wiq-ja też mieszam jedza gotowane , czasem puszkowy szajs z ryzem, sucha , barf . I żyją :)
Kaja-pootrafi siad waruj, zostań, stój , hop, łapa, przypij, otwierać drzwi (naciska klamke) , biegać za piłka pare godzin bez odpoczynku (rekord na zlocie dgm 4godziny praktycznie bez przerwy i chciała jeszcze) , kółeczko, do nogi , uczymy się slalomu itp.
A Czarek Siad , waruj jak sie ryknie, podawać łape zostawać w 2 pozycjach i aportować , dostawiać się do nogi(czasem)