Jump to content
Dogomania

Asiaczek

Members
  • Posts

    63826
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Asiaczek

  1. Nie ma takiej potrzeby:) Baski po prostu troche sie umyły w deszczu;) hahaha... Po przyjściu ja je wycieram, a one i tak jeszcze się wylizują... Pzdr.
  2. [quote name='lourdnes']A jak będzie źle to wbijemy w ścianę hak :cool3:[/QUOTE] O! A hak to juz na pewno wytrzyma ciężar kalendarza;) pzdr.
  3. Moje tez "jadki" o każdej porze. Gotowe zjeśc i kawałek chleba na ulicy i wsio ze swojej miseczki w domu:) A nie daj Boże jakiś inny basek podejdzie do miseczki i będzie chciał chociaz powąchac.... nienienie:) Też nie pokazałabym jej w takiej kondycji i tez mam nadzieję, że wsio jest juz OK:) pzdr.
  4. Podejrzewam, że na razie to za bardzo nie ma co opowiadac o malcach. Jedza,spią, pomrukuja lub piszczą.... Ciekawe wieści to zaczną się pojawiać tak ok. 2 tygodni (otwieranie oczek), po miesiącu ( wychodzenie z kojca na spacerki).... Pzdr.
  5. [quote name='Buszki']Już :crazyeye:? Ja o tej porze od godziny spałam :diabloti:.[/QUOTE] A ja jakoś nie mogę wczesniej niz o 23.50-24.00 połozyc się spać; ciekawe dlaczego...;) Pzdr.
  6. [quote name='M&S']Doberek:lol::lol: Jestem nie zniknęłam..... Od popołudnia niedzielnego jest z nami taki malutki futrzak:loveu:kocurek syberyjski Domowe imię Tygrys;), jest cudny. Jesteśmy na etapie zaprzyjaźniania z Aikiem.... Borys przyjął gnojka rewelacyjnie, Zuzia standartowo, warczy i udaje, że małego nie ma. Aiko chciałby już mieć kotecka na wyłączność, ale kot jeszcze tego nie wie.... Mały powinien nazywać się burczymucha, bo burczy, burczy, burczy...... Fot nie ma, mam nadzieję, że ładowarka się znajdzie.[/QUOTE] Ale burczy bo burczy czy burczy bo się cieszy i ma to byc to swojskie kocie mrukotanie? [quote name='M&S']Szukam:roll:.......skleroza:diabloti:..................mam nadzieję, że nie zginęła, bo kaplica:mad::mad:[/QUOTE] E, tam! Zaraz kaplica... Jedna wizyta w sklepie lub na allegro i ładowarka jest u Was:) pzdr.
  7. Szczęśliwe psiaki:) Pzdr.
  8. [quote name='unikatowydiament']dzieńdoberek popołudniowo:)[/QUOTE] Oj, a ja dopiero teraz się witam:) [quote name='jamnicze']No to z tym pierdziuszkowaniem mnie nieco uspokoiłyście, bo już się zastanawiałam, czy źle jej nie karmię.[/QUOTE] Wiesz, to sprzątanie po maluchach ma swój wpływ... I pamiętaj, że kupki tez moga byż luźniejsze... [quote name='Sylwia K']o kurde, jakie słodkie kruszynki macie :loveu: Gratuluje i życzę dużo mleczka maluszkom:p[/QUOTE] Mam nadzieję, że mleczarenka spełni swoje zadanie. W sumie na 8 aktywnych cycuszków sa tylko 2 potencjalne chętne;) [quote name='lourdnes']Moze być sesja raz w tygodniu byle regularnie żeby było widać jak słodyczki rosną i cieszyć nimi patrzałki :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Tak robiliśmy z Arturem przy miocie "R" i uważam, że to optymalne rozwiązanie:) [quote name='Unbelievable']Ile znajomych klusek ostatnio ;) fajnie że wszystko spokojnie poszło :) a dziewczynki są śliczne![/QUOTE] Tez się cieszę:) tym bardziej, że to był pierwszy miot Erki:) [quote name='M&S']Buziaki dla luseczek:):) Doberek!!![/QUOTE] Hej:) :Lecę sprawdzić, co u Was:) Jak tam wczorajsza wizyta... [quote name='deer_1987']jak tam szczeniaki?[/QUOTE] Żyją:) Jedzą, od czasu do czasu któreś piśnie, pełzają, odduchają:) Pzdr.
  9. A moje dzisiaj juz 2 razy na spacerach zmokły jak .... kury! I zapowiada się, że i ten trzeci nocny spacer tez bedzie mokry.... Pzdr.
  10. ...jakieś nowe tytuły, championaty?:) pzdr.
  11. [quote name='ania shirley']Pixi w domu!!!! Wiecej napiszę jak trochę ochłonę.Chyba że Tekilla mnie wyręczy;) [B]Figu-[/B] dziękujemy bardzo! Pixi to bardzo spokojny, kochany psiak. Bardzo potrzebuje człowieka. Nie ma w niej wogóle agresji. W samochodzie była osowiała, ale na miejscu .... grzeczny , pojetny pies. BARDZO, ale to BARDZO potrzebujący czlowieka. Z samochodu wyszła sama, mimo ,że się bała. Po schodach poszła z Tekilla bez problemu! I poszłaby pewnie na szczyt Pałacu Kultury. Ona jest ostrożna, ale powoli podąża za człowiekiem. Może jak były dwie, to wzajemnie napędzały sie w strachu, ale dziś to był pies , który potrzebuje delikatnego "szlifu" i może być psem "kanapowym". [U]Uważam ,ze bez większych problemów nadawała się do mieszkania.[/U] Pixi jest duża!!!! Chudziutka, ale wysoka. Ma długi pyszczek, czego nie widać na zdjęciach. Próbowałyśmy dać jej w samochodzie "smaczki" i kiełbaskę, ale tylko wąchała. W domku czekała na nią miska suchej karmy, zupa i swojska kiełbasa. Najpierw rzuciła sie na karmę, ale gdy dostała zupę i kiełbasę (te z samochodu też) , to już karma przestała być interesująca. Dba dziewczyna o linię;) [B]Tekilla-[/B] bardzo Ci dziękuję!!:Rose::Rose::Rose: Za dzisiaj i za wogóle![/QUOTE] Cudne wieści:) Podziękowania dla wszystkich zaangazowanych w sprawę adopcji Pixie:) pzdr.
  12. Witamy się wieczorową porą:) Pzdr.
  13. [quote name='Cajus JB']Bo prowadzący nie dba o wątek. Dziś zacznę rozpisywać wpłaty, ale trochę to potrwa. Umieszczę też zdjęcia tutaj. Zaktualizuję pierwszą stronę. Postaram się napisać nowy tekst. Ktoś może wystawić Dinowi allegro? Zapłacę za wyróżnienie.[/QUOTE] Ooooo,witaj! Może w grudniu uda mi się wpłacic pare złotych dla Dinusia. Zrób rozliczenie, daj znac, że ono juz jest, a ja w międzyczasie zorientuję się, ile kaski zostało dla psiaków,OK? pzdr.
  14. [quote name='FredziaFredzia']Jaki ten świat mały, co? ;) Podrzucam sunie! I z niecierpliwością czekam na środę.[/QUOTE] A światek kynologiczny jeszcze mniejszy;) Zaciskam kciuki za sunie! Pzdr.
  15. Jasne. Klatka na pewno załatwiłaby sprawę:) Pzdr.
  16. Wszyscy się witają, ale.... z kim...? Bo nikt nie odpowiada... Pzdr.
  17. O totototo! Mądre słowa... Pzdr.
  18. Zabij i posyp solą.I bedzie git;) pzdr.
  19. Ja to się nadziwić nie mogę, że u mnie w hodowli bobaski wcinają az miło popatrzec, a jak już pójda "na swoje", to jagle same Kaprysy się z nich robią... Ciekawe, dlaczego... Pzdr.
  20. O!Koniecznie kup Szepsi jakiś pomarańczowy kombinezonik:) Pzdr.
  21. [quote name='lourdnes']Poza książkami jedyne co u mnie moze stanąc to jakaś ladna donica z kwiatem - na parapecie :diabloti: Błyskotki tylko do uszu i na szyje :evil_lol: Ja już nawet Zielonej pytałam na co jej ten wystawowy fajans bo miała wywalic i nadal kisi :evil_lol: Ja jakoś nie lubie. W zasadzie to mam jeden fajans w pokoju- wielki gliniany dzban -znajomy przywiozl w prezencie z Afryki- dla Zielonej ale dzban byl taki ładny ,ze jej go gwizdnęłam :diabloti:I to jest jedyna rzecz , której wolno u mnie łapać kurz - no i łatwo wytrzec bo dzban duzy ;) Asiaczku ja chętnie przyjadę - i wymiziam basiątka :loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Krótkie pytanie: kiedy przyjedziesz? Może dogadaj się z gosiaja, bo ona tez obiecała przyjechać:) pzdr. pzdr.
  22. Wiesz, może być kilka innych przyczyn... Pzdr.
  23. Nie wiem czemu, ale wydaje mi się, że miały pojechać popołudniu po Niespodziankę.... albo tylko tak mi się wydawało... Tez czekam i tupię z niecierpliwości;) Pzdr.
  24. [quote name='Korenia']Dokładnie, zwłaszcza, że musimy kawałek dojechac. A co do finansów to [B]ponad 400 zł poszło w ostatnim czasie na zwierzaki na w[/B]eta...[/QUOTE] Ajć, czuję ból w kieszeni i portfelu... Pzdr.
  25. OK, mam ten wątek w subskrypcji, więc nie przepadnie... Pzdr.
×
×
  • Create New...