-
Posts
15313 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by _Aga_
-
[quote name='Litterka']Od razu, żeby nie było, napiszę, że dzieci nie mam, a więc nie rodziłam. Ale jak wszędzie czytam o zzo i cesarkach na żądanie, to dochodzę do wniosku, że się nam strasznie tchórzliwe i delikatne kobiety zrobiły. Kobiety rodzą dzieci od tysięcy lat, zawsze ból jest mniej więcej ten sam i nagle ok ok. 30 lat znieczulenia, cesarki i tak dalej. Nasze mamy i babcie dały radę, a my co? Ja decyzję już podjęłam na zaś - dam radę bez "wspomagaczy". Bo tak było zawsze, i dopóki nie ma wskazań medycznych, nie ma po co dodatkowo obciążać organizmu. Tak jesteśmy urządzone, że rodzimy jak nasze prababcie, to możemy to tak samo znieść. Tak, wiem, jakie wpisy tu zaraz będą... ;)[/QUOTE] Ja tam uważam, że żeby nie obciążać organizmu możnaby iść do dentysty, rwać zęby na żywca, plombować, usuwać nerwy, czy jak się to tam nazywa bez znieczulenia ;) "Operacje" dawniej robili znieczulając spirytusem ;) Ale na szczęście mamy "rozwój medycyny" ;) Każdy ma prawo mieć swoje zdanie, ale ja też jestem za znieczuleniem ;) Gdybym miała rodzić naturalnie, prosiłabym o zzo :) Ale tak się złożyło, że miałam dwie cesarki. [B]madcat [/B]- Zosieńka cudna :loveu:
-
Wtedy nie było innej możliwości, teraz jakoś łatwiej zorganizować transport samochodowy ;) A Bunię atakującą Berta próbuję sobie właśnie wyobrazić :lol:
-
A i jeszcze - mój mąż był przekonany, że spędzam weekend z koleżanką ;) :lol: Później się oczywiście dowiedział, że byłam na "wyprawie" z psiakami, dwudniowej ;) Ale akurat wtedy ważne było, żeby nic nie wiedział, bo był bardzo przeciwny mojej działalności azylowej - tak łagodnie mówiąc ;)
-
Poczytałam troszkę wątek.. przypomniałam dawne czasy.. i Bunię.. i naszą wyprawę.. Bunia w torbie-jamniku... :) Taka grzeczna, całą drogę... Nie zrobiła siku, ani kupki.. Ech.. I spotkanie z Dorothy i jej córcią ;) Dorothy - nigdy Wam chyba nie przestanę dziękować za to, że przygarnęliście Bunię.. :Rose:
-
Badi-nie mamy pieniędzy na hotelik!!Wykruszyły się deklaracje..
_Aga_ replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Super :) Żeby się tylko domek znalazł.. -
[quote name='tisane']Tylko,ze ja bym jechala pkp ..to chyba nie wchodzi w gre , za duzy stres dla psa ,ale jest Kto inny Kto jedzie do Krakowa ;)[/QUOTE] Nie wiem, czemu takie macie złe podejście do PKP ;) 5 lat temu wiozłam sunię, starą i bardzo schorowaną, po wypadku.. do Bielska-Białej ;) W sobotę ;) W torbie-jamniku.. A dzień później wiozłam do Łodzi "yoreczka" ;) Też PKP ;) Nic złego się psiakom nie stało :) Bunia ma wątek na dogo, niestety staruszka już za TM.. Dzięki Dorothy, miała wspaniały dom na ostatnie lata życia.. :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/22705-TARN%C3%93W-Bunia-za-TM-((([/url]
-
[quote name='Trisza']Tragedia!!!![/QUOTE] :( :( :( :(
-
No nie zapomniały.. i myślą wciąż.. również o tych, które odeszły, same.. w azylu.. :(
-
Wg tego, co mówiła efra, ta sunia nie żyje :( Nie mogę przeboleć... Sporo psów już nie ma w azylu.. efra mówiła, że kilka psów "padło" - tak powiedział pracownik azylu..
-
Po 8latach straciła dom! Teraz ma najcudowniejszy DS!
_Aga_ replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
Podniosę ślicznotę :) -
Spójrzcie na ta mordkę, czy te oczka mogą kłamać !? Rico MA DOM!!!:)
_Aga_ replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
Ja też zaciskam kciuki, bo psiak jest cudny :) -
Po 4 latach w schronisku Leda znalazła swoje miejsce na ziemi!
_Aga_ replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
Podniosę chociaż.... -
Ritafi - to u Ciebie była tarnowska Puchatka na DT?
-
Ooo, widzę, że i tutaj napisałaś Ritafi.. :) A ja właśnie aktualizowałam pierwszą stronę.. Wielu już psiaków nie ma w azylu :(
-
Podniosę wątek........
-
Niespełna 2 letnia,brazaowa dobermanka-księżniczka ma dom:)
_Aga_ replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Piękna sunia... :) -
Całe zycie na łańcuchu, by skończyć na kanapie:):)Tobis szczesliwy!
_Aga_ replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Prześliczny szorściaczek :) Oby w końcu kogoś zauroczył :) -
[quote name='bela51']Eh, jak trudno czasem o najmniejsza przysługe. Jest tak duzo osob z Wawy , czyzby nikt nie znalazl czasu ??? Ale teraz i tak juz pozamiatane...[/QUOTE] No właśnie strasznie się zdziwiłam.. tyle osób z Warszawy i nikt nie mógł pomóc.. Smutne..
-
Podniosę.......
-
Na pewno to samo :)