Oj, a pokaż mi psa, który nie ma humorków...:)
Roma ostatnio strajkuje i na ziemi nie bedzie stac, księżniczka kopana;)
Felka - ciagle jej tylna nóżka do przodu idzie, bo jej tak wygodnie...
Serek - chetnie by pobiegał z konkurencja, a tu każą stac...
Dzezik - ciagle znudzony wystawami...
No i co...?
A duż eringi to ja uwielbiam. I obojetne mi wtedy, z jakim psem biegnę:)
pzdr.