dzisiajsze wieści z Krakowa:lol::
[I][COLOR=darkgreen]Wszystko w najlepszym porządku. Sepia już 10- ty dzień po sterylizacji, jutro idziemy zdejmować szwy. Odzyskała już siły, szalała teraz w górach, że aż byłam zdziwiona. Śmiesznie wyglądała w kubraczku... Tyle tylko, że trochę schudła- dwa dni nic nie jadła, poza tym pewnie organizm potrzebuje więcej dla odbudowy; nic to, szybko nadrobi. Rana pięknie się goi, w ogóle wszystko potoczyło się nadspodziewanie dobrze, trochę się obawiałam. [/COLOR][/I]
[I][/I]
[I][COLOR=darkgreen] Bardzo się już owłosiła, z każdym dniem coraz bardziej nas zachwyca. A pisałam, że klamki potrafi otwierać? [/COLOR][/I]
[I][COLOR=darkgreen] Znakomicie się bawi z innymi pieskami, no i oczywiście szaleje za piłką i patykami. Koty i gołębie też świetne do gonienia, chociaż ta zabawa jest zakazana (niezbyt surowo).[/COLOR][/I]
[I][/I]
[I][COLOR=darkgreen] Zrobiłam jej parę zdjęć, ale niestety nie odzwierciedlają w pełni jej piękna. Wyślę jak tylko znajomy mi je udostępni.[/COLOR][/I]
[I][/I]
:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: