Tez kiedyś chciałem psa , który bedzie tak we mnie wpatrzony.I to wcale nie jest takie fajne, skacze tylko przedemną i poszczekuje żebym tylko rzucił piłkę, kamień ,patyk ,żdziebełko trawki byle co byle mozna rzucić się za tym w pogoń.A jak nie rzucam to znajdzie duzy kamień i toczy go w te i wewte .