się w dzien, bo mimo latarnii przy drodze, to po zmroku ciezko cokolwiek tam dostrzec). Moj numer: 500350069 - jak nie odbieram, po prostu dzwonic do skutku:)[/QUOTE] No to się dzisiaj psy najadły:). Bo były tam dzisiaj również moje znajome z jedzeniem i spotkały tam też dwie panie, które karmia te psiaki juz od roku. Szczeniaki tzreba zabrać jak najszybciej, bo jak zdziczeją, to sie strat w socjalizacji nie nadrobi. Backbone,, a przeceiż oprócz kkanarekk z Krakowa odezwała się jakaś osoba z Kielc,która chciała wziąć jednego szczeniorka , nie umawiałes się z nią? Dobrze by było wysterylizować tą dużą sunię, bo jej córka z porzedniego miotu ma teraz cieczkę, a ona albo po , albo bedzie wkrótce. Tylko jak zwykle problem z przechowaniem po zabiegu. Nie znasz kogos , kto mógłby przechowac choc kilka dni w domu?
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Savahna, to nie takie łatwe, ewelinka_m ledwo znalazła czas,żeby podjechac na tą sesję, a i Fuksio na razie bardzo wystraszony, niech sie chłopak trochę ośmieli:). Udało sie znaleźć inny tymczas dla Dymka, tym razem w Kielcach. Dymek jest prześmieszny, chyba nigdy nie był psem domowym, bo w domu na początku czuł sie bardzo skrępowany, ale tak jak wszystkie te bidy szybko odrabia zaległości. Kiedy dom tymczasowy zabierał go wtedy, kiedy złapłysmy go pod schronem, to myśłał,ze to ma być szczeniak i miał przygotowane pudełeczko dla niego. Dymek bardzo sie przywiązał do tego pudełka , w nim spał i w nim ta dziewczyna wynosiła go na dwór, bo nie za bardzo chciał na smyczy, równiez nie dał sie wziąć na ręce. Do tej pory troszkę boi sie dotyku i nawet teraz , jak juz mieszka w bloku od piatku, to nowa opiekunka tez go wynosi w tym pudełeczku na dwór:evil_lol:. Ale myslę,że szybko sie nauczy wszystkiego, jest młodym , wesołym psiaczkiem, coraz śmielej sobie poczyna, juz sam szuka kontaktu z człowiekiem, jak dzoniłam dzisiaj, to juz leżał na łóżku i dał sie głaskac.:) Mam wstępne pytanie o Glorię, a nawet dwa. Ale jedno z Gdyni i tzreba robic próbę z kotem, no i ta odległóść:cool1:, drugie z Wielkopolski, tylko,że tam dwa miesiące temu odszedł psiak na parwo , a Gloria miał tylko jedno szczepienie na razie. -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Savahna , bardzo dziękuję:). Chyba nikt więcej nie ogłasza Fuksia. -
Asiaczek, oczywiście widziałyśmy posty Basi, ale to jeszcze na razie nie konkrety, tylko Basia ma rozmawiać z potencjalnymi dt:). Sprawa nie jest prosta, bo Albinka ma nie tylko problem z raną po obciętych paluchach, ale głównym problem, to kręgosłup i zmiany neurologiczne. O tym wszystkim dt musi dokładnie byc poinformowany. Jak tylko wyjasni sie teraz sprawa z łapką, a pewnie dopiero jutro , to oczywiście będe w kontakcie z Basią i będziemy zastanawiac sie co dalej.
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Co do Fuksika, to jest największa moja radość ostatnio:),że udało się dzień przed zimą:), nawet nie mogę myśleć, jakby miał zostać w tym lesie . On bardzo mi przypomina Gucia, z zachowania, nawet wyglądu, tylko kolor inny. Tak samo, jak Gucio najpewniej się czuje w domu, podobno wychodzi, załatwia w biegu, co trzeba i pędem do domu. Najgorsze jest to,że budzi pania Ewę o 1 w nocy, pojękuje, szarpie za koszulę i nie ma przeproś , musi z nim wyjść, ale naprawdę mu się chce , nie oszukuje, a w domu sie nie załatwi. Szkoda, że w dt nie ma innego, odważnego psa, bo z pewnością doszedł by do normy o wiele szybciej. W rzeczywistości jest o wiele ładniejszy niż na zdjęciach, bo tu wytraszony bardzo bidulek. [IMG]http://i1140.photobucket.com/albums/n578/ewelinkamataninka/9a8ce31f.jpg[/IMG] -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Chociaż ja wiem... jak teraz wstawiłam, to widzę ,że może to jednak ona, tylko wtedy takie przerażone oczka, a teraz juz zupełnie inaczej wygląda. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Andzia69, chyba jednak to nie ta sama, ale też cudna sunia:). To ta Jaagi : [URL=http://img152.imageshack.us/i/101115sunia.jpg/][IMG]http://img152.imageshack.us/img152/5962/101115sunia.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]