to może u tej baby też sikała, bo miała dosyc tego lokum???
A propos, nie wiedzieć czemu była pańcia Maji ma do mnie nr telefonu zapisany i jakiś miesiac temu zadzwoniła ni stąd ni z owąd, ze były u niej Panie sprawdzić u niej warunki dla zwierząt. Prosiła mnie, żeby Pani jej Loli nie zabierały ani tej drugiej suczki???? bo ona umrze jak Lolę jej zabiorą. POza tym, ze ja nic tymi Paniami nie miałam wspólnego, to dowiedzialam się, że babsztyl znowu ma nowego pieska!!!
A Maja na fotce wygląda pięknie :)