Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. Wilczka, a co z tą sunią ze szczeniaczkiem, którą dałyscie z Moniką na działkę pani Ani? Od jutra mają byc straszne śnieżyce i mrozy, przecież ten malutki szczeniaczek tam zamarznie:(.
  2. [URL="http://img262.imageshack.us/i/101119psiakpodschronem.jpg/"][IMG]http://img262.imageshack.us/img262/9641/101119psiakpodschronem.jpg[/IMG][/URL] Psiak spod schronu miał jechać we wtorek do innego dt na Śląsku, ale okazało się,że osoba, która miała jechać , nie jedzie, no i Dymek/ dt tak go nazwał od Dymin/ jeszcze zostaje w dt pod Kielcami, dopóki nie znajdzie sie kolejny transport. Najlepiej by było, gdyby od razu znalazł sie dla niego ds. Dymek już nie taki przestraszony, jak na poczatku, na zewnatrz zachowuje sie dosyć swobodnie, w mieszkaniu nie opuszcza jednego pokoju , gdzie czuje sie bezpiecznie, ale wogóle , to bardzo fajny psiaczek[IMG]http://www.dogomania.pl/threads/196823-PSY-KIELECKIE-DO-ADOPCJI-wątek-zbiorczy-psów-z-Dymin-i-tych-które-ich-uniknęły/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG]. Trzeba by było go ogłaszać, ale może poczekajmy jeszcze, bo mam dostać nowe fotki z dt. Brutus na łańcuchu nadal potrzebuje pomocy, ale trzeba sie za to zabrać, pojechać do Celin, zrobic otki, dowiedzieć się czegoś o psie , no i ogłaszać.
  3. A dlatego,że ktoś inny załatwiał ten transport i mnie powiedziano,ze jest, dopiero, jak dzisiaj zadzwoniłam,żeby ustalić szczegóły, okzało się,ze nie.
  4. Mag.do usuń jeszcze tego zółtego pieska , który koczował na terenie PIWetu, bo on juz dawno gdzieś zniknął. Tiker ma podobno dom, jak również ta sunieczka z tego zdjęcia i ten rudy pies ze Szwedzkiej. Podobno na Szwedzkiej został tylko ten czarny pies i mieli mu tam zrobic jakies prowizoryczne choć schronienie, on podobno już nie jest młody. Na zdjęciu z sunią podpalaną. [IMG]http://img508.imageshack.us/img508/3462/psyd.jpg[/IMG]
  5. [quote name='ania z poznania']Dziewczyny, napiszcie mi proszę: 1. Żabka- która to? 2. Czy malutki piesek, który pojechał do dt z benkiem, zostaje w nim, szuka DT, DS?[/QUOTE] Andzia69 , wydaje i się ,że ani chodziło o tego psiaczka spod schronu. [URL=http://img262.imageshack.us/i/101119psiakpodschronem.jpg/][IMG]http://img262.imageshack.us/img262/9641/101119psiakpodschronem.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Czy tak? On miał jechać we wtorek do innego dt na Śląsku, ale okazało się,że osoba, która miała jechać , nie jedzie, no i Dymek/ dt tak go nazwał od Dymin/ jeszcze zostaje w dt pod Kielcami, dopóki nie znajdzie sie kolejny transport. Najlepiej by było, gdyby od razu znalazł sie dla niego ds. Dymek już nie taki przestraszony, jak na poczatku, na zewnatrz zachowuje sie dosyć swobodnie, w mieszkaniu nie opuszcza jednego pokoju , gdzie czuje sie bezpiecznie, ale wogóle , to bardzo fajny psiaczek:).
  6. Trzeba zbierać na uregulowanie długu, ale jednocześnie ogłaszać intensywnie, bo jak sie nie znajdzie domów, to dług będzie rósł. Tak mi szkoda tych psiaków, one przezyły taką gehennę na ulicach, Bart był tak strasznie pogryziony:(:(. Przecież one nie mogą, jeszcze teraz na zimę wrócić na ulicę:(.
  7. Dziewczyna z chłopakiem..., no nie wiem, jeżli to są młodzi ludzi o nieustabilizownej sytaucji życiowej, to potem różnie może być. A jak jeszcze np. mieszkanie wynajmowane, to ja do takich miejsc psa nie wydaje.
  8. Słuchajcie rescal z Warszawy, która wzięłą z Dymin na dt malutką Żabkę, ma ogromny problem. Jeden z jej kotów tak bardzo boi się suni,że nie wychodzi zza szafy, nie cche nic jeść , a kot jest chory, na diecie, głodówka mu szkodzi. Rescal jest zrozpaczona, musi jak najszybciej znaleźc dom dla Żabki, chociaż dt!
  9. Ojej, to niedobrze. Bardzo prosimy o pomoc dla Żabki!!! Chociaż dt!
  10. A ktoś sie wcześniej oferował,ze mógłby przychodzić do mieszkania Li1 i pomóc w opiece nad sunia sąsiadowi.
  11. Podobno jako jedzonko na przynetę na psa, sprawdza się nieźle mokry whiskas koci.
  12. Andziu69 , ten rudo-biały, to mój faworyt, przypomina mi Dingusia:), dlaczego ancymonek??? On pojechał do Poznania?
  13. [quote name='illa']....do wanny przydałaby się też taka gumowa mata żeby podczas kąpieli się psiaki nie ślizgały może ktoś ma już nie potrzebną ?[/QUOTE] Takie maty są, bo dostałam kiedyś od mrs.ka:). Ze "szpitalika":diabloti:/ aż nie mogę tak nazywac tego miejsca, które jest raczej karcerem i sądzę,że nawet zdrowy pies wsadzony do takiego ciemnego ciasnego bunkra , nie wyszedłby z niego zdrowy:cool3:/ nie można prać legowisk, najlepiej by było stosowac jednorazowe, zwykłe pranie nie da rady wirusom i bakteriom.
  14. Nie spodziewałam się ,że tak strasznie Albinka ścięła sobie te palce:(:(:(. Okropnie to wyglada:(. Koniecznie trzeba to skonslutować z neurolog, niech powie, co można zrobić z tą łapką, biorąc pod uwagę stan jej kręgosłupa i łap. Tak sie martwię o Albinkę, bo to juz nawet nie chodzi o problem z adopcją, ale czy gdyby doszło do konieczności amputacji, czy druga nie całkiem sprawna łapka bedzie w stanie unieść ciało:(. Tak, to chodzi o bonsai88, ale to R-B nie Twoja wina, bo to Jaaga napisała źle:eviltong:.
  15. Ewelinko_m , ja też się wzruszyłam ogromnie, cuda sie jednak zdarzają:multi::multi:!!! I to wtedy, kiedy juz straciłam nadzieję, że los Lorda się odmieni , kiedy same czarne myśli przychodziły do głowy. Dzisiaj, jak dzieliłam się , tą wspaniałą wiadomością z Izą, ona powiedziała, że ogromnie się cieszy, bo jeżeli do wiosny nic by się dla Lorda nie znalazło, nawet inne dt, to sama myslała o konieczności eutanazji, ponieważ właściciele działki, na której jest Lord, rozpoczynaja tam budowę i Lord musiałby działkę opuścić. Lord będzie miał domek z ogródkiem, oczywiście spanie w domu:). Wcześniej państwo mieli psa, którego juz w starszym wieku wzięli ze schroniska i przeżył z nimi jeszcze 5 lat. Bardzo mili ludzie, rozmawiałam z mężem i żoną, powiedzieli,żeby przywozić go jak najszybciej, bo już na niego czekają. Poprzedni sunia, ON-ka długowłosa/zapomniałam imienia:eviltong:/, którą też Iza uratowała, tez pojechała do Wrocławia. Dom tez ma cudowny, państwo często do Izy dzwonia , przysyłaja fotki, podobno trochę sunie za bardzo utuczyli/a był to zagłodzony szkielet/. A jakis czas temu przygarneli też biedną mix labcię i sunie sie bardzo zaprzyjaźniły:).
  16. _Diesel_ dzieki za fotki TeeBee:). Tak bardzo się cieszę,że udało sie ją wogóle złapać, i że teraz jest u Ciebie:).Miałam okazję ją widziec na żywo przed moim domem, koleżanka powiedziała,że to chyba pies bezdomny, bo poprzedniego dnia widziała ja na innym osiedlu, poleciałam wtedy do domu po cos do jedzenia, ale zanim wróciłam , to śladu juz po niej nie było. Malagos , tak tego psiaka udało mi sie złapac i przywieźc w piątek wieczorem,w sobotę do południa juz zrobiła się zima straszna. Jestem niesamowicie szczęśliwa z tego podwodu, bo gdyby się nie udało, to psinek by zamarzł z pewnością, a mnie by czekały bezsenne noce. Na razie bardzo wystraszony, leży w jednym miejscu, wcozraj po południu dopiero pierwszy raz sie wysiusiał, potrzebuje trochę czasu. Na razie nie chce go straszyć robieniem zdjęć, poczekam kilka dni. Dt ma też raczej krótkoterminowe, jak bedzie jakaś sytuacja podbramkowa, trzeba będzie cos wymyślić. Jeszcze jedna dobra informacja, to pani Ania znalazła dom dla Morelka u znajomych swoich znajomych, jeżeli bedzie to konieczne, bedzie miał amputowaną łapkę, ale na razie jeszcze poczekają. A na koniec wiadomośc dnia:)! LORD będzie miał dom we Wrocławiu!:) Szukamy transportu! Szczegóły na jego wątku.
  17. Dodałam ostatnie wpłaty na Oskara, to jest 20 zł od Lazy i 60 zł od Shania:). Bardzo serdecznie dziękujemy:):):). Po doliczeniu ostatnich wydatków saldo dalej minusowe - 65,52 zł. Ciesze się,że Oskarek lepiej. Czy wet coś mówił o możliwości kolejnej operacji wyjęcia śrutu, czy to dopiero po badaniach krwi bedzie mógł coś powiedzieć?
  18. Dzięki Rudzia-Bianca:):). A ja przeklejam post Agnieszki24: [INDENT]"Loluś jest już w swoim domku [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] Bardzo dziękuję p.Magdzie za zabranie szkraba i odwiezienie go pod drzwi nowego domu [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/love.gif[/IMG] Z relacji wynika, że rodzina bardzo miła, dom szczelnie ogrodzony, rodzina zachwycona pieskiem [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/icon_razz.gif[/IMG] P. Magda będzie miała maluszka na oku, bo przez Kryspinów codziennie jeździ do pracy i będzie czasem odwiedzać Lolka. [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] Na jutro została zaproszona na herbatkę i ciastka. Bądź szczęśliwy mój maluszku! [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/love.gif[/IMG] edit: rozmawiałam z pańcią Loleczka, maluch szaleje w swoim domku, biega za domownikami, bawi się i rozdaje buziaki [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/love.gif[/IMG] A jak przyjechał do mnie to ze strachu dwa dni nie wychodził spod łóżka [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/icon_rolleyes.gif[/IMG] Chyba poczuł, że wreszcie jest w swoim domu [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] Rodzina jest bardzo szczęśliwa, że maluszek jest już z nimi! Lolo wygrał los na loterii - będzie miał dobrze. Strasznie się cieszę, że znalazł taką fajną rodzinę [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/new_multi.gif[/IMG] " Czyli juz mozna zdjąć Lolusia z watku:). [/INDENT]
  19. Też bardzo się cieszę z Lolusiowego domku:lol: i prawdę mówiąc nawet nie sądziłam, że Lolek, no nie oszukujmy się, o nie powalającej urodzie:eviltong:, tak szybko znajdzie dom Dzięki Agnieszko za przechowanie malucha:loveu::loveu:. To teraz juz mozna zmienić tytuł i wątek tylko biszkopcika, czy sunieczka ma w koncu imie?:roll:
  20. Niestety, jak do tej pory żadnego zainteresownia Glorią. Zostały ostatnio wznowione ogłoszenia, zobaczymy. Najgorsze,że Gloria niesamowicie przywiązała się do p.Ani, chodzi za nia krok w krok i nie spuszcza z oczu. Rozstanie będzie ciężkie dla obu stron.
  21. [B]Numer do BUDRYSEK jest [/B][B]w jej podpisie: 605 427 615.[/B] A w jakim mieście jest ten psiaczek?
  22. Dzisiaj był pierwszy telefon od dłuższego czasu o Albinkę. Pani była nią zauroczona i wszystko by się zgadzało, bo koty i dzieci, dom z ogrodem na wsi, pani wyprowadziła sie tam z Krakowa 2 lata temu. Ale jednak pani myślała,że Albinka jest już w 100% sprawna. Z dziećmi chodzą na długie spacery po okolicy i chcieli jednak,zeby pies im towarzyszył. A ja nie wiem, czy Albinka by jednak wytrzymała dłuższe dystanse. No i wiem, że ona na smyczy to wogóle nie za bardzo. Muszę jeszcze pogadać z Jaagą.
  23. Dzisiaj juz nie jestem w stanie, idę spać:cool3:. Napiszę tylko,że dzisiaj był pierwszy telefon od dłuższego czasu o Albinkę. Pani była nią zauroczona i wszystko by się zgadzało, bo koty i dzieci, dom z ogrodem na wsi, pani wyprowadziła sie tam z Krakowa 2 lata temu. Ale jednak pani myślała,że Albinka jest już w 100% sprawna. Z dziećmi chodzą na długie spacery po okolicy i chcieli jednak,zeby pies im towarzyszył. A ja nie wiem, czy Albinka by jednak wytrzymała dłuższe dystanse. No i wiem, że ona na smyczy to wogóle nie za bardzo. Muszę jeszcze pogadać z Jaagą.
×
×
  • Create New...