No i rozmawiałam:lol:
Najpierw Pani myślała, że piesek jest głuchy bo nie zwracał uwagi na zawołania, gwizdania i cmokania. Reagował przyjściem gdy Pani klepała rękami w uda. Z każdym jednak dniem Biabro coraz więcej reaguje na zawołania. Pani powiedziała, że go kocha, że jest chodząca łagodnością, że się przytula, podaje łapę i potrafi siedziec przed Panią i 5 min wpatrywać się w nią, że ma bardzo mądre oczy. Lubi bardziej mężczyz niż kobiety. Wogóle nie szczekał. Wczoraj był w odwiedzinach 8 mies podhalanek i pieski bawiły sie w ogrodzie, tarzały w trawie i Biabro po raz pierwszy szczeknął. Lubi dzieci, które przychodzą na zajęcia plastyczne. Wita każdego przy furtce.
Na poczatku wybrzydzał przy jedzeniu, nie chciał jesć mięsa, woli do suchego mieć dorzucony ziemniaczek, albo trochę zupki. Nie stwarza zadnych problemów, został wykąpany. Jest taki jakim go sobie Pani wyobrażała.:loveu::loveu: