-
Posts
1513 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by julita104
-
[quote name='AgaCzips']a ja Daga zdaje się widziałam twoje leosie, ale nie jestem pewna:oops: Były dwa-jeden jaśniejszy a drugi ciemniejszy i jakiś Pan z nimi spacerował(Twój mąż?):roll:[/quote] Aga a czy wiesz moze jaka jest stawka yoreczkow? Ponoc jakas duza sunia odniosła sukces???? czyzby w koncu odwrót od nadmiernego karłowacenia??? ufff bym powiedziała. i gratulacje dla wszystkich!!!!
-
a o yorkach nikt nie napisał :( ktokolwiek wie co tam sie działo bo u nas na grupie niktsie nie chwali :mad:
-
[quote name='ulvhedinn']A jeszcze dochodzą dzieci wychowane w strachu przed zwierzakami...:shake: które się drą jak pies stoi od nich o 5 metrów "ugryzie mnie!!!" Moje psy patrza na takie cudo z zainteresowaniem, traktując to jako przedstawienie specjalnie dla nich... Ale niech jakiś pies zdenerwowany wrzaskami i miotaniem sie bachora chociażby szczeknie, to zaraz leci równie histeryczna mamusia i też wrzeszczy "bestia!!!" [/quote] u mnie tez sa takie "egzemplarze" raz w takiej sytuacji o jakiej piszesz jakas szalona babcia rzuciła sie na mojego yorka trzepiac go czapką :crazyeye: bo pies (wtedy jeszcze szczeniak - miał z 10-12 miesiecy) szczekał i skakał wokół piszczącego bachora (chciał się bawic, dzieciak najpierw sie podniecał a potem wpadł w jakąs dziką panikę). Wziełam psa i uciekład, ale potem załowałam ze babie nie trzepnęłam. ale generalnie dzieci potrafią sie mojej półtorakilowej Tolki przestraszyc (a ona sie boi dzieci sama :P) to co jak spotkają większe psy????? Normalne dieci to raczej wyjatki w dzisiejszych czasach
-
[quote name='Martek88']maleńkie cuuudo:) i fajny tytuł watku;)[/quote] zgadzam sie! Niech sie maluch dobrze chowa! Jest cudny! a takie zakochanie od pierwszego wejrzenia jest cudowne. Jak wpomne pierwsze chwile z moimi psami to az sie łezka w oku kreci. teraz spia, chyba je pobudze i wysciskam :lol:
-
Oj dzieci niektoresa straszne :(((( Moje psy uwielbiaja sie wylegiwac na balkonie (parter niestety) mamy ogrodzenie z zyoplotu zeby nikt nie podchodzil a i tak bachory wpadly kiedys na genialny pomysl przejscia przez plot i rzucania w psy kamieniami :mad: na szczescie mezowi udalo sie ich zlapac i zaprowadzic do rodzicow, ktorzy dzieki bogu staneli po naszej stronie. Ale yjatkowo skoczylo mi wtedy cisnienie :angryy: sytuacja z tego roku - na wakacjah siedziby w knajpie (drewniane stoły na dworzu). Wchozi facet (ok30) z zona i dwojka niemilosiernie rozwrzeszczanych dzieci. Tolka spi u mnie nakolanach, Tofik kima pod stołem. Po 10 minutach facet wszczyna niemiłosierna awanture ze kto to słyszał z psem do restauracji (ale mi restauracja, schabowy "pod chmurką") itp itd. Tego ze mamy dwa psy nawet nie zauwazył osioł :evil_lol: Jego bachory latają po wszystkich stołach i sie drą, moje psy spia. Oczywiscie skonczylo sie na wołaniu szefowej (kochana kobieta staneła po naszej stronie). Ale w tym wypadku potwierdza sie ze to dzieci powinny by na smyczy ( w tym wypadku rowniez w nylonowym jagancu bo wlasnych mysli nie slyszalam). Jak dorosli tak sie zachowuja, to co bedzie z tych dzieci. :shake:
-
[quote name='fanka_slaska_']Mój np. w parku nie wcina trawy, ale jak tylko pójdę z nim na jakąś polanę gdzie jest dużo wysokiej trawy to wcina jak krowa :D. Więc nie wiem czy to jest brak czegoś w organiźmie, czy takie widzimisie mojego psa :).[/quote] ja mam identyczna sytuacje wczesniej tego nie bylo, teraz urosło to do przeogromnych granic Tofik normalnie pasie sie jak krowa, nawet zabawe porzuca zeby podziamgac trawki (obojetnie jaiej, ale najlepiej mieciutkiej) zywiony jest royalem weterynaryjnym dla yorkow. teraz jest na diecie - myslalam ze to z glodu, ale tuz przed ograniczeniem racji zywieniowych tez sie wypasal. Czego mu brakuje jak jest na royalu?????
-
jak cie ugryzie moze spróbuj wysczerzyc na nią zęby. To mały piesek to może zadziała. Sama tak robiłam, czytałam na dogo ze niektorzy tez stosuja tą metode. Tylko nie gryź :evil_lol:
-
[quote name='puli']Wcale nie jestes głupia! A najmądrzejsze jest to,że nie wybralaś np.collie,bo TZ by sie juz nie zmieścił,a tak to wszyscy się mogą bawić.;)[/quote] hhihiihih to TZ musiałby spac na podłodze bo psa z poscieli przeciez bym nie wygoniła :diabloti:
-
[quote name='agusiazet']Wydawało mi się, że Kalusia odpowiadała na moje pytanie, bo jesli Twój york nie może zażywać dużo ruchu - to nie problem - przecież to takie maleństwo. Na zjęciu wygląda super, przepiękny pies![/quote] ups :oops: sorki thx za komplemencik Toficzkowy, ale ruch mu potrzebny bo to terrierek. No i wielkie brzuszysko mu nie służy. :shake:
-
[quote name='kalusia93']W ogóle po co zaczynaliście dawać psu surowe mięso? To nieodpowiedzialne z waszej strony, bo od takiego jedzenia rodzi się agresja... .[/quote] aaaaaaaaaaaaaa :mad: aaaaaaaaaaa ratunku jedno z moich ulubionych haseł :angryy: ide po raz kolejny powiedziec mojej półtorakilowej Tolce ze koniec z surowa kurą i wyprowadza się do budy na podwórko bo będzie agresywna. Asica - natychmiast TZ na smycz i kaganiec założyc!!!!! Podniebienie moze sciemniec. Moje yorki mają ciemne. Chyba zaraz pójde się w jakąś bron zaopatrze.
-
[quote name='kalusia93']Hmm... według mnie nie trzeba kupywać tych karm... to jest tak jak z dietetycznymi płatkami, batonikami czy napojami dla ludzi... więcej zapłacisz niż będziesz widziała efekt... powinnaś często chodzić z nim na spacerki, biegaś, bawić się, nie powinien cały wypatrywać jedzenia... jedzenie powinno być dla niego nagrodą czy obowiązkiem, ale nie nałogiem... żadna karma nie da efektu, gdy pies tylko leży i się nie rusza... pozdrawiam :*[/quote] ale poczytaj moze dokladnie co pisalam! pies jest chory i ma ograniczac spacery do minimum i jak najszybciej schundac biegac nie wolno mu absolutnie tyle to i ja wiem ze powinien biegac, nie zadawalabym glupich pytan gdyby o to chodzilo.
-
[quote name='kingula']Julitą można je kupić w lecznicy na Powstańców Śląskich w Warszawie- przynajmniej wisi taka informacja.[/quote] ło rety. a ma to jakas dokładną nazwę? moze w necie bym gdzies kupiła. edit - juz znalazłam w interneciku thx tronke drogie:-) ale kupilabym, w sumie starczyłoby na długo bo tylko na sytuacje awaryjne by było mam nadzieje ze działa :P
-
ja bym proponowala poszperac na forum w tematach opisujacych nawiazywanie blizszych wiezi z psem. i polecam jednak (sama mam 2 yorki - tez maluszki) zejscie "na dół" do pieska. Ja potrafie nawet godzine lezec na podłodze z moimi maluchami, skaczą po mnie, grzebią we włosach, lizą buzię i uszy. Uwielbiamy takie wspólne tarmoszenie. jak widza ze pancia sie kładzie to od razu przybiegają :P Wieczorem - tarmoszenie w poscieli. Ale wtedy to juz całe stado - razem z TZ :P Tak wiem, wiem głupia jestem i nie mam lepszych pomysłów :oops: Ale to naprawde fajny sposób na poprawienie kontaktów z psem. A i jakos nie zostałam przez to zdominowana ani sterroryzowana :-)
-
i co z pieskiem?
-
[quote name='Agnieszka K.']:evil_lol: [FONT=System]Oj, to masz problem.:evil_lol: :evil_lol:[/FONT] [FONT=System]A swoją drogą kupując nową karmę, to jak sprawdzasz, czy groszki nie są za twarde i czy sa odpowiednio chrupiące: osobiscie?:evil_lol: :evil_lol: [/FONT] [/quote] zawsze dokladnie sprawdzam :razz: nie degustuje ale chyba zaczne :P
-
moj ciagle kreci na boki i w gorę, powoli, delektując się każdym groszkiem. taki juz jest. chyba ze boi sie ze suczka mu cos zabiere to wciaga jak odkurzacz bez ceregieli :P a ze zgryzem ok wszystko? moze mu to zarełko jakos wypada?
-
[quote name='Agnieszka K.'][FONT=System]Jesli się nie zmieszczą, to od czego jest młoteczek:evil_lol: lub dziadek do orzechów:loveu:? [/FONT] [FONT=System]York dużo nie zje, to tłuc nie trzeba będzie dużo:evil_lol: :evil_lol: .[/FONT][/quote] kochana ale to jest wybredne psisko! proszku nie zje :shake: za duzych i za twardych groszkow tez nie :shake: musza byc nie duze i chrupiace. stoi wtedy i tak fajnie gryzie - chrupie sobie krecąc główką, jakby sie napawał smakiem :P
-
[quote name='andorka1'] Dodam, że mój piecho jest kastrowany, mama mi go upasła w trakcie wakacji na działce, a ja następne pół roku walczyłam z jego wagą. Zyczę powodzenia[/quote] no własnie nam tez sie paskud upasł po kastracji i duuuzo biegał + psie przedszkole (on ciagle w przedszkolu, pies 2,5 roku :diabloti:) az zaczeły łapy siadac bo za gruby + duzo ruchu, ale chcialam go bieganiem odchudzic, no ale coz ide jutro ogladac groszki w sklepie.
-
[quote name='owczarnia'] Dodatkowo zaś, nie ma mowy o żadnym futrze. Yorkshire terriery mają włos, o strukturze identycznej z ludzkim, nie futro. Ponieważ zaś [B]od początku[/B] wzorzec zakładał długi włos, dodatkowo ten rodzaj włosa ma to do siebie, że rośnie, krótkowłose yorki raczej nie zaistnieją. Może być ten włos różnej jakości (tak jak i u ludzi zresztą), ale właściwości rosnących mu nie odbierzesz ;).[/quote] ja mam yorki długowłose zimą, a upalnym latem - krótkowłose, zima znów długowłose i tak wkółko - cóż za różnorodnosc. ale wystarcza podstawowe informacje o rasie zeby wiedziec "jak to działa"
-
[quote name='andorka1']Ja karmiłam Dolara karmą RC Obesity i uzyskałam bardzo dobre efekty, pierwsze było już widać po miesiącu. Polecam. Stosowałam ją przez jakieś 4 miesiące do uzyskania odpowiedniej wagi, a potem przeszliśmy na Nutrę Nugget LIGHT/SENIOR + gotowane warzywa i niewielka ilość kurczaka (pół sugerowanej przez producenta dawki suchego, a warzywka jako dodatkowy wypełniacz) Wiem, że nie powinno się mieszać suchego z gotowanym, ale przy różnych przypadłościach mojego emeryta i konsultacji z wetem taka dieta okazała się być dla niego optymalna, karmię go tak już ponad rok i wszystko jest ok.[/quote] andorka a ta karma to sie czyms rozni od light ? i czy ja w sklepie kupie czy u veta? bo vet najpierw kazał nam kilo zrzucic a teraz uslyszalam ze nawet ciut wiecej bo rzepka costam nie najlepiej :( ja to bym chciala zeby karma nie tylko light byla ale moze tez wspomagala jeszcze szybsza przemiane materii. Spacery mamy ograniczyc i szybko schudną - dobre sobie :angryy: i czy ta karma ma duze kawałeczki? a uzywał ktos tej??? to na odchudzanie i problemy kostno stawowe - dla Tofika jak znalazł tylko czy te groszki są duze czy zmieszczą sie yorkowi do paszczy??? [URL="http://www.krakvet.pl/product_info.php?cPath=23_201_202_204_251&products_id=1169"]http://www.krakvet.pl/product_info.php?cPath=23_201_202_204_251&products_id=1169[/URL]
-
[quote name='blue25'] kupiliśmy również feromony (D.A.P.), które są podłączone w domu na stałe. K.[/quote] a gdzie to zakupiliście?
-
Pierwsza sunia..Pierwsza cieczka..Pomocy!!!
julita104 replied to Inka_krk's topic in Cieczka i krycie
[quote name='Inka_krk']Rodzice się zgodzili na sterylke :multi: teraz tylko czekac :evil_lol:[/quote] brawo dla rodzicow!!!!! :multi: -
[quote name='mortiza']to mnie pocieszyłaś bo już się bałam że mi się pies udusi. A co do zwężenia tchawicy-czy ktoś wie jaka jest przyczyna? być może popełniam jakieś błędy... choć to nie jest mój jedyny pies pozdrawiam[/quote] jest to grozna choroba, ale zalezy od stadium wmagajaca interwencji lekaza - miejmy nadzieje ze tylko farmakologicznego a moze narazie zadnego ale do veta warto zajrzec nie wolno bagatelizowac dolegliwosci psa tylko dlatego ze innemu "sie udalo" poczytaj tu: [URL="http://www.vetserwis.pl/tchawica.html"]http://www.vetserwis.pl/tchawica.html[/URL]
-
jak wydaje takie dzwieki to raczej piesek zdrowy nie jest? a jaka pies ma temperature? i jaka rasa? w jakim wieku? moje psy takie dziwki wydaja przy przeziebieniu, zapaleniu jakiegos narzadu drog oddechowych. Moze byc tez zwezenie krtani
-
[quote name='Jussi&Toffi'][FONT=Comic Sans MS]U nas zapewne pojęcia nie mają o takim przyrządzie - mowa była jedynie o badaniu na wyniki którego musiałabym czekać minimum 2 tygodnie:roll:. Zatem potwierdza się to co pisałam wcześniej, brak kompetencji i amatorstwo górą:angryy:! Te rzekome 90% wzieło się po wyjęciu z uszka patyczka higienicznego:mad:. W poniedziałek będę inaczej rozmawiać...[/FONT] [/quote] bo to widac gołym okiem :-) zapytaj jakie leczenie poleca ja optowałabym za strongholdem, to bardzo dobry srodek !