-
Posts
11490 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by tanitka
-
Dla mnie szeleczki po kocie BOMBA!!!! :D
-
WYŻEŁEK ze schroniska w Mielcu - Bruno odszedł za TM [*]
tanitka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hop Hop!!! co tam u Bruna słychać???!! :o -
A teraz z wielkimi całusami dla [b]Murki[/b], za to że dzięki niej mam tak cudownego psiaka, jeden z wyżłów z Krzesimowa :wink: [img]http://img426.imageshack.us/img426/4578/pict20675pk.jpg[/img] [img]http://img426.imageshack.us/img426/4144/pict20823ls.jpg[/img] [img]http://img426.imageshack.us/img426/1907/pict21429fc.jpg[/img] [img]http://img426.imageshack.us/img426/1233/pict21408ir.jpg[/img]
-
No to super, że Saperowi udało się zdobyć wasze serca!! Koniecznie wstaw jego nowe zdjęcia juz na wolności :D
-
[b]Szczęściarz[/b] - niestety nie wiem jeszcze jak został nazwany przez nowych Państwa - ma się podobno super, bo wczoraj był u weta na dalszym leczeniu stąd wiem. POdniobno Pani jest przeszczęśliwa, bo jej maluszek nie odstępuje na krok i cały czas na tych malutkich łapeczkach drepcze krok w krok za nią. :angel: Nowe wiadomości będę relacjonować. :wink:
-
Szczęściarz wczoraj poszedł do nowego domu!!! Pani miała poprzednio bernardyna, ale odszedł już po 9 latach życia. Pani przejęła dalsze leczenia malucha u tego samego weta, który go leczył do tej pory. Z resztą pisek jest już prawie zdrowy bo tylko dzisiaj ma jeszcze dostać zastrzyki. :angel: :angel: :angel: Szczęściarz został mieszkańcem Międzylesia, w domu z dużym ogrodem!! :wink: [b]Pajunia[/b], z tego co pamiętam, to Marka dzwoniła do tej Pani, która była zaintersowan szczeniakiem, ale powiediząła że na razie to nie ma do tego głowy bo ma chore dziecko - to było w zeszłym tygodniu.
-
Myszka- cud dziewczynka, a jak tam wizyta u sąsiadki?? Myszka nie jedzie do Sochaczewa? :wink:
-
Hey dziewczyny, jesteście na prawdę dzielne. Nie mogę tylko zrozumiec jak to się dzieje że co dwa dni ilośc szczeniaków roście w takim tępie i to szceniaków nie co dopiero urodzonych, ale już sporych. Skąd one tam się biorą?? Już nie było żadnego to szefuńcio przytargała swoje rottki ale pozostałe?? Szczęściarz, który jest u mnie wyszedł już na prostą. W sobotę myślałam że to juz koniec :( pomimo zatrzyków które dostaje codziennie, kroplówki oraz czopków w dupkę, przestał wstawać i leżał i piszczał i jęczał. :cry: A ja razem z nim na podłodze i nie wiedziałam jak mu pomóc. Co 6 godz. czopek, a dupka taka malutka :-? co 8 godz kroplówka, a skórka jak siteczko i cieniutka jak papierek. Serce mnie bolało, że go tak musze maltretować.. Chudzinaka przerażliwa i tylko woda chlupocząca pod sierścią. Pytałam weta czy on umrze, bo ja musze sie na to przygotować psychicznie :cry: , a Pan Dr. - NIE POZWOLIMY NA TO! - no to ja dalej te igły i czopki w dzień i w nocy. Aż tu w niedzielę rano wchodzę do maluszka, a on na nóżkach i leci do mnie, ogonek lata!! :angel: I chodzi i piszczy szukajac czegoś, no to ja po michę (wiekości spodeczka :wink: ) i kurczak został wchłonięty w tempie natychmiastowym!! Jak ja się cieszyłam, a Szczęściarz razem ze mną :angel: :angel: Kryzys minął, teraz już będzie dobrze. A o 19.00 Szczęściarza będa oglądać potencialni nowi właściciele. Trzymajcie kciuki, żeby maluch się Państwu spodobał!!! Jak już całkiem wyzdrowieje (za kilka dni) mógłby trafić już do SWOJEGO DOMU.
-
Niestety, po bernardynkę nie dojechałyśmy, Fela dała znak jak byłyśmy w drodze, że wczoraj suka jakoby została wydana ze schroniska :evil: :roll: Ale to jest pzreciez nie możliwe, żeby ktoś tak po prostu wziął wycieńczonego, słaniającego się na nogach, wychudzonego bernardyna z raną na pysku i bez oka!! Takie cuda się nie zdarzają, więc alternatywa jest jedna już jej nie ma na tym świecie.... :evil: :cry: Nie zdążyłyśmy... :cry: Ale jak doniosła ASICA w środę były tam nowe dwa szczeniaki prawie rottki i jakieś inne szorstkowłose.... Dziewczyny jak będziecie tam jutro zobaczcie co z nimi i jak ogólnie sytuacja wygląda.
-
[b]Nati5[/b] - witam i bardzo się cieszę, że Saper jest u ciebie i że storzyliście mu warunki do dobrego, aktywnego życia polującego psa!! To wspaniale słyszeć że jest kochanym psem i że w końcu doczekał się na właściwego człowieka. :D Czyli, że wyżły trzy z Krzesimowa są teraz wszystkie szczęśliwe i mają kochających opiekunów. :angel: :angel: :angel: szczególe ucałowania za moim pośrednictwem przesyła Sigma vel Luka!! A jak odkryliście Sapera w schronisku?? :o
-
A ja wiem, że TZ Marki jest po prostu wspaniałym człowiekiem i tyle!! Chociaż jego cierpliwość tez się kiedys może skończyć, tak przy .... 5 psie przytarganym przez żonkę?? :wink: Pozdrawiam TZ!!
-
Kochane, szczeniuś ma się na moje oko bardzo dobrze. Wczoraj u weta dostał kroplówkę i mnóstwo zastrzyków. Lekarka na oko mogła stwierdzić tylko anginę. Piesek w kartonie najpierw spał sobie cichutko u mnie w biurze, a potem wyruszyliśmy do domu. W samochodzie piszczał i chciał wychodzić z kartonu. Jakoś dotarliśmy. Rozłożyłam gazety na podłodze, kocyk i piersze co piesek zrobił to kupkę. POtem bardzo zadowolony zjadł miseczkę ryżu z kurczakiem i marchewką i napił sie wody. Wrócił do swojego kartonu i kocyka i poszedł spać. Do dzisiejszego ranka je, załatwia się , macha ogonkiem i jest wesoły. Myślę zatem, że nie jest chory tak bardzo.... :D Jutro idziemy do weta drugi raz. Chyba wszystko z nim jest OK :roll:
-
Jeśli ASICY wszystko się uda, jestesmy umówione na przekazanie do moich rąk tej dwójki bobasów. Ja je zabieram do domu, lecę do weta, karmię, myję i co tam jeszcze no i wszelkie namiary na potencialnych nowych właścicieli mile widziane. POczekajmy jednak na to czy szczeniaki przyjadą i w jakim będą stanie.....
-
Więc jednak złe wiadomości. Co z nim będzie... :(
-
Czyli coś jest nie tak...??? :(
-
Ojej to wsaniałe wieśći :beerchug: - jak, kto i co nowego u niego słychać???? :o
-
WYŻEŁEK ze schroniska w Mielcu - Bruno odszedł za TM [*]
tanitka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
NIech nam żyją: Bruno, Pańcia i Pancio!! :angel: -
WYŻEŁEK ze schroniska w Mielcu - Bruno odszedł za TM [*]
tanitka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cudowny pies z tego Bruna :D a Państwa też ma nadzwyczjnych, że za ten wazon się nie gniewają i pewnie za wiele jeszcze innych rzeczy... jak pewnie za ten osobliwy schroniskowy smrodek... Kochany nasz wyżełku niech ci te chrząstki się budują i bądź zdrów!! :angel: -
Żądamy od ZG TOZ pomocy dla CELESTYNOWA!!!!!!
tanitka replied to iza_szumielewicz's topic in Schroniska
OK, czekam zatem na jakieś informacje, bo chciałabym jakoś pomóc!- 462 replies
-
- celestynów
- remont
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Żądamy od ZG TOZ pomocy dla CELESTYNOWA!!!!!!
tanitka replied to iza_szumielewicz's topic in Schroniska
Chciałam zapytać kto z dogomaniaków działa w Celestynwoie, bo to jakieś przepotworne miejsce, gdzie psy z przepełnienia latają bez dozoru po jezdni wokół niego?? Jak im można pomóc??- 462 replies
-
- celestynów
- remont
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
WYŻEŁEK ze schroniska w Mielcu - Bruno odszedł za TM [*]
tanitka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To nie możliwe żeby to był ten sam Bruno!!! Ja nie wierze własnym oczom :eek2: