Niestety Babulka odeszła dziś o świcie. Miała na te ostatnie dwa miesiące swój dom, łóżeczko, miseczkę no i Państwa, była głaskana, opiekowana i mogła spokojnie już odejść .... :(
Dziękuję Renatko, że dałaś jej godnie dożyć swych dni, o to prosiłam jako założycielka wątku dla Babuleńki, Śnieżki, Muchomorka....
Pamiętacie jak zaczęłam w pierwszym poście? spotkało ją, spotkało to co najlepsze jeszcze mogło. BARDZO DZIĘKUJĘ wszystkim którzy do tego się przyczynili.