Przeczytałem cały wątek. A więc psami zajmuję sie tylko i wyłacznie ja.Nikt po za mną nie wyprowadza ich , nie szkoli , nie gania po łakach.
A więc zdarzają sie jednak tacy faceci :D
I powiem w dodatku , iż spię z Kaja .Czarkowi jest za ciepło i spi na swoim legowisku.
Jezeli wychodze ze znajomymi na spacer to psy ida ze mna. Jak do Puba to zostają w domu.
Mają się dobrze codziennie siedzą same od 5 do 8 godzin :)