Lamia2:modla: uważam, że twoja oferta jest teraz najlepsza dla Igora. Zna już to miejsce, jest tam bezpieczny i szczęsliwy, no i jest pod twoim okiem. Nie sądzę, zeby jego stan zaczął się pogarszać drastycznie z dnia na dzień. Myślę że nawet jeśli bywasz w Azylu raz na tydzień to wystarczy żeby zaobserwować, że coś sie zaczyna dziać, a wtedy mozemy jakoś wzmożyć wspólnie czujność i na zmiane zagladać do Igora.
On ma już u Ciebie spokojną przystań, po co go jeszcze męczyć podróżami i stresować nowymi ludzmi i miejscami.
Dziewczyny co wy na to?